bunny.tsukino 02.09.07, 11:42 Rozpoczęło najpierw Buniątko, a teraz ja hehe. Jutro miał być żłobek i praca, zamiast tego przyjedzie moja mama podcierać nam noski, parzyć herbatę z miodem i zaganiać do łóżka. Żyć nie umierać Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mathiola Re: sezon grypowu uważam za rozpoczęty 02.09.07, 11:44 nie wkurzaj mnie Bunny, rok temu przez ten zasrany sezon grypowy za dwa tygodnie położyłam się z dziećmi do szpitala. Żadnych sezonów. Nie chcę. Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: sezon grypowu uważam za rozpoczęty 02.09.07, 11:46 Nawet mnie nie strasz. Tyle czekałam na to przedszkole, no i żłobek, i co? I dalej miałabym z zasmarkańcami w domu siedzieć? Nie życzę sobie Odpowiedz Link Zgłoś
bunny.tsukino Re: sezon grypowy uważam za rozpoczęty 02.09.07, 11:52 To może ja zbieram żniwo grypy ) A sio grypa, a sio! Grypa zostaje przy mnie, tak ja wymęczymy, że nie będzie miała siły nikogo zarażać. Chociaż, jak przedwczoraj zadzwoniłam do żłobasa, że nie przyjdziemy, bo grypsko, to dowiedziałam się że już 12/na 26 dzieci nie przyjdzie . Odpowiedz Link Zgłoś
mamooschka Ja również :/ 02.09.07, 12:19 Na razie tylko Młody, ale penie za tydzień i Duża się rozłoży, i chłop. Tylko ja, jak ta przykładna matka będę kaszleć w poduchy, łykać polopirynki i udawać że nic mi nie jest. Ja też chcę pochorować i poleżeć, buuuu... Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: u nas jeszcze nie :D 02.09.07, 15:50 z tego co wiem, tylko Szesnastolatka smarka i kaszle, ale do nas jeszcze zaraz nie dotarła - na całe szczęście, bo jak (tfu, tfu!!!) dojdzie, to najpierw dzieci, potem ja i mąż... yhhh... Odpowiedz Link Zgłoś
majmajka Re: sezon grypowu uważam za rozpoczęty 02.09.07, 12:23 O nol!U mnie dzieci,jak juz sie zacznie ,chorowaly na okraglo,a ja Matka Polka ani na pol dnia sie nie polozylamNie chce znowu przez to przechodzic Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: sezon grypowu uważam za rozpoczęty 03.09.07, 10:32 No i tatus nam sie na dobry poczatek rozkleił całkowicie. Chyba wzrusony posłaniem odchowanego przez siebie maleństwa do złobka. Własnie dzwonił, że musiał zwolnic sie z pracy, takie miał dreszcze, katar i kaszel, siedzi teraz w przychodni i.... ciekawe kto następny? Odpowiedz Link Zgłoś
iwonag25 Wy mi tu o grypie 03.09.07, 14:14 a ja się wczoraj z moją dwulatką w morzu kąpałam Odpowiedz Link Zgłoś