ira2121
15.08.07, 23:26
Mam starszą od mnie siostrę-żmije! Odkąd przyszedł na świat mój syn /ma 3
miesiące/ jej zachowanie doprowadza mnie do szału!!! Oto jej krótka
charakterystyka: samotna, blisko 30stoletnia kobieta zachowująca się jak
16latka. Mieszkamy razem na "kupie" z moimi rodzicami i rodzeństwem. Wszyscy
domownicy cieszą się z małego i pomagają jeżeli np. poproszę o popilnowanie
ale ona jest nachalna.
Wcześniej ktoś pisał o teściowej o podobnych zachowaniach. Oto przykład: mały
śpi w salonie/najlepszy na upały/wcześniej usypiałam go przy cycku z pół
godziny, jestem zadowolona że zasną a ona wraca z pracy i na dzień dobry do
niego. Witaj! ciotka wróciła! i na ręcego bierze!!! no h... mnie strzela. Mały
i tak zaczyna w tym momencie płakać z głodu i zaczynam wszystko od nowa.
Albo inaczej: mały śpi to ja idę robić swoje i np.wyjdę pranie rozwiesić.
wracam a ona siedzi już u nas w pokoju/dodam że nasz pokój traktujemy jako
nasze malutkie mieszkanie i nikt tam nie wchodzi jak nas nie ma/i ma małego
przebranego według własnego uznania, bo się zmoczył i cmoka do niego.
Kurcze rozpisałam się. Dodam że i ja i mój mąż i moja mama zwacaliśmy jej
uwagę żeby tak nie robiła ale ona coś pod nosem mrukneła i miała to w d...
Jak przyjeżdżają goście do małego to też łapy pcha jakby to ona była jego
opiekunką a ja tylko za inkubator robiłam?!
czy prócz teściów są u was jeszcze jakieś osoby co was dobijają?