Internet

29.08.07, 16:04
Mam pytanie do mam które z racji tego ze nie pracują zawodowo
pozostają w domu z dzieckiem , spedzaja czas w internecie, aktywnie
udzielają sie na tym forum. Jak to robicie ze nie cierpi na tym
Wasze dziecko bo szczerze mówiąc jakos nie chce mi sie w to
wierzyć... co na to Wasi bliscy , męzowie?
Ja jestem osobą która pracuje i przyznam ze trafia mnie szlag gdy
przychodze do domu a mąz siedzi w internecie siłą rzeczy dziecko
jest pozostawione samo sobie przez wiekszosc dnia!I co ztego ze to 3
latek. Z tego powodu nie lubie gdy mąz zostaje z synem bo wiem jak
to wygląda komp chodzi cały czas on sie na chwile oderwie zrobi
obiad ale wraca do klepania na forum , ja bym tak nie umiała
najnormalniej w siwecie zal mi by było dziecka...
    • twojasasiadka Re: Internet 29.08.07, 16:21
      ja bym tak nie umiała
      najnormalniej w siwecie zal mi by było dziecka...

      i dlatego nie Ty siedzisz w domu z dzieckiem,ale obrotny mąż,który
      nieźle sobe radziwink
      • malgo28 Re: Internet 29.08.07, 16:28
        Z czym sobie radzi?Jak dla mnie olewa dziecko.Cały czas przesiaduje
        w internecie , wyciagnie mu klocki włączy mini mini i ma w d !
        kazde dziecko potrzebuje uwagi przeciez do cholery , wkurza mnie ze
        nie chce mu sie z nim pobawic ,porysować ,polepic choc chwile
        zgłupiej ciastoliny , wkurza mnie ze nie zwraca na synka wiekszej
        uwagi bo najwazniejszy jest internet i forum.Komp chodzi cały czas.
        • twojasasiadka Re: Internet 29.08.07, 16:30
          to porozmawiaj z mężem.Jeśli to nie poskutkuje to kup chomika,
          przetnij kable scyzorykiem i zwal wszystko na futrzakawink
        • shady27 u mnie tez komp chodzi caly dzien 29.08.07, 16:32
          jakbys zobaczyla moje gg, jestem non stop dostepna, ale....

          w internecie siedze z doskoku, nawet nie siadam tylko stoje i cos tam klikne od czasu do czasu.

          z dzieckiem sie bawie, mimo, ze moje dziecko potrafi sie bawic samo - moglabym caly dzien w necie siedziec, ale to nie o to chodzi

          masz racje, ze wsciekasz sie na meza. Moj jesli siedzi z dzieckiem w necie, to pokazuje mu stronke mini mini, obejrza jakis filmik dla dzieci i wsio. Generalnie sie bawi z synkiem, idzie na spacer czy ukladaja klocki. Pogon meza, zabierz kabel on neta i juz wink

          a powaznie to cholera wie co zrobic z takim nalogowym neciarzem
        • corkaswejmamy Re: Internet 29.08.07, 17:03
          Jesteś sfrustrowana i zirytowana zachowaniem męza i nas za to obwiniasz? Niezła
          jesteś. Ja również pracuję, obiad zawsze mam ugotowany, mimo, że obie z córką
          jemy w przedszkolu, mieszkanie jest wysprzątane w miarę przyzwoicie, dziecko
          przeszczęsliwe, mąż żona nacieszony i jeszcze mam chwilę by w przerwie pomiedzy
          zajęciami usiąść na forum. I nie marudzę.
      • majmajka Re: Internet 29.08.07, 16:33
        No wlasniesmileA tak serio-ja nie pracuje,mam dwojke w domu i mase roboty.Dzisiaj zdazylam ugotowac obiad,posprzatac dokladnie mieszkanie,wyprac posciel itd.Oprocz tego gralam 3 razy w zgadnij kto to z moimi dziecmi,narysowalam im cos tam(potwora dla syna i Yorka dla corki),dalam im jesc i pobylam troche z doskoku na forum.Aha,zbudowalam z synem tory kolejowe z tunelem i z mostemsmileBardzo lubie to forum,a zwazywszy na to,ze siedze glownie sama z dziecmi nalezy mi sie przynajmniej to-nie?Poza tym maz wraca dopiero jutro,wiec nie razi go to w oczysmileNo i co jeszcze?Poogladalam co na parkiecie slychac i co dzieje sie w Polsce i na swiecie.Teraz musze zrobic kawe,bo kreci mi sie w glowie i nie wiem czy to od komputera czy cisnienie niskiesmile
    • malila Re: Internet 29.08.07, 17:33
      malgo28 napisała:
      > Z tego powodu nie lubie gdy mąz zostaje z synem bo wiem jak
      > to wygląda komp chodzi cały czas on sie na chwile oderwie zrobi
      > obiad ale wraca do klepania na forum ,

      Skąd wiesz, że mąż siedzi cały czas przy komputerze, skoro Cię tam
      wtedy nie ma? Od męża?
    • madzik744 Re: Internet 29.08.07, 18:00
      Pomijając to, że wściekasz się na męża - odpowiem jako wieloletni wychowawca
      dzieci i młodzieży. Dziecko musi nauczyć zajmować się samo sobą. Oczywiście nie
      cały dzień, ale jak pobawi się samo przez pół godzinki to mu tylko na dobre
      wyjdzie. Niestety obecnie dzieci są przyzwyczajone do tego, że się im ciągle
      organizuje czas. A według mnie jest to kalectwo.
      Też mam posprzątane, obiad ugotowany, dziecko zadowolone i mam czas, aby
      posiedzieć chwilę w necie.
      • fioolka Re: Internet 29.08.07, 18:04
        Ja wiem o czym mowa bo mój ma tendencje do takich samych zachowań.
        Tu nie chodzi o to zeby robic z dziecka kalekę nie odstepując go na
        krok tylko nie robic z niego opuszczonej sierotki zostawionej
        wiecznie samej sobie.Moj mąz też nigdy nie poswieca czasu dziecku
        gdy z nim zostaje zostawia go samopas a sam spedza czas przed
        komputerem tak go to wciąga ze dziecko sie nie liczy.
      • andaba Re: Internet 29.08.07, 18:07
        O właśnie!
        Madzik, mogę się tylko podpisać.
        • tolka11 Re: Internet 29.08.07, 18:11
          No popatrz jaki to człowiek dziwny jest. Pracuję, mam dzieci. Siedzę
          sobie na forum [nie w pracy, tam się nie da]. No wyrodna matka
          jestem jak nic.
Pełna wersja