nazwisko po slubie

22.08.07, 17:14
Ciekawa jestem jakie jest wasze podejscie do zmiany nazwsika po
slubie i jakie nazwiska nosza wasze dzieci.
Ja zostawilam swoje panienskie a dzieci beda nosily meza
    • agata7712 Re: nazwisko po slubie 22.08.07, 17:15
      Miałąm dylemat i mam obasmile
    • e_r_i_n Re: nazwisko po slubie 22.08.07, 17:15
      Nie rusza mnie to, wiec dla wygody wszyscy mamy jedno - meza.
      • joasiiik25 Re: nazwisko po slubie 22.08.07, 17:27
        Nazwisko mam panienskie i meza.
        syn ma nazwisko meza.
        teraz po uplywie lat wiem,ze podwojne nazwisko jest troche za dlugie
        i czasami uciazliwe...no coz.Tak chcialam i tak mam
        • echtom Re: nazwisko po slubie 22.08.07, 23:16
          Ja mam podobnie - przy składaniu podpisu ręka boli i czasem w jakąś
          rubrykę się nie mieścismile.
    • gryzelda71 Re: nazwisko po slubie 22.08.07, 17:29
      Gdybym miała jakieś osiągnięcia(nauka,kultura czy coś w tym rodzaju),albo moje panieńskie nazwisko było z "tych znańszych"to owszem zostałabym przy swoim,lub nosiła podwójne.
      Nosze nazwisko meza,dzieci też.
    • north.dakota Re: nazwisko po slubie 22.08.07, 18:16
      a mąż nie poczuł się urażony jak mu obwieściłaś, że zostajesz przy rodowym?
      • background83 Re: nazwisko po slubie 22.08.07, 18:23
        Nie, wogole nie bylo problemu. Dziwi mnie podejscie, ze mezczyzna
        moglby poczuc sie urazony, ze kobieta zostaje przy swoim nazwisku?
        Natomiast jak kobieta musi zrezygnowac ze swojego to nie istotne,
        nawet jakby bylo jej przykro z tego powodu. Jezli ktos chce zmienac
        to nie ma problemu, ale jesli komus zalezy zachowac rodowe, to nie
        rozumiem czegos takiego jak urazony maz.
    • mathiola Re: nazwisko po slubie 22.08.07, 18:20
      ja dołączyłam nazwisko męża do swojego nazwiska, bo jego jest zbyt
      banalne smile dzieci noszą nazwisko taty, a ja dopiero 6 lat po ślubie
      potrafię bez skrępowania przedstawić się pojedyńczym nazwiskiem
      mężowskim smile
      • north.dakota biedna mathiola... 22.08.07, 18:23
        smile
        • mathiola Re: biedna mathiola... 22.08.07, 18:24
          dlaczego biedna? Po prostu dziwna smile
          • mathiola Re: biedna mathiola... 22.08.07, 18:26
            zresztą jest ku temu jeszcze jedna przyczyna, z rodzaju osobistych
            smile
    • aska90 Re: nazwisko po slubie 22.08.07, 18:28
      Przed ślubem mieliśmy identyczne nazwiska, więc po ślubie każde zostało przy
      swoim. Dziecko ma nasze nazwisko.
    • mama.igora Re: nazwisko po slubie 22.08.07, 18:37
      Podejscie mam takie: przez ponad 20 lat nazywalam sie jakos, byla to istotna
      czesc mojej tozsamosci, i nie moglabym obudzic sie rano po slubie i po prostu
      nazywac sie inaczej, nie jak moi rodzice, tylko jak rodzina meza. To dziwne,
      wbrew moejj naturze. Mimo bardzo dlugiego imienia, mojego nazwiska i dlugiego
      nazwiska meza, przyjelam tez to drugie, mam dwa, choc w zadnej rubryce sie nie
      miesczzewink Chcialam jednak zaznaczyc jakos przywiazanie do Niego, do syna,
      ktory nazywa sie jak tata.
      gdy gdzies dzwonie, cos zalatwiam, gdy dzwonie ot do kogos znajomego mniej lub
      bardziej, nigdy jeszcze nie przedstawilam sie nazwiskiem meza, choc to drugie
      zwykle wchodzi do uzytku codziennego. Nikt by nie wiedzial o kogo chodzi, i ja
      sama czuje sie z tym obco. Ale gdybym mieszkala w miescie meza, kto wie...
      • elske Re: nazwisko po slubie 22.08.07, 19:00
        Ja mam nazwisko meza, choc przed slubem moj maz powaznie sie zastanawial nad
        przejeciem mojego nazwiska(jego wlasna inicjatywa).Stanelao w koncu na tym ze ja
        i corka mamy nazwisko meza.
        • myelegans Re: nazwisko po slubie 22.08.07, 19:15
          Zostalam przy swoim nazwisku (znaczny dorobek publikacyjny, nazwisko
          to moja wizytowka), syn na drugie imie ma .... moje nazwisko, a
          nazwisko taty, drugie imie stosuje tylko jako inicjal.
          Jedyna niedogodnosc to, ze przy kazdorazowym moim wyjezdzie do
          Polski z malym maz musi pisac zgode na wywiezienie dziecka i
          podpisywac u notariusza.
    • emwu55 Re: nazwisko po slubie 22.08.07, 19:43
      a ja mam tak - po ślubie zostałam przy swoim nazwisku, dziecko ma
      moje nazwisko a mąz ma swoje. Troche jest z tym problemów w urzędach
      i oczywiście większość ludzi wróży nam, że dziecko będzie miało
      problemy w szkole ale jakbym miała nazywać się tak jak mąż to
      wolałabym sie nie nazywac wcale. teraz po latach to nawet wiem, że
      nie tylko nazwisko męża mi nie pasuje ale on też niestety. Mądra
      Polka po szkodzie.
      • ammam Re: nazwisko po slubie 22.08.07, 19:48
        Z powodu długości mojego imienia nazwiska panieńskiego i nazwiska
        męża nie zdecydowłam się na podwójne i przyjełam męza tak dla wygody.
    • escribir mąż przyjął moje 22.08.07, 19:52
      dzieci oczywiście równiez mają moje
    • ania.silenter Re: nazwisko po slubie 22.08.07, 20:19
      mam podwójne, a dzieci mają nazwisko męża.
    • moofka Re: nazwisko po slubie 22.08.07, 21:30
      nie bylo mi nazwisko do tozsamosci potrzebne smile
      bez zalu zmienilam na mezowskie i dziecko tez ma takie
      to wygodne jest
      ale tak mi to przyszlo fajnie bo maz ma ladne nazwisko
      jakby mu bylo kielbasa albo małolepszy to pewnie bym wciskala ciemnote o
      tozsamosci, zeby swoje panienskie zostawic tongue_out
    • leokadia206 Re: nazwisko po slubie 22.08.07, 21:52
      ja mam swoje (duzo ładniejsze wink , dzieci mają nazwisko taty
    • kiniasek Re: nazwisko po slubie 22.08.07, 21:53
      ja mam nazwisko swoje i męża, Julka ma tylko nazwisko męża
    • kawad Re: nazwisko po slubie 22.08.07, 21:58
      Ja mam swoje nazwisko, mąż ma moje dzieci też. Nie chciałam
      rezygnować z czegoś co jest kawałkiem mojego życia, moją
      tożsamością. Mąż nie miał nic przeciw, swojego nazwiska nie lubił. A
      gdyby lubił to i tak ja miałabym moje a on swoje. Taka jestem smile
    • exylia Re: nazwisko po slubie 22.08.07, 22:18
      Żoną nie jestem, ale nawet gdy będę zostaję przy swoim. Ja się Iksińską
      urodziłam i Iksińską zamierzam umrzeć.

      Dziecko nosi nazwisko niemęża. Na takie ustępstwo mogłam pójść ;P.
      • mysza9613 Re: nazwisko po slubie 22.08.07, 23:00
        a u nas jest tak że to mąż przyjął moje nazwisko (ku uciesze mojego taty, który
        dowiedział się o tym w USC ) i dzieci też mają moje. A wszystko dlatego że nie
        chciałam operować nazwiskiem takim samym jak exia mojego męża smile
    • sylwia06_73 Re: nazwisko po slubie 23.08.07, 06:38
      Ja mialam podwojne bo moja mama sie uparla.Mlodo wychodzilam za maz to bylam skolowana i jej posluchalam.Potem zaczelo mi to przeszkadzac bo moje panienskie nazwisko jest dosyc dlugie i zmienilam na nazwisko meza.Dziecko nosi nazwisko meza.
    • kiwi1910 Re: nazwisko po slubie 23.08.07, 10:02
      no to ja mam widze najciekawiej,
      ja mam swoje - męża,
      mąż ma swoje - moje
      córka ma też dwa nazwiska w tej kolejności co ja.
      i absolutnie wszyscy się pukaja w głowę po co to zrobiliśmy - a nam
      z tym dobrze mimo, że oczywiście nigdzie nie da się wpisać w jednej
      linijce.
      Mój pierwszy mąż wymusił na mnie przyjęcie swojego nazwiska (
      paskudnego zresztą, musiałam się nazywać tak samo jak ta krowa -
      tesciowa) więc wychodząc za mąż poraz drugi nie było nawet mowy o
      pozbyciu się panieńskiego.
      • mama-jaga Re: nazwisko po slubie 23.08.07, 10:35
        ja też miałam ciekawie, bo panieńskie nosiłam po prababci ;-P, nie
        najładniejsze zresztą, więc ochoczo przeszłam na to po mężu; dzieci
        również noszą jego nazwisko
        • broceliande Mąż przyjął moje:-D 23.08.07, 15:10
          Ładniejsze jest.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja