renia1807
18.08.07, 22:55
mój mąż uważa lato za stracone, jeśli w dymionie nie bulka mu wino i
nie gryzą się owoce w spirytusie
w zimie, poi mnie tymi swoimi specjałami i dumny jest jak mu
zachwalę, że dobre

a wino najlepsze jest z wiśni, któremu procenty dodatkowo "podkręci"
się spirytusem