inuanna
16.08.07, 13:23
Czy któraś z Was dokonała takiego wyboru i nie żałuje? A może
przeciwnie - wolałaby cofnąć czas?
Właśnie zastanawiamy się z mężem nad wyprowadzką do małego miasta,
dodam, ze mojego rodzinnego. Obecnie mieszkamy w Gdańsku - to
piękne miejsce, ale zaczęły mnie męczyć dojazdy do pracy, korki,
ruch i przede wszystkim - brak nadziei na kupno własnego domu, o
którym marzymy. W miasteczku moglibyśmy kupić dom za sumę uzyskaną
ze sprzedaży naszego mieszkania... No i nie bez znaczenia jest
obecność moich rodziców, kochanych przez nasze dzieci.
Mój mąż pracuje za granicą, więc w zasadzie wszystko mu jedno,
gdzie mieszka w Polsce. Jednak - ja pracuję w Gdańsku i nie wiem,
czy w nowym miejscu łatwo znajdę pracę. Mamy dwoje dzieci, o
których przyszłości musimy myśleć (czy nie będą nas kiedyś winić za
jakąś straconą szansę?).
Jestem ciekawa Waszych doświadczeń i przemyśleń.