Nie lubię sie bawić :-/

11.08.07, 17:53
Ehh mam wieczny problem otóz nie chce mi sie bawic z dzieckiem, no
co poradze ze zabawy klockami i autami z 3 latkiem zwyczajnie mnie
nużą, moze gdybym była facetem byłoby lepiej ... nie wiem w kazdym
razie z przykroscią i wyrzutami stwierdzam ze nie umiem sie zmusic
do zabaw z moim dzieckiem (poza codziennym czytaniem bajek i
doraznie rysowaniem )Czy Ktos ma podobnie?Nie macie wyrzutów
sumienia ?Ja np nie spedzam całych dni w internecie ale np teraz mam
na to ochote a dziecko zajmuje sie sobą...ehhhhh
    • chupachups1 Re: Nie lubię sie bawić :-/ 11.08.07, 18:04
      Ja też nie lubię się bawić, po prostu nudzi mnie to. I też mam z tego powodu
      wyrzuty sumienia. Staram sie córke wciągać w jakieś czynności, które wykonuję
      tzn. np jak robie pizzę yo jej daję kawałek ciasta i ona robi swoją.
    • ik_ecc Re: Nie lubię sie bawić :-/ 11.08.07, 18:06
      Mam identycznie, wyrzuty sumienia umiarkowane. Od rodzica wymaga sie
      teraz po prostu zbyt duzo - ma byc doroslym, ma byc rodzicem, ma dom
      na glowie - i jeszcze ma byc kompanem do zabaw. Jasne, ze te zabawy
      sa dla nas nudne - juz to przerabialismy! wink Kiedys bylo wiecej
      ludzi dookola - rodzina, sasiedzi, kuzyni, wiecej dzieci w okolicy.
      Teraz czlowiek siedzi odizolowany w domu - ciezko i dla mamy i dla
      dziecka.

      Staram sie jak najczesciej "zalatwiac" corce inne dzieci do zabawy
      (najlepiej dzialaja starsze lub mlodsze, najgorzej w tym samym
      wieku) albo biore ja w miejsca, ktore mnie az tak nie nudza, a ja
      latwo zajmuja (las, woda, zakupy, muzea, parki, ogrody, zoo, place
      zabaw, itp). W domu jest najgorzej, ale tu bywamy stosunkowo
      rzadko wink i corka wiekszosc czasu umie sie jakostam zajac soba.
      Gdbysmy byly w domu caly czas nie przeszloby to, ale poki co nie
      jest zle. Kiedy musze cos zrobic a ona jeczy, wciagam ja do pomocy -
      z reguly to dziala. Siasc z nia po to zeby sie rzeczywiscie bawic w
      jej zabawy musze stosunkowo rzadko. Od tego jest tatus. smile
      • fioolka Re: Nie lubię sie bawić :-/ 11.08.07, 18:19
        To i tak super ze masz chciaz chętnego tate bo moj na zabawy tez nie
        ma ochoty , czasami pokaze mu jak sie buduje jakas budowle i na tym
        koniec.Jedynie co by robił chetnie to grał z nim w gry komputerowe
        ale bez przegiec 3 latek nie powienien przesiadywac przed
        kompem.Dzieci nie mamy w okolicy małych jednym słowem beznadzieja.
        • ik_ecc Re: Nie lubię sie bawić :-/ 11.08.07, 18:34
          Moja corka (2 lata) najlepiej bawi sie z 7- i 9-letnimi sasiadkami.
          Tak ponizej 5 lat zabawy nie wychodza. Z drugiej strony, lubi
          sie "bawic" z dziecmi ponizej roku. Mam tez ze 2 dorosle osoby,
          ktore z corka lubia pogadac i corka ich uwielbia. Dodam jeszcze, ze
          tych ludzi BARDZO aktywnie szukalam - aktywnie zapoznalam sie z
          sasiadami, ktorych wczesniej znalam tylko na skinienie glowa,
          poznalam kilka mam na placu zabaw i w innych mniej i
          bardziej "dzieciowych" miejscach, kilka znalazlam przez internet,
          odgrzebalam stare znajomosci, itp. - generalnie, bardzo w ktoryms
          momencie sie do tego przylozylam. Nie czekam az mi sie same pojawia.
          Niektore osoby widuje rzadko, bo mieszkaja daleko - ale wole do nich
          pojechac to "daleko" niz siedziec w domu i gryzc z nudow paznokcie i
          wysluchiwac jekow corki.

          Ale kiedy musze sie bawic, staram sie wybrac cos, co mnie nie bedzie
          tak strasznie nuzylo. Np. lubie rysowac, wiec jej hurtem narysuje
          kilka obrazkow, a ona ma kolorowac kredkami. Albo lubie chodzic po
          lesie, wiec staram sie jej tam wynajdywac jakies zabawy - skakanie
          po kamieniach, wlazenie na drzewa, rzucanie kamieni do strumyka,
          itp. Czesto wystarczy ze jej cos tylko pokaze, a potem musze tylko
          minimalnie sie dolaczac - wiekszosc ona robi sama. Generalnie wole
          fizyczne rzeczy, zeby nie musiec myslec i udawac 2-latka, tylko ja
          np. przytrzymac. wink

          Na wszelki wypadek nie mam w domu telewizora i gier
          komputerowych... wink
    • mathiola Re: Nie lubię sie bawić :-/ 11.08.07, 18:48
      ja też nie umiem zabawkami, od tego ma tatę. smile
    • mama_kotula Re: Nie lubię sie bawić :-/ 11.08.07, 18:51
      Podejrzewam, że bardzo wiele z nas nie lubi się bawić z dziećmi tongue_outP

      Ja lubię czytać, opowiadać bajki, rozmawiać z dziećmi, budować z klocków lego
      oraz wszelkie zajęcia plastyczne (to akurat moje hobby).
      Organicznie nie znoszę zabawy w "gniazdko", która na nieszczęście należy do
      ulubionych zabaw moich dzieci - opis łącznie z moimi odczuciami w linku poniżej
      tongue_outPP
      nastroje1.blox.pl/2007/01/Gniazdko.html
      Nie lubię zabawy konikami my little pony ani pluszakami. Ewentualnie mogę bawić
      się w zabawy typu "Baloniku mój malutki" czy "kółko graniaste".

      Większość zabaw jest nużąca jak diabli.
      Ale wyrzutów sumienia nie mam. Czasem się pobawię, czasem nie, przeważnie jednak
      się nie zmuszam i młode bawią się razem, a ja tylko mam prikaz "pilnuj nas,
      mamusiu".
      • moofka Re: Nie lubię sie bawić :-/ 11.08.07, 19:02
        ja mam jedna ulubioną
        uwielbiam mianowicie grac z mlodym w harego pottera na kompie tongue_out
        • easy.laguna Re: Nie lubię sie bawić :-/ 11.08.07, 19:05
          No, ja też nie uwielbiam. Chyba, że mam natchnienie.
        • mama_kotula Re: Nie lubię sie bawić :-/ 11.08.07, 19:17
          moofka napisała:

          > ja mam jedna ulubioną
          > uwielbiam mianowicie grac z mlodym w harego pottera na kompie tongue_out

          To ja mam inną - ja gram w HeroesV a młode patrzą i się ślinią, wydając okrzyki
          bojowe "widłami go! widłami go walnij!!"... tongue_outPP
          • moofka Re: Nie lubię sie bawić :-/ 11.08.07, 19:18
            big_grinDDD
            no u nas to tez sie nazywa ze gramy "razem" tongue_out
          • mathiola Re: Nie lubię sie bawić :-/ 11.08.07, 19:21
            ja gram w age of empire - a syn się wydziera: idzie czerwony,
            zaciukaj go, zaciukaj!!!!
            Tak wiem, to jest bardzo wychowawcza postawa smile)
            • mama_kotula Re: Nie lubię sie bawić :-/ 11.08.07, 19:28
              mathiola napisała:
              > Tak wiem, to jest bardzo wychowawcza postawa smile)

              Ależ oczywiście.
              Dziecko poznaje elementy taktyki i organizacji, dodatkowo może dowiedzieć się
              conieco na temat rodzajów uzbrojenia... tongue_out
    • hexella Re: Nie lubię sie bawić :-/ 11.08.07, 19:43
      Zdecydowanie zabawy z dziećmi, to nie jest to, co tygrysek lubi
      najbardziejwink

      Nudzi mnie rozgrywanie bitew między robotami, ściganie się
      samochodzikami lub bycie pacjentem szalonego doktora.
      Teraz mój starszy syn zapędza do zabawy brata i tylko czasem muszę
      zainterweniować, żeby krew się nie polaławink

      Tak naprawdę, to lubie jedynie wieczorne czytanie opowiadań i pełne
      fantazji pogaduchy o wszystkim.
      • konwalka Re: Nie lubię sie bawić :-/ 12.08.07, 10:54
        a ja wczoraj jeździłam na takiej maluskiej karuzeli na placu zabaw z
        dzieciakami swoimi. I huśtałam się na huśtawce. O, i to mogę robićsmile
    • aanikka Re: Nie lubię sie bawić :-/ 12.08.07, 11:12
      O ja też nie lubię się bawić!!! Ale uwielbiam układać puzzle i jak
      młody (4l.) potrzebuje towarzystwa do zabawy, to namawiam go na
      wspólne układanie puzzli. Albo na gry planszowe, które ostatnio
      uwielbia. Na kompie to "gra" z tatusiem.
    • corkaswejmamy Jestem dziwna bo ja lubię 12.08.07, 11:27
      A ja odwrotnie, lubię bawić się z córką. Bawimy się lalkami, układamy puzzle,
      tarzamy po podłodze i mnóstwo, mnóstwo tańczymy. Bardzo to lubię. Rozbraja mnie
      śmiech córki, jest taki zarażający. Dla tego śmiechu warto potarzać się po podłodze.
    • chupachups1 Re: Nie lubię sie bawić :-/ 12.08.07, 12:40
      Bosz, ulżyło mi, że nie tylko ja jestem wyrodną matka, która nie lubi się bawić
      z własnym dzieckiemwink W dodatku moja córka preferuje chłopaczarskie zabawy np. w
      piratów, no i role są zawsze starannie wyreżyserowane, tzn. "powiedz to i to"
      jak ja powiem inaczej to zaraz jest bunt, że przecież miałam mówić tak i tak.
      • majan2 Re: Nie lubię sie bawić :-/ 12.08.07, 16:32
        JA lubie ale nie specjalnie dlugo, dluzej niz godzina i odpadam wiec jakos was
        rozumiem.
        • verdana Re: Nie lubię sie bawić :-/ 12.08.07, 17:11
          Nie znosilam sie bawić (owszem, gralismy razem z chlopakami w
          Diablo...).
          Wyrosli zapaleni czytelnicy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja