czy to kurna kiedyś minie?

21.07.07, 23:37
Od 2 lat nie palimy z mężem a codziennie mamy ochotęsad A teraz? Po bara bara
chce się palić jak cholera!!!! Czy to tak jak alkoholizm - nie palę ale
palaczem jestem do końca życia i mam ochotę? Zapalę jednego i dalej ....już to
przerabialiśmy...sad Paaaalić mi się chce!!!!!!!!!!!!!!! Munż poszedł po pifko
i czipsy to choć wyrzuciłam to z siebie...
    • kiwi1910 Re: czy to kurna kiedyś minie? 22.07.07, 00:16
      ja właśnie jestem po 1,5 roku nie palenia i palę znowu! bo jestem głupia i się
      skusiłam raz a potem znowu. No i juz mam pory jak kratery, smierdzące palce i
      kaszelek. Fuj. trzymaj się dzielnie bez tego paskudztwa!
    • koralik12 Re: czy to kurna kiedyś minie? 22.07.07, 07:01
      Mają mamę po rzuceniu palenia ciągnęło do papierosów już zawsze. Paliła nałogowo
      kilka lat, potem nie paliła ponad 20 i znowu zaczęła palić. Mówi że zawsze miała
      ochotę zapalić jak ktoś palił w jej towarzystwie i w końcu nie wytrzymała.
      • ktopytaniebladzi1 Re: czy to kurna kiedyś minie? 22.07.07, 11:32
        20 lat ??? Mam się teraz tak męczyć codziennie?
        • agysa Re: czy to kurna kiedyś minie? 22.07.07, 11:41
          Nie zawsze ciągnie!!! Są lepsze dni i gorsze. Ja nie wiem ile lat mnie ciągnęło
          ale myślę że około 3. Teraz nie palę 5,5 lat i nie tylko mnie nie ciągnie co
          smród fajek mnie dobija a na samą myśl o zapaleniu robi mi się niedobrze.
          Pozdrawiam i życzę wytrwałości nie warto wracać do nałogu!!!



    • twojasasiadka Re: czy to kurna kiedyś minie? 22.07.07, 12:05
      chyba nigdy nie minie..
      ja tak palę i nie palę ładnych parę lat.
      Rzucam na max pół roku i zawsze wracam-głupota i tyle,ale nie umiem sobie z tym
      poradzić.A w czasie kiedy nie paliłam zawsze mnie ciągneło
      • semijo Re: czy to kurna kiedyś minie? 22.07.07, 14:18
        Ja nie palę dokladnie 3 lata i chęć nadal jest.ALE nie silna, pojawia sie gdy
        ktoś pali, choć jednoczesnie żygać mi sie chce na ten smród. Takie mam
        rozdwojenie. Nalogowi palacze to jak nalogowi alkoholicy. Niestety. Myślę, ze
        za bardzo sie z mężem wzajemnie nakręcacie, za dużo o tym gadacie. To powoduje,
        wzmożenie chęci. My przestaliśmy o tym gadać, bo to bezsensu, robienie sobie
        smaka..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja