dorcia1234
31.07.07, 22:31
przepraszam że wam tu troche posmęcę ale co dwie głowy to nie jedna.
Wiecie może kogo przyjmują do hospicjum i ile się czeka na miejsce. Bo siostra dzwoniła i podobno tylko tych którzy mają stwierdzoną chorobę nowotworową. Nie chce mi się w to wierzyć, weszłam na strone w necie i tam nic takiego nie znalazłam. Jutro będę sama dzwonić i się dowiadywać ale mnie trochę nosi. Teraz nie chce tam zawracać ludziom głowy bo jest noc i pewnie ktoś dyżuruje a i tak ma pełne ręce roboty, nie będę go odrywać, ojciec na razie w szpitalu, te wiadomości potrzebne będą za chwilę.