czy ja zrobiłam cos złego ???

03.08.07, 20:47
czy ja zrobiłam cos złego ??? muszę się poradzic ......
wróciłam do pracy ...malym 8 mięsięcznym zajmuje sie teściowa i babcia ...
dwa dni temu dowiedzialam sie ze maly stojąc na nóżkach upadł do tyłu na
głowe... wczoraj nie mialam kiedy zapytac co i jak .... wiec zapytalam
dzisiaj "ze z czystej matczynej ciekawości chciałabym wiedzieć jak upadł" no
i sie zaczeło o co mi chodzi, on tylko upadł, ze mi chowa a ja sie czepiam
itp. ... wiec popłakałam sie bo nie uważam ze zrobiłam coś złego pytając
sie ... to że mi chowaja to bardzo im dziękuje i jestem baaaardzo
wdzięczna ... ale czy fakt chowania małego przez nich uniemożliwia mi już
pytanie sie co i jak ... jak uważacie ????
    • agatunia81 Re: czy ja zrobiłam cos złego ??? 03.08.07, 20:52
      jestes matka i masz prawo wiedziec.Rowniez masz prawo aby osoby opiekujace sie
      szanowaly twoje wytyczne wzgledem dziecka np. dziecko ma uczulenie i nie dajemy
      tego i owego.
      Cos dziwne uklady sie szykuja, jakies kwasy, lepiej moze opiekunke znalezc?
    • monia145 Re: czy ja zrobiłam cos złego ??? 03.08.07, 20:56
      Nie zrobiłaś niczego złego pytając się, co przytrafiło się Twojemu dziecku.
      Masz prawo wiedzieć, a teściowa nie ma prawa wypominać Ci w takiej sytuacji, że
      zajmuje się wnukiem.
      Jej reakcja może świadczyc o tym, że rzeczywiście czegos nie dopilnowała i
      wolała zaatakować niz przyznac sie do błędu.
      Dla dobra dziecka i Waszych wzajemnych realcji komunikacja między Wami musi byc
      przejrzysta i szczera- powiedziałabym tesciowej, że nie chcesz, aby ukrywała
      to, co się dzieje z dzieckiem, wypadki sie zdarzają, ale Ty jesteś matką i
      poinformowanie Ciebie to jej obowiązek.
      I nie płacz..głowa do górywinkP
      • ammam Re: czy ja zrobiłam cos złego ??? 03.08.07, 21:05
        Pamietaj że tesciowe z reguły nie kochają kobiet które zabrały im ukochanych
        syneczków wiec nie daj się jej i pytaj zawsze i o wszystki. Ja tak robiłam
        nawet jak były pretensje pytałam ile i czego zjadła, ile kupek zrobiła w co sie
        bawiła i skąd tengó czy siniak akle zawsze przy tym mówiłam że dziecka nie
        zawsze i ze wszystkim da sie upilnować. Jednak musisz wiedzieć co sie stało że
        by zastanowić sie czy iść do lekarza czy nie. Głowa do góry teściowa to nie
        powód by płakać !
    • gacusia1 Re: czy ja zrobiłam cos złego ??? 03.08.07, 21:07
      Nie zrobilas nic zlego.Ten atak oznacza raczej wine,badz poczucie winy
      opiekunki/babci.Nie martw sie tylko zaznacz,ze masz prawo wiedziec co sie
      dzieje z Twoim dzieckiem pod Twoja nieobecnosc.Pozdrawiam.
Pełna wersja