Urodzić czy nie?

19.08.07, 20:39
Problem niestety autentyczny z mojego bliskiego otoczenia. I o ile
mniej więcej zawsze wiem co poradzić, tym razem jestem w kropce.
Pomóżcie więc.
Dziewczyna, lat 36, lesbijka w stałym związku od 5 lat ze starszą o
dwa lata dziewczyną, mieszkają razem. Życie płynęło sobie pięknie i
uroczo do czasu pewnej imprezy na której dziewczyna została
zgwałcona. I niestety zaszła w ciążę. Sprawca nieznany i jak do tej
pory nie ustalono kim gościu jest. Fakt nie został zgłoszony na
policję. Dziewczyna chce ciążę usunąć ale jej partnerka ma straszne
ciśnienie na dziecko i mocno namawia ją na urodzenie. Przyszła mama
jest mocno zdezorientowana bo:
- na minus:
    • big__mama za szybko enter 19.08.07, 20:43
      - nie planowała dziecka,
      - jest lesbijką więc dziecko musiałoby się wychowywać z jej
      partnerką (reakcja otoczenia i kwestie rodzaju "dwie mamusie")
      - wspomnienie tamtej nocy pozostawiło w niej mocny ślad
      - nie zna ojca
      Plusy:
      - partnerka chce mieć dziecko (choć nie wiem czy to powinno być w
      plusach)
      Dziewczyna jest mocno zdezorientowana. I ja przyznam sama nie wiem
      co mam jej poradzić. Wybór jest rodzaju urodzić czy nie. Rozwiązanie
      problemu pt urodzę i oddam nie wchodzi w rachubę.
      Co Wy zrobiłybyście na jej miejscu?
      • falka79 Re: za szybko enter 19.08.07, 22:10
        nie chce , nie rodzi
        co mają do tego osoby trzecie? (nawet partnerka)
    • teczowa_rybka Re: Urodzić czy nie? 19.08.07, 20:44
      Ten post lipa, znaczy się podpucha,prawda?
      • big__mama Re: Urodzić czy nie? 19.08.07, 20:45
        Tiaaa oczywiście podpucha.
    • qunegunda Re: Urodzić czy nie? 19.08.07, 20:51
      Na tym forum nie spotkasz chyba zbyt wielu lesbijek, wątpię więc aby
      ktoś mógł być na jej miejscu smile

      • teczowa_rybka Re: Urodzić czy nie? 19.08.07, 20:52
        qunegunda napisała:

        > Na tym forum nie spotkasz chyba zbyt wielu lesbijek, wątpię więc
        aby
        > ktoś mógł być na jej miejscu smile
        >
        A może znajdzie się jakaś zgwałcona lesbijka,w dodatku emama? wink
      • big__mama Re: Urodzić czy nie? 19.08.07, 20:59
        Jak ktoś tu kiedyś pięknie napisał nie trzeba byc malarzem żeby
        wypowiadać się nt malarstwa. Fakt, że dziewczyna jest lesbiką ma o
        tyle znaczenie, że w przypadku urodzenia dziecka bedzie się ono
        wychowywać bez taty/mężczyzny, w domu dwóch kobiet i będzie narażone
        na różne komentarze bo żyjemy w takim a nie innym kraju. I tylko w
        tym sensie ma to znaczenie.
    • demarta Re: Urodzić czy nie? 19.08.07, 21:02
      jak dla mnie nie ma tu znaczenia, czy jest wiecej plusów czy
      minusów. w takiej sytuacji czysta matematyka jest bezużyteczna. to
      zgwałcona powinna usiąść i poważnie się zastanowić o co jej w życiu
      biega i jak pojawienie się potomka wpłynęłoby na jej dalszą
      egzystencje. jeśli jest zdecydowanie na nie, to dla dobra jej i
      dziecka nikt nie powinien jej do tego zmuszać. a jeśli kwestię
      urodzenia stwierdzi za możliwą do przyjecia przez nią samą, to wtedy
      dopiero może zaczać negocjacje z całym swiatem w tej kwestii.

      jak dla mnie najgorsze co mogłaby zrobic, to urodzić, bo jej
      dziewczyna tak chce, zwłaszcza, jeśli to dziecko miałoby jej
      przypominać niemiły akt poczęcia. w tej kwestii zaleciłabym więc
      sporą dozę egoizmu. ale szczerego egoizmu!
      • denea Re: Urodzić czy nie? 19.08.07, 21:45
        Nic dodać nic ująć. Podpisuję się czym mogę pod wypowiedzią Demarty.
    • hexella Re: Urodzić czy nie? 19.08.07, 22:01
      wszystko zależy od tego, czy aktualnie mają parcie na 1000zetatongue_out

      A tak serio, to nie wiem...
      Kwestia jej uczuć i jej sumienia, swoim jej nie posłużę.
    • qunegunda Re: Urodzić czy nie? 19.08.07, 22:44
      > Dziewczyna, lat 36, lesbijka w stałym związku (...) została
      > zgwałcona.
      >Dziewczyna chce ciążę usunąć ale jej partnerka ma straszne
      > ciśnienie na dziecko i mocno namawia ją na urodzenie.

      _____________________________________________________________

      > Dziewczyna, lat 36, w stałym związku (...) została
      > zgwałcona.
      >Dziewczyna chce ciążę usunąć ale jej partner ma straszne
      > ciśnienie na dziecko i mocno namawia ją na urodzenie.

      nadal twierdzisz, ze lesbijstwo nie ma tu nic do rzeczy??

    • rita75 Re: Urodzić czy nie? 20.08.07, 09:08
      Przede wszytskim jest to dziecko z gwaltu- ma moralne prawo go nie
      rodzic.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja