wieczna-gosia
05.08.07, 14:42
Jakies fajne miejsca? przygody? odpoczeliscie? Bedzie jakis ciag dalszy?
Watek do chwalenia

)
Ja na razie zeglarsko- tym razem nie dotarlam do skalek tylko na Mazury-
wzielam ze soba znajomych z forum internetowego, dzieci bylo troje- moj
najmlodszy i dwie dziewczynki. bardzo fajnie odpoczelam, opalilam sie ku
mojemu najwyzszemu zdumieniu i to dosc mocno, a dzien upalny z reka na sercu
byl jeden i moze dwa zaslugujace na miano cieplego

Ale wialo zacnie, nawet z poczatku zbyt zacnie jak na umiejetnosci zalogi i
moje, przeplynelam wiele nowych miejsc i troche starych, duzo nauczylam sie
zeglarsko, naspiewalam przy ognisku, a jednej koszulki jeszcze nie upralam, bo
mi kolega uwedzil przy ognisku- tak cudnie mi teraz dymem zajezdza, brzoza i
spokojem swietym

bylo cudnie, z pewnoscia pojade za rok, zyskalam dobrych przyjaciol, przy
okazji sprawdzonych w dosc trudnych warunkach.
Z rzeczy przykrych- uszkodzilam sobie kolano- naderwalam wiezadlo przy
skakaniu z jachtu by chronic burte- czeka mnie rehabilitacja, no i coz-
Maraton Warszawski we wrzesniu tego roku mowi papa

((((((