zagraniczne mamy-ktory jezyk?

13.08.07, 13:51
widze, ze wiele mam tu zagladajacych mieszka zagranica. mam wiec do
was pytanie. jak wyglada u was z jezykiem? jak mowicie do dzieci? my
mieszkamy w niemczech. w domu mowimy po polsku, ze znajomymi po
niemiecku. do corki mowie raz tak raz tak. cora ma 13 miesiecy.
kilka slow gada po polsku, kilka po niemiecku. nie wiem czy nie
lepiej uczyc najpierw tylko jednego jezyka? jak to wyglada u was?
    • weronikarb Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 13.08.07, 13:53
      Beniusia ja jestemw Polsce, jednak napewno bym robila tak jak ty.
      Uczy sie maluch dwoch jezykow rownolegle i nie odczuwa dyskomfortu,
      wydaje mu sie to w pelni naturalne. smile
      • beniusia79 Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 13.08.07, 14:09
        obawiam sie tylko, ze mala moze zaczac przez to pozniej mowic lub,
        ze beda jej sie mieszaly jezyki.
        • hexella Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 13.08.07, 14:11
          dzieci dwujęzyczne zwykle zaczynają mówić później, ale jak juz się
          rozkręcą to szybko nadrabiaja czas i oba języki są dla nich
          naturalne.
          • sionasble Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 13.08.07, 19:28
            ot właśnie tak smile

            jedyne co cię może martwić to jungesamty - bywają nadgorliwe sad
    • lucerka Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 13.08.07, 14:08
      Czesc Beniusia,

      my tez w Niemczech. Syn i ja po polsku a z otoczeniem po niemiecku. Wiem, ze
      wazne jest dla dziecka niemieszanie jezykow, czyli mowienie do dziecka
      KONSEKWENTNIE w jednym jezyku. Ja uzywam polskiego nawet w obecnosci
      nie-Polakow. Ewentualnie tlumacze zaraz to co powiedzialam na potrzeby otoczenia.
    • borla Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 13.08.07, 14:18
      beniusia79 napisała:

      > mieszkamy w niemczech. w domu mowimy po polsku, ze znajomymi po
      > niemiecku. do corki mowie raz tak raz tak. cora ma 13 miesiecy.
      > kilka slow gada po polsku, kilka po niemiecku. nie wiem czy nie
      > lepiej uczyc najpierw tylko jednego jezyka? jak to wyglada u was?

      Ja gościnnie, ale sobie pozwolę - siostrę mam szt.1 która mieszka w
      Belgii - mąż tamtejszy, dziatek szt.2 w porywach od 3 do 5 lat
      (lekko zaokrąglając), zarówno Zosia jak i Mateusz po polsku
      świetnie mówią, ze swoim rodzimym językiem też problemów nie mają.
      Nie wiem dokładnie jak to zrobiła, ale jak widać można smile
      • socka2 Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 13.08.07, 14:42
        mowie do dzieci tylko po polsku. starsza corka miala 1,5 roku, jak
        zaczela mowic, syn troche pozniej, ale teraz duzo mowi w obu
        jezykach (ma 2,5 roku). oboje doskonale rozumieja oba jezyki, corka
        (4,5 roku) mowi bardzo dobrze i po polsku i po wlosku. potrafi
        przestawic sie z polskiego na wloski w zaleznosci, z kim rozmawia i
        nie ma z tym zadnych problemow. ogladajac minimini i noddiego
        podpytuje mnie tez o angielskie slowka i duzo zapamietuje, a mlody
        powtarza po niej smile

        corka kolezanki mowi doskonale w 4 jezykach (polski, arabski -
        jezyki rodzicow, francuski -mieszkaja w Belgii, angielski -rodzice
        porozumiewaja sie w tym jezyku), a ma 7 lat.
    • jusienka Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 13.08.07, 14:43
      My jestesmy w Anglii dopiero 3 miesiace z nasza 3-latka. Rozmawiamy z nia tylko
      po polsku. Nie mowimy do niej po angielsku wcale, bo jakbysmy dobrze nie znali
      tego jezyka to i tak dobrze jej nie nauczymy. Na samym poczatku tylko
      podpowiedzielismy jej kilka zwrotow grzecznosciowych doslownie. Mala kontakt z
      angielskim ma codziennie na placu zabaw, podczas spotkan z dziecmi, na roznych
      imprezach, podczas spotkan z angielskimi znajomymi. Musze przyznac, ze lapie
      szybciutko, nawet sie nie spodziewalam, ze po 3 miesiacach corka cos tam juz
      bedzie umiala. Czesto zaskakuje nas nowym slowem, zwrotem. Niedlugo, w
      przedszkolu, bedzie miala caly dzien kontakt z angielskim i juz powoli martwie
      sie o jezyk polski.
    • madame_edith Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 13.08.07, 14:45
      Zdecydowanie ucz dziecko dwóch języków.
      Mój brat przyrodni urodził
      się w Niemczech i mimo, że oboje rodzice są Polakami to on polski
      język nie za bardzo zna. Rozumie, ale nie potrafi mówić, od biedy
      zdanie skleci, ale naprawdę słabo. Jaki to obciach jak przyjedzie do
      Polski... W stu procentach zawinione przez rodziców, którzy teraz
      nie potrafią odpowiedzieć na pytanie jak to się stało sad
    • gacusia1 Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 13.08.07, 15:29
      W domu mowimy po polsku.Moja corka (12 lat) w domu czesto mowi po
      angielsku,za co ja gonie.No i synek(21 m-cy) mowi po polsku i
      angielsku.
    • dagbe Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 13.08.07, 15:41
      Sama mieszkam w Polsce i osobiscie doswiadczen z dwujezycznoscia dzieci nie mam.
      Jednak czuje sie upowazniona do odezwania sie w tym watku, bo moja kolezanka z
      LO mieszka teraz w Niemczech i zajmuje sie tym zagadnieniem. Jej dzieci
      doskonale mowia zarowno po polsku jak i po niemiecku. Z rozmow z nia wiem, ze
      ZAWSZE mowi do dzieci po polsku.
      Tutaj masz link do jej strony:
      www.e-bilingual.net/
      Pozdrawiam,
      Dagmara
      • elske Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 13.08.07, 16:00
        ja mieszkam w Norwegii.Do corki mowie tylko po polsku.Norweski ma w telewizji
        (kanaly mamy tylko szwezkie, norweskie i anielskie),i wszedzie na spacerach,
        zakupach.Lapie slowka,conieco rozumie.Mysle z jak pojdzie do przedszkola,
        rozgada sie na dobre.
        Ale u nas w domu rozmawiac bedzie sie po polsku.W koncu w polsce zostawilismy
        cala rodzine, jak pozniej bedzie rozmawiac z dziadkami, kuzynami?
        Mnie to az trzeslo, jak przed wyjazdem kuzynka meza twierdzila ze mala zapomni
        jezyka plskiego i zebym ja uczyla.Co ona mysli, ze z chwila przekroczenia
        granicy norweskiej juz slowa po polsku ie powiem?
    • czarny.kot997 Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 13.08.07, 16:06
      z psychologicznego punktu widzenia to bardzo wazne, zeby mowic do
      dziecka w swoim ojczystym jezyku. jesli bedziesz mowila do dziecka
      po niemiecku majac polski akcent to tylko mu utrudnisz sprawe. nasza
      cora urodzila sie w niemczech - mowi perfekt po polsku, niemieckiego
      nauczyla sie w zlobku- obydwu jezykow uczyla sie rownolegle, a teraz
      mowi do tego jeszcze trzecim i ciagnie ja do czwartego jezyka
      • haga78 Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 13.08.07, 16:13
        W domu mowimy tylko po polsku. Raz ze to nasz ojczysty jezyk, dwa
        nie znam na tyle niemieckiego, zeby cudowac.

        NIemieckiego nauczyl sie w przedszkolu i to dosc szybko.
        Zauwazylam jedno, ze mniej problemow ma z niemieckim, niz z polskim,
        a po dluzszym kontakcie z niemieckimi dziecmi inaczej akcentuje i
        wymawia polskie wyrazy.

        • beniusia79 Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 13.08.07, 16:18
          po niemiecku mowimy z mezem plynnie, ponoc ciezko u mnie wyczuc
          polski akcent, u meza jeszcze gorzej bo mowi z niemieckim akcentem smile
          • ziuta791 Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 13.08.07, 17:45
            To nie prawda ze dzieci wielojezyczne zaczynaja mowic pozniej.Ja
            mieszkam w Niemczech,maz-Afganczyk,czyli u nas sa 3 jezyki.Ja mowie
            do dzieci tylko po polsku,maz po afgansku a miedzy soba rozmawiamy
            po niemiecku.Dzieci (3 i 4,5)rozumieja i mowia trzema jezykami,choc
            najwygodniej im mowic po niemiecku
            (Tv,przedszkole,otoczenie).Potrafia sobie tlumaczyc z jednego jezyka
            na drugi i nie maja wiekszego problemu.Sa na tyle cwani ze zaczeli
            do mnie po niemiecku mowic,wiec ja im na to ze nie rozumiem zeby do
            mnie tylko po polsku mowili.Oni mi na to"przeciez ty z tatusiem po
            niemiecku rozmawiasz i z sasiadka tez.Po niemiecku nie umie tylko
            babcia i dziadek i ciocia i wujek." Dzeci sa bardzo madre.
            • bi_scotti Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 13.08.07, 19:15
              ziuta791 napisała:

              > To nie prawda ze dzieci wielojezyczne zaczynaja mowic pozniej.Ja
              > mieszkam w Niemczech,maz-Afganczyk,czyli u nas sa 3 jezyki.Ja
              mowie
              > do dzieci tylko po polsku,maz po afgansku a miedzy soba rozmawiamy
              > po niemiecku.

              To po jakiemu Twoj maz mowi? Dari, Pushto, Farsi? Nie ma jezyka
              afganskiego, zaciekawilas mnie jakiego jezyka uczy dzieci smile
              Oczywiscie, ze najlepsza jest zasada OPOL - One Person One Language.
              Kazdy z rodzicow powinien zwracac sie do dziecka w tym jezyku, ktory
              sam zna najlepiej. I konsekwentnie oczekiwac odpowiedzi w tym samym
              jezyku. Jak ktos juz napisal, dzieci sa leniwe jezykowo i trzeba byc
              konsekwentnym jesli sie chce zeby naprawde byly w pelni wielo-
              jezyczne. To jest praca ale na pewno warta zachodu. I nie wierzcie w
              to, ze rodzenstwo jest trudniej nauczyc polskiego na obczyznie. To
              tez tylko kwestia konsekwencji. Moje juz prawie dorosle dzieci mowia
              biegle po polsku, czytaju i pisza bez wiekszych problemow. Ale to
              sie nie zdarzylo samo z siebie smile
              • ziuta791 bi_scotti 13.08.07, 19:51
                Tak ogolnie napisalam ze po afgansku,bo chyba nikt by nie wiedzial o
                co chodzi jak bym napisala Farsi,bo w takim jezyku wlasnie rozmawia
                moj maz.Dodam jeszcze ze slyszac jak maz z dziecmi rozmawia sama
                nauczylam sie tego jezyka i potrafie rozmawiac,a wiadomo dzieci male
                ucza sie szybko.Mysle ze to nie jest wielki problem nauczyc dziecka
                swojego ojczystego jezyka,wiadomo trzeba z nim" pracowac".
                • socka2 Re: bi_scotti 13.08.07, 20:39
                  ja bym wiedziala smile farsi mowili moi znajomi, Iranczycy smile
          • bez.wyksztalcenia Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 13.08.07, 17:59
            > po niemiecku mowimy z mezem plynnie, ponoc ciezko u mnie wyczuc
            > polski akcent, u meza jeszcze gorzej bo mowi z niemieckim
            akcentem smile

            mieszkalam wiele lat w Niemczech - typowo polskiego akcentu rowniez
            nie mam, ale nigdy nie mowilabym do dziecka w nie-ojczystym jezyku.
            Niemiecki nie jest twoim pierwszym jezykiem i o ile nie jestes 100%
            dwujezyczna, to mowienie do potomka po niemiecku jest bez sensu, bo
            uczysz dziecko pewnych bledow, ktore na pewno sama robisz. Poza tym
            nawet swietna znajomosc jezyka obcego nie rowna sie naturalnosci w
            mowieniu (nie mylic z plynnoscia) - rodowity Niemiec uzylby np.:
            innego slowa, wyrazenia itp.
            Chyba, ze dziecinstwo i lata nastoletnie spedzilas w Niemczech, tam
            chcodzilas do szkoly i czesciej uzywalas (szkola, znajomi itp.)
            niemieckiego niz polskiego.
            • zuzanna56 Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 13.08.07, 18:35
              Nie jestem zagraniczną mamą ale filologiem angielskim i kiedyś dużo
              czytałam na ten temat, rozmawiałam też z wieloma osobami
              wychowującymi dzieci w rodzinie dwujęzycznej albo mieszkające w
              innym kraju. Potem pisałam o tym pracę magosterską.
              Chyba najlepszym rozwiązaniem jest mówienie do dzieci po polsku,
              zawsze, w każdej sytuacji. Drugi język będzie w szkole czy
              przedszkolu, wśród koleżanek. Tak robi moja siostra, która od bardzo
              wielu lat mieszka w Anglii. Mówi do dzieci tylko po polsku. Gdy
              zwraca się do męża, mówi po angielsku. Dzieci mówią dobrze w dwóch
              językach, siostra uczy je też polskiej ortografii.
              • beniusia79 Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 13.08.07, 20:26
                cche wyslac corke za rok do przedszkola. boje sie, ze bedzie sie tam
                zle czula nie znajac jezyka...
                • ziuta791 beniusia79 13.08.07, 20:49
                  nie masz co sie martwic,przeciez ona napewno juz teraz niemiecki
                  rozumie.Sama zobaczysz jak szybko zacznie mowic,tylko badz
                  konsekwentna i mow do niej dalej po polsku nawet jak mala bedzie do
                  Ciebie po niemicku mowila
                • olamka1 Absolutnie się nie martw :) Niemiecki w przedszkol 13.08.07, 23:37
                  W Niemczech przedszkolanki są przeszkolone i przyzwyczajone do posiadania w
                  grupie dzieci nie mówiących po niemiecku. Moja Córeczka - urodzona w Niemczech -
                  poszła do przedszkola znając dosłownie kilkanaście niemieckich słów - w wieku 3
                  latek. W domu konsekwentnie mówiliśmy po polsku. Dzieci w wieku PRZEDSZKOLNYM:
                  2- 5 lat raczej nie przezywają stresów językowych - jak my dorośli smile Mieszkasz
                  w Niemczech, więc na pewno na Spielplatzach smile obserwujesz OBCOJĘZYCZNE maluchy
                  - dogadują sie ze sobą BEZPROBLEMÓW smile Moja Sarah po około 4 tygodniach nauczyła
                  się mówić po niemiecku pełnymi zdaniami smile Po 4-5 miesiącach mówiła PŁYNNIE
                  smilejak rodowita Niemka. Naprawdę - nie masz co sie przejmować, ze nie nauczy się
                  niemieckiego. Gdy pójdzie do szkoły i przedszkola - wtedy dopiero zobaczysz inny
                  problem. Gorzej będzie z językiem polskim sad Automatycznie zejdzie na drugi plan
                  i to nauce polskiego będziesz musiała poświęcać czas. Niemiecki to naprawdę nie
                  problem! I radzę mówić do dziecka TYLKO po polsku. Naprawdę! Bo inaczej szybko
                  dojdzie do sytuacji - jakże nagminnej wśród niemieckiej Polonii - że oni do
                  dzieci PO POLSKU a dzieci odpowiadają PO NIEMIECKU sad Powodzenia!!!
            • beniusia79 Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 13.08.07, 20:24
              na pewno robie bledy, kazdy z nas je robi. slyszalam wilu polakow
              mowiacych z okropnymi bledami, slyszalam tez niemcow, ktorzy gadali
              gorzej niz ja kiedys... jesli mowie do dziecka po niemiecku, to
              uwazam na kazde slowko. po polsku mowie tez na pewno z bledami, moj
              maz wali takie bledy mowiac po polsku, ze az wstyd... kiedys
              sluchalam jak zona kuzyna mowi do swojej corki, ktora miala balonik
              w raczce "der luft ist aber weg"....ona uczyla corke po niemiecku
              nie znajac dobrze jezyka. w wyniku tego mala bardzo pozno zaczela
              mowic. syna uczyla z kolei po polsku i mowi juz teraz bez problemu w
              2 jezykach-z rodzicami po polsku, z siostra po niemiecku. maly ma 2
              i pol roku.
    • feema-to-ja Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 13.08.07, 18:43
      ja mowie do Larsa po polsku (tylko i wylacznie), jego tata zas po
      niemiecku. Dzieci z reguly nie lubia sie wysilac i nie bardzo chca
      mowic dwoam jezykami. Na to jest jedyna rada- zelazna konsekwencja.
      Tym bardziej, ze dziecko szybko lapie.
      Jesli wybierzesz tylko jeden jezyk to z drugim beda pozniej problemy.
      • haga78 Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 13.08.07, 19:05
        >

        > Jesli wybierzesz tylko jeden jezyk to z drugim beda pozniej
        problemy.


        I tu sie nie zgodze.
        Jezeli bedzie mowila do dziecka po niemiecku to z polskim bedzie
        problem fakt, ale jezeli po polsku to dzieciak ma ojca i otoczenie
        niemieckojezyczne.

        Mam kolezanke Polke, ktora wyszla za Niemca. Do dzieci zwraca sie po
        niemiecku,po polsku od czasu do czasu,a pozniej sie dziwi, ze dzieci
        nie chca polskiego uzywac.
        • konwalka po polsku- tylko 13.08.07, 19:26
          angielskiego nauczy sie samoistnie - parki, szkola, place zabaw;
          boje sie, czy bedzie znal dobrze jezyk ojczysty uncertain
    • mijaczek Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 13.08.07, 20:06
      my teoretycznie mamy do czynienia z czterema jezykami
      ja mowie do Emki w 90% po polsku, erik po angielsku i [powinien] po szwedzku, no
      i mieszkamy w Holandii, wiec na placu zabaw i na zajeciach dla maluchow slyszy
      niderlandzki...prawda jest taka, ze jej pierwszym jezykiem jest polskim, tuz tuz
      jest angielski, po szwedzku nihuhu, bo erikowi sie nie chce do niej mowic po
      szwedzku, a po niderlandzku mowi tylko duh duh [papa :o)]
      no.
      • mijaczek Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 13.08.07, 20:11
        aha, nie zgodze sie co do tego, ze dzieci dwujezyczne mowia pozniej. to jakas
        bajka wymyslona nie wiem przez kogo. Emki rowiesnicy [jednojezyczni] mowia
        zdecydowanie mniej niz ona, niektore dzieci w jej wieku sa wciaz na etapie
        "mama, tata, baba" a Emka potrafi juz powiedziec caly alfabet, liczy do 10,
        rozroznia kilka kolorow i jej zasob slow oceniam na okolo 200 - 250 slow,
        zaczyna wlasnie budowac bardzo proste zdania. wszystko chyba zalezy od dziecka.
        • beniusia79 Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 13.08.07, 20:29
          kilka tygodni temu bylam z corcia w szpitalu. w pokoju z nami lezal
          chlopaczek, ktory mial dwa lata. nawijal jak wsciekly po niemiecku i
          arabsku. mama mowila po niemiecku, ojciec od czasu do czasu
          rozmawial z nim po arabsku. bylam w szoku i pod ogromnym wrazeniem.
          • mijaczek Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 13.08.07, 20:51
            sluchaj...gdyby mi ktos 3 m-ce temu powiedzial, ze moja corka bedzie tak mowic
            jak mowi teraz to bym nie uwierzyla...ale to wszystko stalo sie naprawde
            nagle...po prostu ktoregos dnia zaczela mowic.
            • beniusia79 Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 13.08.07, 21:03
              a w jakim wieku jest twoja corcia?
              • mijaczek Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 14.08.07, 00:19
                beniusia79 napisała:

                > a w jakim wieku jest twoja corcia?

                25.wrzesnia skonczy 2 lata.
                • beniusia79 Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 14.08.07, 07:17
                  ooo, to niezle!
                  • mijaczek Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 14.08.07, 08:55
                    beniusia79 napisała:

                    > ooo, to niezle!

                    dokladnie! ja rowniez naczytalam sie MONDRYCH publikacji o tym, jak to
                    dwujezyczne dzieci mowia pozniej, bla bla bla... no wiec nie oczekiwalam niczego
                    po mojej corce, nie popedzalam jej w mowieniu i nie spodziewalam sie, ze oprocz
                    podstawowych zwrotow [mama, tata, dada, am] bedzie cos mowic przed 2.
                    urodzinami... no i nagle nastapil boom... doslownie jakby ktos wyjal zawleczke z
                    granatu...codziennie bylo przynajmniej jedno nowe slowo. oboje z mezem uwazamy,
                    ze duze znaczenie mialy ogladane przez Emke DVDs "Baby Einstein" bardzo
                    popularne w Stanach [choc ostatnio pojawily sie pierwsze slowa krytyki, z ktora
                    ja sie nie zgadzam, poniewaz widze jak duzo moje dziecko czerpie z tych
                    programow i zabawek]... kiedy zaczela mowic sama caly alfabet [angielski, nie
                    potrafi wymowic "double-u, q i r"]i liczyc sensownie do 10 [przeklada na
                    przyklad klocki z jednego wiaderka do drugiego i je liczy] stwierdzilam, ze to
                    stek bzdur o tym, ze dwujezycznosc spowalnia rozwoj mowy dziecka.
    • cyborgus Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 13.08.07, 22:17
      luecrka napisala ci dobrze: najwazniejsza jest konsekwencja, i
      niemieszanie jezykow. Jezyk otoczenia zawsze staje sie pierwszym
      jezykiem dziecka, wiec jezeli chcesz aby mowil po polsku, musisz
      mowic do niego po polsku, inaczej przepadnie w niemieckojezyczynym
      srodowisku.

      A tu masz link do forum Wielojezycznosc w rodzinie:

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37229
      Tam jest wielu rodzicow (nie tyko polakow, ale tez obcokrajowcow
      zyjacych w Polsce), ktorzy maja duze doswiadczenie, i chetnie sie
      niem podziela.
      • mijaczek Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 14.08.07, 00:21
        cyborgus napisała:

        > luecrka napisala ci dobrze: najwazniejsza jest konsekwencja, i
        > niemieszanie jezykow.

        musze przyznac, ze kiedy do Emki mowie po angielsku w obecnosci meza to jest to
        dla niej normalna rzecz, natomiast jesli jestesmy same i mowie do niej po ang.
        to patrzy sie na mnie troche zdziwiona...mi jest latwiej karcic ja po angielsku,
        wiec tak jakby troche ten jezyk staje sie moim "urzedowym" jezykiem, ale widze
        wtedy, ze patrzy sie na mnie jak na UFO...
        • beniusia79 Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 14.08.07, 07:20
          he, mam podobnie. gdy mala cos zbroi, krzycze na nia po niemicku bo
          to taki surowo brzmiacy jezyk dla mnie smile
          dzieki za rady. doszlismy z mezem do wniosku, ze bedziemy rozmawiac
          z nia tylko po polsku, w wysjatkowych sytuacja po niemiecku. maz
          twierdzi, ze niemeickiego nauczy sie sama albo na placu zabaw albo w
          przedszkolu w bardzo krotkim czasie...
        • lucerka Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 14.08.07, 09:14
          > wiec tak jakby troche ten jezyk staje sie moim "urzedowym" jezykiem, ale widze
          > wtedy, ze patrzy sie na mnie jak na UFO...
          >

          dokladnie, bo dziecko bedzie kojarzyc zawsze jeden jezyk z dana osoba. Jezeli
          jestes jedyna osoba mowiac po polsku z Emma to rozmawiajac z nia po angielsku
          "oddalasz" ja od jezyka polskiego. Bedzie po polsku wprawdzie rozumiec ale beda
          problemy z mowieniem po polsku - tak przynajmniej uczylam sie na studiach i
          potwierdzilo sie to w moim otoczeniu.
    • moninia2000 Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 14.08.07, 08:57
      Mieszkam w Hiszpanii i moj maz jest Hiszpanem. ZAWSZE mowie do corci
      po polsku, jeszcze zanim sie urodzilasmile To bardzo wazne, abyscie
      mowili do synka tylko po polsku, gdyz nauczy sie ze spokojem i
      bardzo szybko niemieckiego, natomiast z polskim moglby miec
      trudnosci..
      Dzieci dwujezyczne od poczatku powinny byc nauczane po polsku przez
      jedno z rodzicow albo dwoje.Tak maja najlepsza baze na przyszlosc.
      Maz mowi do malej po hiszpansku i corcia na poczatku mowila wiecej
      po polsku, potem po hispzansku (jak zobaczyla, ze na spacerkach tak
      mowia ludzie), a teraz juz rozdziela i do mnie po polsku, a do meza
      po hsizpansku! (27.08 skonczy dwa latka). Nie mowi jeszcze
      wszystkiego jasno, ale gada duuuzo i coraz wiecejsmile
      Czasem mamy ubaw jak mieszawink
      • ada9611 Re: zagraniczne mamy-ktory jezyk? 14.08.07, 09:26
        Sama mieszkam w holandi,maz jest holendrem,z synem rozmwialam duzo
        po polsku,w przdszkolu duzo mieszal.jezyki,.zawzial sie i nie chcial
        odpowiadac po polsku.wiec ,chyba zrobilam blad,z corka nie moglam
        rozmwaic po polsku,bo mila wade wymowy i kosztowalo mnie prawie dwa
        lata ,tygoniowe wizyty ,u logopedysty,,i duzo czasu w
        domu ,cwiczenia.teraz ma 5 lat i zaczyna troche mowic po polsku,zal
        mi tylko moich rodzicow,jak przyjedziemy na wakacje .od dzis bede
        mowila wiecej po polsku,bo mi wcale tego nie nadrobi.
Pełna wersja