idąc za waszym przykładem - ja też o teściowej

31.07.07, 23:08
Moja teściowa to:
- przecudna osoba
- sobie nie weźmie, a innym da
- dla swoich najbliższych uchyliłaby nieba
- zawsze można na nią liczyć w każdej sprawie, zawsze jest chętna do pomocy
- jest bardzo oczytana, mądra
- zna chyba wszystkie przepisy, jest bardzo odważna. Zawsze wie do kogo
zadzwonić i co mówić - załatwi każdą sprawę (podejrzewam że nawet w ZUSie
kłanialiby się jej do stóp)
- jest wygadana i dowcipna (nawet jak ma zły humor to ma dobry)
- podobają mi sie jej metody wychowawcze: zero telewizji, dużo rozmawiania,
tłumaczenia, zabawy. Tylko jej i mojej mamie z pełnym zaufaniem mogę oddać
pod opiekę córkę.
- jest bardzo nowoczesna, ale świadome jej są wiekowe granice
- gdy mój mąż był w wojsku (7 lat temu) chodziłam do niej codziennie i
gadałyśmy o wszystkim (wolałam ją od koleżanek). Teraz niestety nie mam tyle
czasu, ale nadal staram się do niej często chodzić i nadal mogę z nią o
wszystkim pogadać
- pysznie gotuje
- wogóle jest naj
- ma również wady, ale kto z nas ich nie ma?
- i to tyle na razie
    • joanna266 Re: idąc za waszym przykładem - ja też o teściowe 31.07.07, 23:10
      ja tez swoja bardzo lubie i mam nadzieje ze zamieszkanie w jej bliskim
      sasiedztwie tego nie zmieni.bardzo sie tego boje;-(
    • kea100 Re: idąc za waszym przykładem - ja też o teściowe 31.07.07, 23:10
      Pozazdrościć,Tobie teściowej,a...teściowej synowejsmile
    • abi3 Re: idąc za waszym przykładem - ja też o teściowe 31.07.07, 23:11
      Iwonag 25
      Szczerze zazdroszczę...tak pozytywnie smile
    • hexella Re: idąc za waszym przykładem - ja też o teściowe 31.07.07, 23:14
      moja też jest ok.
      Ma swoje wady, ale którz ich nie ma.
      Ma wiele zalet, w tym jedną gigantyczną- nie wpieprza się w nasze życie.
      Jest jak mało upierdliwy satelita- obok, ale nie za blisko. Nie narzuca się z
      pomocą, ale poproszona nie odmawia.
      • iwonag25 hexella 31.07.07, 23:24
        Przypomnialas mi o jeszcze jednej zalecie. Moja również się nie wchodzi z
        buciorami w nasze życie. Akceptuje każdy nasz wybór. Zawsze służy radą, ale gdy
        coś postanowimy - nie neguje.
    • abosa Re: idąc za waszym przykładem - ja też o teściowe 01.08.07, 08:18
      nudziara wink
    • weronikarb Re: idąc za waszym przykładem - ja też o teściowe 01.08.07, 09:32
      jak daleko od niej mieszkasz???
      • iwonag25 1,5 km od niej, w tym samym mieście n/t 01.08.07, 13:31
    • ivonnka Re: idąc za waszym przykładem - ja też o teściowe 01.08.07, 09:37
      Iwona, ale Ci fajnie. Kurde ja tez tak chce. WIem, ze pewnie zalezy wszystko od
      punktu patrzenia, no ale i tak CI zazdroszcze bo u mnietak mnie, chociaz twoj
      post zmotywowal mnie do popatrzenia na tesciowa pozytywnym okiem (i nasiebie
      tez troche)
    • mamamisia6 Re: idąc za waszym przykładem - ja też o teściowe 01.08.07, 10:03
      Lubie wasze posty o teściowej. Zawsze je czytam z zaciekawieniem. Tyle punktów
      widzenia na jedną sprawę.Super. Mojej tesciowej nigdy nie poznałam bo umarła
      jak mój mąż miał 10 lat. Podobno była fajna. Znając siebie pewnie na początku
      bym się z nią gryzła, ale po czasie i mojej przemianie duchowej która nadchodzi
      z wiekiem myślę że byśmy się polubiły.Ale to tylko hipotetycznie. Zazdroszczę
      takich kontaktów z teściowymi, to bardzo duża pomoc gdy można liczyć jeszcze na
      jakąś osobę w rodzince. Mój synek ma jedną babcię na którą spadają
      wszystkie "babcine " obowiązki, gdyby była druga babcia byłoby łatwiej.Często
      żałuję że jej nie ma, pewnie było jej ciężko gdy umierała i zostawiała małego
      synka, teraz byłaby szczęśliwa widząc na jakiego fajnego faceta wyrósł jej syn
      a mój mąż i jakiego ma super wnuczka. Cóż nie każdemu jest pisane. Ot i
      spojrzenie z mojej perspektywy. Pozdrawiam.Iza
    • enigmatic2 Re: idąc za waszym przykładem - ja też o teściowe 01.08.07, 10:56
      Moja teściowa to też skarb. Z resztą razem z teściem. Stoją za nami murem,
      wspierają i nigdy nie odmawiają pomocy. Moja mama mówi, że trafili mi się
      bardziej niż mąż wink
    • anol Re: idąc za waszym przykładem - ja też o teściowe 01.08.07, 13:01
      ale wam zazdroszcze. moja mieszka 45 km od nas. synkowi przywozi tony czekolady
      ktorej nie lubi (maz juz jej mowil zeby nie przywozila. no ale przeciez
      czekolada jest taka dobra. jak przyjezdzaja szwagierki to dzwonia i sie pytaja
      co dla malego. (skubaniec ma 18 m-c i wiecej zabawek niz mama i tata przez cale
      zycie). wczoraj oznajmila ze w przyszlym tygodniu przyjedzie z corkami na
      tydzien. (zajefajnie 6 osob w 2 pokojach no i kuchnia, chce zobaczyc nowe
      mieszkanie).
      • ja.xantia Re: idąc za waszym przykładem - ja też o teściowe 01.08.07, 14:09
        To prawdziwa teściowa,czy tylko taka z marzeń?żartuję smile Też bym taką chciała.
        Ja szczerze mówiąc bardziej lubię teścia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja