renia1807
22.07.07, 11:06
jaszczurki w piaskownicy, korce/szczypawice w praniu pozostawionym na noc na
balkonie, olbrzymie polne pająki, które łażą po ścianach domu i wdzierają się
przez każdą szparę
to jeszcze nie wszystko!
gniazdo os pod śliwą, które pogryzły mi psa i szerszenie, które juz
trzykrotnie wypraszałam z domu
acha, zapomniałabym jeszcze o czarnych fruwających żuczkach, które nocą
przez otwarte okno spadają z parapetu na podłogę i słychać ich packanie
czekam jeszcze na komary, które wyssają mi krew...
narzekam, och narzekam, ale czy życie nie byłoby prostsze, gdyby świat
zwierząt nie miaszał się ze światem ludzi?
i jesze coś !
żeby złapać kleszcza, wcale nie trzeba iść do lasu czy na łąkę, wystarczy
pobiegac po ogrodzie tak jak np. mój pies