connie1
22.07.07, 15:57
Prosze o zdanie drogie mamy , bo jestem w lekkiej kropce.Nasza Niania
pracowała(uje) u nas od trzech miesiecy , dotychczas wszystko byklo bez
zastrzeżeń z obu stron , my bylismy bardzo zadowoleni . Poprosila o kilka dni
wolnego , nie ma sprawy tak dostosowalismy naszą prace ,ze sie
dało.Staralismy sie nie spózniac bez i nie przedłużac pracy bez
wczęsniejszego uzgodnienia(zreszta umówilismy sie na stawkę godzinową). W
zeszłym tygodniu zadzwonila,ze z powodu waznych problemow rodzinnych musi
wyjechać , ale za 2-3 dni da znać co dalej. oczywiście w pelni to rozumiem ,
przeorganizowalismy nasze zycie i czekamy...
Bezskutecznie czekamy na wiadomośc , kontaktu zero...Bardzo mi smutno ,
rozumiem ,zę mozna znależć inną pracę , w innym kraju ,ale tak zostawić
rodzicow z dnia na dzień? Wystarczylby sms -koniec i wiedzielibyśmy co robić.
Nie placilismy mało , nie wydaje mi się zebysmy byli
szczególnie "upierdliwą " rodzinką...DDD
Nie wiem , co zrobić dalej . Chyba nie znam sie kompletnie na ludziach