nie moge zapomniec tego mojej matce...

06.08.07, 18:13
to ciagle do mnie wraca jak bumerang.
Mialam wtedy 15 lat(dzis 26), ferie spedzilam u kuzynki w domu.Nigdy
nie bylam typem łatwej dziewczyny i lasej na komplementy chlopakow.
Starszy brat kuzynki i jego koledzy zalecali sie do mnie, ja nie
reagowalam. Jednak wybralam sie z nimi na impreze urodzinowa do
klubu do 21h.Nie reagowalam na nachalne zaczepki kolegow kuzyna.
Po powrocie do domu bylo wszystko ok. Po m-cu matka wpada jak burza
(mieszkalam z babcia) i awanturujac sie kaze mi robic test ciazowy,
bo wg. niej jestem w ciazy. Szok, ja w placz, mowie ze to nie
mozliwe, bo nic z nikim nie robilam. Prosilam aby mi uwierzyla.
Ojciec mi wierzyl.
Test zrobilam, oczywiscie byl negatywny. Matka tylko to skwitowala
ze mam szczescie. Pomimo upywu lat zostal taki zal i zly posmak, ze
wlasnej corce nie wierzy sie...
Poraz pierwszy kochalam sie z moim obecnym mezem w wieku 21 lat.
Matka urodzila mnie w wieku 18 lat, babcia mnir wychowala z
dziadkiem. Dopiero po slubie nasze stosunki sie ocieplily, jako tako
zostalam matka(choc matka babcia jest na dystans nie pomaga w
opiece, holubi swojego mlodszego synka 10 lat)
Mam zal..
    • kajlana Re: nie moge zapomniec tego mojej matce... 06.08.07, 19:50
      Tobie chyba nie chodzi o to konkretne zdarzenie..?
      Raczej masz żal do matki za całokształt Waszego życia rodzinnego i relacji na
      linii matka-córka. Oświeć mnie jeśli Cię źle rozumiem.
      • dagmama Re: nie moge zapomniec tego mojej matce... 06.08.07, 20:22
        Ja też myślę, ze to uraza o całokształt.
        Myślę, że autorka wątku mogłaby znaleźć więcej takich epizodów.
        Bardzo smutne...
        Też mam toksyczną matkę. Ale ja nie próbuję być w normalnych
        stosunkach.
    • enigmatic2 Re: nie moge zapomniec tego mojej matce... 06.08.07, 20:41
      Ja też mam taką toxic mother. Aż się boję czy będę podobna wobec swoich córek...
      I też nie mogę jej zapomnieć, że gdy miałam 19 lat przeczytała mój pamiętnik,
      którego wcale nie chowałam, bo jej ufałam. Zniszczyła mój ówczesny świat. Nie
      szczędziła mi również okropnych epitetów.
      Mogę mnożyć rzeczy, których nie mogę jej zapomnieć (po ostatnie Chrzciny mojej
      córki)... Ale czy warto ten ciągły żal w sercu pielęgnować. Życie mnie uczy, że
      nie warto...
      • kajlana Off topic-Enigmatic2 sprawdzź pocztę plis :) n/t 06.08.07, 22:09

        • enigmatic2 Re: Off topic-Enigmatic2 sprawdzź pocztę plis :) 07.08.07, 11:37
          już sprawdziłam smile
    • koza_w_rajtuzach Re: nie moge zapomniec tego mojej matce... 07.08.07, 09:16
      Współczuję.
    • lola211 Re: nie moge zapomniec tego mojej matce... 07.08.07, 11:46
      Twoja matka to głupia prosta baba, coz, pełno takich, rodziców sie
      nie wybiera.
      Masz racje- nie zapominaj.
      • enigmatic2 Re: nie moge zapomniec tego mojej matce... 07.08.07, 12:14
        Raczej tak nie powinnaś mówić o jej mamie - bądź co bądź ona na pewno ją b
        kocha. No i miło by ci było jakby twoje własne dzieci tak myślały o tobie?
        • twojasasiadka Re: nie moge zapomniec tego mojej matce... 07.08.07, 12:43
          tu nie chodzi o zaufanie- bo mogla coś podejrzewać , martwić się
          itp..
          ale o zachowanie! żeby zmuszać dziewczynę do robienia testu..to
          upokarzające-nc dziwnego,że nie mozesz o tym zapomnieć.
          Pozdrawiam
        • lola211 Re: nie moge zapomniec tego mojej matce... 07.08.07, 14:02
          Skoro to prawda, to czemu nie mowic?
          Czlowiek na poziomie tak by sie nie zachowal.
          Prostacy tez sa rodzicami, co nie zmienia faktu, ze sa ciagle
          prostakami bez wyczucia.
          Marne szanse, by moje dziecko tam o mnie pomylalo- w zyciu bym sie
          tak nie zachowala jak ta matka.
          • enigmatic2 Re: nie moge zapomniec tego mojej matce... 07.08.07, 15:35
            Nigdy nie mów nigdy. Życie pokaże jak się będziesz zachowywać wobec swojego dziecka.
            • lola211 Re: nie moge zapomniec tego mojej matce... 07.08.07, 16:08
              Bez sensu.
              Wiem jakim jestem czlowiekiem i jak sie zachowuje.
              Jestem pewna, ze takie sytuacje miejsca miec nie beda.
    • majmajka Re: nie moge zapomniec tego mojej matce... 07.08.07, 14:27
      Na pewno trudno Ci sie zyje z takim uczuciem.Mysle,ze TY nie masz zalu do mamy o te konkretne zdarzenie tylko,ale o wiele,wiele wiecej...O to chocby,ze teraz jest babcia na dystans.Nie zyj tym,nie kazdy ma rodzicow takich jakich chce miec.Znam ludzi,ktorzy przez wiele lat chowaja w sercu uraze i nielatwo im sie z tym zyje.Ale niestety tak to czasem jest w zyciu,ze nie mozna o czyms zapomniec i juz.A zyc trzeba dalej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja