Jak wspominacie swoje ciąże?

03.08.07, 19:00
U mnie do 4 miesiąca było różowiutko smile Nie miałam nudności,nie tyłam. Ale na
początku 5-tego m-ca trafiłam do szpitala z poronieniem zagrażającym sad
Trochę poleżałam,odpoczęłam i wróciłam do domu, ale lekarz zastrzegł, że
muszę dużo leżeć i nie przemęczać się.Na szczęście z dzieckiem wszystko było
dobrze.
Ogólnie ciążę znosiłam dobrze.Pod koniec już było mi ciężko z brzucholkiem
(przytyłam od 5 m-ca 18,5 kg),ale wspomnienia mam jak najbardziej pozytywne.
A jak było u was?
    • tyssia Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 03.08.07, 19:13
      U mnie było OK do 8 miesiąca nie miałam żadnych wymiotów, nudności , dziwnych
      nastrojów itd mozna by wymieniać, ale.. w 8 miesiącu miałam wielki krwotok sad
      byłam w szpitalu na patologii 3 dni i pózniej wszystko spoko na szcęsciesmile
      • tyssia A kiedy wam zaczeło widac brzuszki? 03.08.07, 19:14
        • joanna266 a o która ciąże chodzi??;-)))) 03.08.07, 19:18

    • monia145 Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 03.08.07, 19:40
      PodręcznikowowinkP
      Zero problemów, błogie lenistwo i cała rodzina na zawołaniewink
      Efekt? 25 kilogramów na + i postepujące zepsucie charakteruwink
      • aniazm Bardzo dobrze wspominam i tęsknię do tego czasu:) 06.08.07, 08:59
        monia, jakbym o sobie czytała w pierwszej ciążysmile a w drugiej lekkie mdłości
        jedynie i 12 kg na +. brzuszek w pierwszej w 3 miesiącu, w drugiej w 5.
        • aniazm Re: Bardzo dobrze wspominam i tęsknię do tego cza 06.08.07, 09:00
          a, no i do września w dżinsach biodrówkach chodziłam ze Stachem... a w
          listopadzie urodziłamsmile
    • gagunia Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 03.08.07, 19:58
      najlepszy okres w zyciu jesli chodzi o samopoczucie. nigdy nie czulam sie
      lepiej. +10,5 kg, ktore spadlo od razu po porodzie. brzuch pojawil sie w polowie
      5 mies.
      • majan2 Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 06.08.07, 13:58
        Tak dobrez, ze chce juz powtórki
    • agata7712 Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 03.08.07, 20:36
      Puchłam strasznie w ciąży.
      • twojasasiadka Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 03.08.07, 20:38
        zero problemów, mało przytyłam-10 kg więcej.Tylko oststni miesiąc byłam
        ocieżała i spac mi się ciągle chciało-ale to chyba normawink
        tak więc okres ciązy ok-natomiast poród...brrrrrrrr
    • mama_duzych_dzieci Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 03.08.07, 20:39
      Ja wspominam moje 2x po 9 m-cy cudwonie. Powinnam mieć ich więcej, ponieważ
      były to boskie miesiące w stanie błogosławionym. Czułam się super, nie mialam
      żadnych objawów ubocznych oprócz rosnącego brzuszka. W pierwszej przytyłam 12
      kg a w drugiej 25 ( nie jadam słodyczy generalnie bo nie mam takiej potrzeby,
      za to podczas drugiej ciąży jadłam 5 pączków dziennie, zamiennie z 5
      serniczkami lub 5 makowcami- cisteczko )Nie miałam zmiennych humorków, do
      ostatniego dnia pracowałam zawodowo, chodziłam na basen, w poniedziałek basen a
      w srodę - poród. Wyglądałam uroczo, zachwyt mojego męża w ostatnim dniu "na
      chodzie" wprawiał mnie w błogostan. Życzę wszytkim młodym mamom żeby tak się
      czuły - szczęśliwe i piękne.
      • rene-76 Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 03.08.07, 20:54
        bardzo miło-szkoda tylko że już się mi nie zdarzy...
    • denea Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 03.08.07, 21:25
      Fajnie było smile
      Zero mdłości, nudności, dobre samopoczucie, dopiero w 8. m-cu jak się zaczęły
      zeszłoroczne upały bardzo spuchłam dosłownie z dnia na dzień i drętwiały mi
      ręce. Co noc budziłam się po kilka razy z bólu a dłonie jakby ogień palił uncertain
      Ale za to odsypiałam w dzień bo już wtedy byłam na zwolnieniu i wspominam to
      jako błogie pasmo swobodnych drzemek i polegiwania z książką...
      Ogólnie nie miałam na co narzekać smile
    • mama_adasia Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 03.08.07, 21:32
      ja, bardzo dobrze wspominam ciążę, super się czułam, wymiotowałam tylko raz,
      wiele pracowałam, dopiero w 8 m-cu trafiłam do szpitala na tydzień.mogę w ciązy
      chodzić
    • kinia2004 Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 03.08.07, 21:41
      Okropieństwo! Od początku źle się czułam, od czasu gdy miałabym dostać planowaną
      miesiączkę aż do ukończenia 5 miesiąca nieustanne mdłości i wymioty (nawet po
      kilka razy w nocy! - bywały już chwile, że nie sądziłam, że przeżyję smile ), po 3
      miesiącu dodatkowo ciąża zagrożona - krwawienia - strach nie do opisania, od 6
      opuchlizna - "toczące się cielsko" smile, od 7 podciekanie wód... to tylko tak w
      wielkim skrócie. Między innymi dlatego nie chcę mieć więcej dzieci. Oczywiście,
      może kiedyś zmienię zdanie, ale jak na razie na samo słowo "ciąża" drżę!
      • mulinka2 Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 03.08.07, 23:00
        od 5 tyg,zygałam jak kot,5 razy dziennnie i tak do 5 miesiąca potem do konca
        przynajmniej raz na dzien.cala ciąza w strachu bo z wycienczenia była obawa o
        poronienie.przy porodzie krwotok,odklejanie sie łozyska,mały rodzi sie w
        zamartwicy,3 pnkt,naszczescie łapie zycie w swoje rączki i JEST.dzis ma 5 lat i
        łobuz niesamowity.o kurcze ale sie rozpisałam troche odbiegłam od tematu,sorry.
    • justynakw4 Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 03.08.07, 21:46
      bardzo dobrze, zero nudności, przytyłam 12 kg, mogłam wszystko robić(oczywiście
      z umiarem), tylko w 7 miesiącu byłam w szpitału na obserwacji bo dziecko sie
      bardzo obniżyło, ale po za tym to super.
    • pikum Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 03.08.07, 22:17
      Obydwie ciąże były cudne.Zero mdłości,zero humorków i zmiany nastrojów.W obydwu
      przytyłam po 9 kilo.Po pierwszej troche zostało,natomiast po drugiej schudłam
      momentalnie to co przytyłam+8 kilo.W pierwszej ciąży mordowałam się 2 tygodnie
      dłużej niż wyznaczony termin porodu,bo dziecku niestety nie spieszyło
      się.Wygonili ją na siłę.Poród-koszmar.Natomiast drugi poród cudny-szybki i
      prawie bezbolesny.Brzuch zaczął sie uwidaczniać w 6 miesiącu.
    • demarta Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 03.08.07, 22:21
      mimo żadnych problemów okropnie. jak można dobrze znieść psychicznie stan, w
      którym ktoś robi sobie ze mnie inkubator, kopie boleśnie w co popadnie i
      ogranicza życiowo, ruchowo i jak tylko. jakbym miała wybierać, wolałabym kupić
      w supermarkecie smile)
    • jusienka Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 03.08.07, 22:29
      Niemal cala ciaze przelezalam, od 8 tygodnia do 36. A i tak w 25tc zaczelam
      rodzic, na szczescie udalo sie przyhamowac. Moja corka to moj maly cud, cala
      ciaza rowniez.
    • marysienka110 Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 03.08.07, 23:01
      U nas 1 trymestr wymioty, wymioty, wymioty, stracilam jakies 5 kg na wadze.
      2. trymestr spoko zaczelo nam przybywac na wadze.
      3. trymestr ciagle przybywalo nas i przestalismy spac.(dlugie spacery)
      urodzil sie dokladnie w wyznaczonym dniu, od przed ciaza do porodu zwiekszylismy wage o 8 kg.
      Ale wspomnienia mamy bardzo pozytywne.
      Niestety zamiast (jak to sobie wymarzylam) obudzic meza slowami "kochanie rodze" bylo "kochanie nasz
      pies ma sraczke" (najadl sie w lesie czegos i nad ranem mu sie zebralo)
      • mulinka2 Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 03.08.07, 23:02
        w trzecim miesiącu wazyłam 38 kilo.anemia w ostatnim 50tongue_out
      • demarta Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 03.08.07, 23:14
        ja raz zrobiłam akcję symulacyjną z okrzykiem w środku nocy "chyba już!" ale
        współspacz ani drgnął. dobrze, że akcji powtarzać nie musiałam, zresztą i tak
        koniec końców musiałabym sie sama samochodem do szpitala zawieść, bo z wrazenia
        pewnie nie w ta stronę by pojechał wink)))
    • mathiola Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 03.08.07, 23:16
      pierwsza była straaaaaasznie długa ale i urocza bo pierwsza smile)
      Druga była zbyt krótka i ze wstrząsami psychicznymi - bo się dowiedziałam, że
      zamiast upragnionej dziewczynki noszę dwójkę w dodatku jeden na sto procent
      chłopak... Na szczęście obydwie skończyły się happy endem smile))
      • kaska099 Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 03.08.07, 23:33
        w 10 tyg.trafilam do szpitala bo sie za bardzo odwodnilam. pozniej juz blo
        ok ,czesto mialam ochote na cos kwasnego....smile.......corka .
        • elske Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 03.08.07, 23:54
          Moja ciaza przebiegala podrecznikowo,nudnosci od 10 tyg przez 6 tyg raz dziennie
          (rano).Pod koniec pierwszego trymestru chodzilam juz w odziezy ciazowej, taki
          duzy brzuch mialam,a waga zaczela mi isc do gory po 4 mies (przytylam 20 kg).A
          porod?Moj maz byl przy porodzie i caly czas twierdzi ze mial wrazenie ze za
          chwile zasne i trzeba bedzie mnie budzic.
          Sumujac:jestem stworzona do ciazy i porodu, wrzyciu tak dobrze sie nie czulam
          jak wtedy.
    • ankab29 Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 04.08.07, 00:06
      Obiektywnie : rzygańsko 5-6 razy na dobę od ok 8 tygodnia do 8 miesiąca (przez
      parę tygodni nie zwracałam jedynie zeżartych jabłek, wszystko inne "wychodziło
      z powrotem", 3 pobyty w szpitalu : zagrozona ciąża w 20,31 i 38 tyg. 12 kg na
      plusie, brzuch bardzo długo miałam mały. Dopiero w ok 7 miesiącu uwypuklał się
      pod obcisłą kurtkąsmile

      Subiektywnie : najpiękniejszy czas jaki do tej pory przeżyłam, czekałam na
      pierwsze ruchy i niecierpliwie osłuchiwałam brzuch stetoskopemsmile W ciąży po raz
      kolejny mogę być bez obaw, nawet rzygańsko mnie nie odstraszy...Za to poród
      tak.Drugiego takiego bym nie przeżyła chyba. ZZO albo uzewnętrznię moją
      niepoczytalność wobec personelu!smile)) No more pain.
    • poccnr ahh to były piękne dni! 04.08.07, 08:20
      Od pierwszego dnia-żadnych nudności..nastoje-żadnych,komplikacji-0...mąż-
      przesłodki!
      Brakuje mi czasu "brzuszkowego"!
      Całą ciążę przytyłam tylko 7kg-z czego 4050 to syn..ahhh
      Polecam każdej!
      big_grin
      Pozdrawiam!
      P.S:Jedynie co mnie nękało...to wieczny smak na ogórki big_grin
    • agga9821 Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 04.08.07, 09:55
      Od początku do 4-5 miesiąca wymioty, dosłownie wszystko, co jadłam i piłam z
      tego powodu dwa razy na patologii do 4 miesiąca schudłam ok. 8 kg, a później
      przytyłam 10kg. Ok 5 miesiąca zaczęły się problemy z nerki i znowu szpital,
      następnie skracająca się szyjka i sączenie wód płodowych na zakończenie
      wywoływanie porodu które skończyło się cc. Z tego wszystkiego najgorzej
      wspominam poród cała ciąża przy nim to pikuś.
    • ollik83 Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 04.08.07, 11:09
      pomijając mdłości przez pierwsze 3 msc dało się przeżyćsmilepewnie wszystko byłoby idealnie, gdybym umiała troche zwolnić tempo(uczelnia, praktyki, egzamy itd)Później musiałam troche poleżeć, na szczęście głównie w domu. A jeszcze później okazało się,że nikt nie wie, w którym właściwie miesiącu jestemsmilePoród szybki, bo już wcześniej się pootwierałam i generalnie rodzić mogę jeszcze pare razy,bo ból dało sie przeżyć. Ale ponownie 3 godzinnego zszywania po porodzie już chyba bym nie zniosła i tylko to na razie mnie powstrzymuje. A poza tym całą ciążę czekałam na poródsmiletak mi do dziecka tęskno byłosmile
    • mama_frania Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 04.08.07, 12:28
      Przez całą ciążę zero negatywnych objawów- świetne samopoczucie do samego końca
      (kilka dni po terminie jeszcze ochoczo latałam po sklepach i miałam mnóstwo
      energii). Mogłabym być w ciąży cały czas, bo było super (a poza tym jakoś tak
      trafiałam, że wszyscy byli dla mnie bardzo mili - nigdy nie stałam w autobusie,
      tramwaju czy metrze bo od razu znajdował się ktoś kto ustępował, przepuszczano
      mnie w kolejkach chociaż o to nie prosiłam itp.). Poród już był mniej różowy-
      ale to w końcu tylko jeden dzień.
      • ja.xantia Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 04.08.07, 12:46
        U mnie brzuszek wyskoczył dopiero około 5 m-ca,po powrocie ze szpitala. A na
        poród też czekałam z utęsknieniem i w sumie nie było aż tak tragicznie. Z tego
        co piszecie, to większość z was mile wspomina okres ciąży.
        • sylwia2313 Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 04.08.07, 18:07
          A ja ciąże wspominam bardzo dobrze...pomimo tego,że trzy razy byłam w
          szpitalu.Mdłośći miałam przez bardzo krótki czas,brzuszek miałam malutki.Jedynym
          moim problemem były poranne pobudki do szkoły.Bardziej bałam się o
          córeczke,ponieważ ma wrodzoną wadę nerki,co objawiło się w mniej więcej czwartym
          miesiącu ciąży.Niestety wszystko skończyło się cięciem cesarskim,a bardzo
          zależało mi na porodzie naturalnym.Nie wiem nawet co to skurcze sad
    • gorzkasweetie Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 04.08.07, 22:26
      Marnie sad Aż do początku 6 miesiąca miałam powalające mdłości dzień i noc, z
      powodu niepohamowanych wymiotów trafiłam do szpitala. Potem jak się skończyły
      mdłości to mega zgaga się zaczęła. Marnie chodziłam, mam problemy z kręgosłupem
      i niestety panewki biodrowe strasznie bolały. Bezustannie atakowała mnie
      grzybica, właściwie bez przerwy całą ciążę się leczyłam. Najlepszy był chyba z
      tego wszystkiego 6 miesiąc, miły smile Finałem była cesarka, krwotok, akcja
      ratunkowa i potem bardzo ciężkie dochodzenie do zdrowia po drugiej operacji...
      Żałuję, że tak marnie było i ciężko się było cieszyć ciążą. Od powtórki tylko
      mnie te mdłości odrzucają, wtedy nie miałam pracy więc tylko w domu byłam, ale
      teraz nie wiem jak zniosłabym takie fatalne odczucia w pracy. Utyłam mało,
      wróciłam do formy sprawnie, także to nie byłby problem.
      • olusza3 Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 04.08.07, 23:21
        Niezbyt fajnie.
        W sumie do końca 3 m-ca było ok.Nie przytyłam prawie wcale,nudności nie miałam,ale potem sie zaczęło.
        Zaczał mnie boleć brzuch i wylądowałam na tydzień w szpitalu na obserwacji,potem co 5 dni zastrzyki i cała garśc prochów codziennie; przeciwskurczowe, przeciwko odklejeniu się łożyska ,wzmacniające itd., aż do końca 8 m-ca.
        Zrobił mi się ropień nad jednym zębem i w efekcie trzeba go było usunąć.
        W życiu nie zapomnę tego bólu ,myslałam że umrę,poród przy tym to była bułka z masłem.
        W 6 m-cu znowu wylądowałam na obserwacji, bo lekarzowi się skurcze macicy nie podobały.
        A potem kolejna historia z następnym zębem.
        Na początku 8 m-ca dostałam jakiejś koszmarnej wysypki,potwornie swędzącej. Dermatolog stwierdziła, że to uczulenie ale nie doszliśmy do tego na co.
        Zapisała jakieś zasypki, pudry i mazie ale nie pomagały.w koncu dała mi jakiś zastrzyk ale tez nie pomogło.
        Wysypka zeszła jakiś tydzień po porodzie,
        A najboleśniejsza była śmierć naszego przyjaciela ,kiedy byłam w 5 m-cu.

        Myślę, że nasz syn zostanie jedynakiem.
    • zlota.baba Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 05.08.07, 08:56
      Doskonale smile Oprócz ciśnienia na poziomie jamochłona (90/40)
    • corkaswejmamy Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 05.08.07, 17:13
      jak wspominam? Super. Plamienia były, szpitale przez ponad 2 mce-tak trzeba bylo
      i co mogłam na to poradzic. Kazano mi się uspokoić no to się uspokoiłam. Leżałam
      gdy kazano, jadłam co popadło, piłam co popadło(bez przesady oczywiście-na
      czystą pozwolenia sobie nie dałam, chociaż cholera, jak na co dzień nie lubie,
      tak wtedy śliniłam się na widok żóbrówki-o matko, do dzisiaj to pamietam i ze
      wstretem wspominam). Robiłam rzeczy, którym ciężarnym nie przystoi(wszystko w
      graicach ZDROWEGO rozsądku) i taaaaakaaaaa szczęsliwa była. Dziecię zdrowiutkie,
      spokojniutkie, usmiechniete, wesołe(no, na porodówce to jeszcze nie usmiechalo
      się, hahahaha). Tak więc ciąża trudna, ale fajna.
    • bellferek Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 05.08.07, 20:05
      Podrecznikowo. Kilka razy nudnosci, potem bruch, brzuch i brzuch. Wagowo super-
      przytylam 11kg (za to schudlam 22, smile) Wciaz bylam w ruchu, do samego konca.
      Dzien przed porodem dluuga wycieczka w poszukiwaniu wozka (zakonczona zakupem)
      Najgorzej chyba znosilam noce, bo wielkosc brzucha uniemozliwiala mi pod koniec
      wygode lezenia. Ale, bylo, minelo. Niedlugo czas na druga...
    • aprylis1 Re: Jak wspominacie swoje ciąże? 05.08.07, 22:15
      Ciąży książkowej nie miałam, do treciego mies. nie mogłam patrzeć na jedzenie,
      3 razy leżałam na patologii, przytyłam 6 kg., brzuch mam teraz większy od tego
      ciążowego, ale wspominam ten okres najlepiej. Marzy mi się powtórka, ale
      zdrowie już nie to... Czasami to aż zazdroszczę ciężarnym koleżankom...też bym
      chciała... sad(((
      • moj_login_moj Nie bylo zle :o) 05.08.07, 23:54
        Zero nudnosci,za to strasznie zmeczona bylam przez pierwszy miesiac. Do 7
        miesiaca zapitalalam w pracy jak glupia,pozniej juz nie moglam bo chociaz
        brzuch nie byl ogromny to mala strasznie uciskala mi na zebra i nie moglam
        sobie dac rady(ulozenie posladkowe),gdy tylko siadalam na brzuchu robily mi sie
        fale dunaju-doslownie,czasami juz do niej krzyczalam zeby poszla sobie spac;o)
        • mamapoliipawcia Re: bardzo różnie bywało 06.08.07, 07:09
          Pierwsza ciąża super. Było mi długo nieciężko, brzuszek uwidocznil się w piątym
          mcu albo i troszkę później , no ale jak zaczął rosnąć to bez żenady. Nosilam
          przed sobą taką potężną torpedę. Pod koniec malo już wychodziłam z domu bo była
          zima i tatuś dzidzi ciągle gderał mi o nie daj Boże upadku moim i wolałam
          dmuchać na zimne. Dzień przed terminem zrobiliśmy sobie wycieczkę po nierównych
          drogach i w nocy pojechaliśmy rodzić.
          Druga ciąża- okropieństwo. Ciągłe mdłości i brak wymiotów-męczarnia. Do tego
          wieczna chandra. Ciąża ukrywana przez ok. 5 mcy.Dalej nie dało rady. Też brzuch
          przeogromny. Ciągła zgaga i zmęczenie, niewyspanie, później już nie mogłam
          leżeć. Poród za to cudowny, szybki i konkretny- dzięki położnej Agnieszce.
          Ale juz tęsknię za tym stanem, poczekam tylko aż dzieci podrosną smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja