beniusia79
16.08.07, 20:35
jutro wyjezdzamy na prawie 3 tyg. mamy bardzo duzo kwiatow w
mieszkaniu-duzych i malych, mniej lub wiecej potrzebujacych wody. do
mieszkania zagladac bedzie co kilka dni sasiadka. jest to osoba
starsza, nie chce jej prosic o to, zeby skakala po meblach i
podlewala moje chabazie. czy macie jakies sposoby na to by
kwiaty "same sie podlewaly"? kuzynka mowila mi, zeby do doniczek
powkldac butelki po winie z woda i kwiaty same beda sobie ciagnely
wode. czesc kwiatow wsadze do wanny, niestety nie wszystkie sie
zmieszcza, poza tym tych z szaf nie dam rady posciagac

macie
jakies rady i pomysly???