siła manipulacji

11.08.07, 07:44
Wczoraj wybieraliśmy nową kanapę i fotele. Wreszcie udało nam się znaleźć coś prostego i w miarę taniego. Złożyliśmy zamówienie. Pani obsługująca przemiła, chętnie doradzała. No właśnie i doradzała mi za bardzo. Co do fasonu stylu mebli byłam mocno przekonana, bo szukaliśmy od 3 dni, więc dokładnie wiedziałam o co mi chodzi i co podoba się również mężowi. Ale dałam plamę jeśli chodzi o materiał. Pani zachwlała taki jeden bukle, a mi od początku podobały się tradycyjne sizal. Ten zachwalany podobno świetnie śię spiera, łatwy do utrzymania w czystości, ale te tradycyjne przecież też są niezłe. I tu uległam czarowi pani obsługującej w wybrałam ten przez nią palecany, gładki bez wzorów. Jeszcze w sklepie zastanawiałam się czy dobrze robię, po drodze, w domu. I postanowiłam dzisiaj zadzwonić i zmienić materiał na zamówieniu.

Jeszcze nigdy mi się tak nie zdażyło, że by ktoś mnie tak omotał. Strasznie jestemna siebie zła z tego powodu!!!
A zarazem mi głupio teraz prostować całą sprawę tak, bym ja była zadowolona.
Nawet nie wiem czy uda mi się skorygować to zamówienie? sad((
    • jomil Re: siła manipulacji 11.08.07, 08:25
      zmień zamówienie. Jeżeli tego nie zrobisz całą radość z nowych mebli
      diabli wezmą. Jeżeli zamawiałaś wczoraj to na pewno da się zmienić
      zamówienie - na pewno nie zabrali się dzisiejszej nocy za produkcję
      Twojej kanapy. Jeżeli nie będą chcieli zmienić zamówinia to bedzie
      tylko ich zła wola.
      A co do myśli przewodniej Twojego postu - tak, czasami mi się
      zdarzają takie sytuacje. Zawsze jestem potem totalnie zła na siebie.
      Tym bardziej ważne jest żebyś postawiła na swoim - chociaż z
      jednodniowym opóźnieniem. Powodzeniasmile
    • denea Re: siła manipulacji 11.08.07, 10:07
      Pewnie że zmień, w końcu to Ty będziesz żyć z tą kanapą i Tobie ma
      się podobać.
      A panią się nie przejmuj, skoro pracuje w handlu to na pewno zmiana
      zdania przez klienta nie budzi jej zdziwienia wink
    • aglod2 Re: siła manipulacji 11.08.07, 18:57
      Udało się zamienić materiał, ale kac pozostał
      • denea Re: siła manipulacji 11.08.07, 22:16
        No przestań, kobieto, jaki kac ??!!
        Gdybyś się rozmyśliła przy odbiorze to rozumiem że zasłużyłabyś na
        miano upierdliwej klientki, ale tak ??
        A jeśli chodzi Ci o to że w ogóle dałaś się namówić... Pani była
        przekonująca a Ty widać w momencie wyboru nie byłaś pewna swojej
        wizji na 100%. I tyle. Bywa.
        Wyluzuj smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja