jak zebrać dowody niewierności?

03.09.07, 13:51
W związku z moim poprzednim wątkiem:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=68153211&a=68153211
postanowiłam odejść od męża i sie rozwieść, mam tylko problem z
dowodami.Wszystko to co było w tym pierwszym flircie wydrukowałam
sobie już dawniej, teraz nie miałam żadnych dowodów na piśmie: był
tylko nowy kontakt na skypie i gg a także na telefonie i ciągłe
kłamstwa męża czyli nic konkretnego.Wszystko na słowa.Mamy małe
dziecko więc do rozwodu to chyba nie wystarczy.Chciałam zapytać czy
można jakoś odzyskać pokasowane rozmowy gg, maile i polączenia ze
skypa. Niestety ja nie mam zbyt dużego pojęcia o komputerach(tym
zajmował sie mąż i jego kumpel którego z wiadomych powodów nie moge
prosić o pomoc) więc jeśli można to prosiłabym o instrukcje krok po
kroku. Tu gdzie mieszkam nie mam rodziny jest tylko rodzina męża i
on straszy mnie,że zabierze mi dziecko , a oni będą zeznawać
przeciwko mnie.
    • rita75 Re: jak zebrać dowody niewierności? 03.09.07, 14:05
      Chciałam zapytać czy
      > można jakoś odzyskać pokasowane rozmowy gg, maile i polączenia ze
      > skypa

      jezeli chodzi o gg,to mozna odzyskac pokasowane rozmowy gg- tylko
      sama tego nie zrobisz- potrzebny jest tu biegły informatyk.

      v-lo.krakow.pl/~anszom/ggarch/index.pl.shtml
    • renik17 Re: jak zebrać dowody niewierności? 03.09.07, 14:18
      zawsze mozna rozwiesc sie bez orzekania o winie... wtedy nie trzeba dowodów...
      jest szybciej i mniej boleśnie... sama przez to przeszłam... jedna rozprawa i po
      wszystkim... tylko ze my nie mielismy dzieci i oboje chcielismy rozwodu...
      trzymam za ciebie kciuki... pamietaj ze zycie nie konczy sie na jednym facecie
      nawet jesli ci sie tak teraz wydaje. goraco cie pozdrawiam.
      • renik17 Re: jak zebrać dowody niewierności? 03.09.07, 14:21
        tylko ze z tym twoim to sie chyba tak latwo nie dogadasz skoro juz cie
        straszy.... mam nadzieje zektos ci lepiej ode mnie doradzi... chcialam tylko
        zebys wiedziala ze jestem z toba...
    • morgen_stern Re: jak zebrać dowody niewierności? 03.09.07, 14:39
      A o zabraniu dziecka to może sobie postraszyć, nie daj się na to
      nabrać. Nie jest to takie proste i musiałabyś być naprawdę wyrodną
      matką, a przecież nie jesteś, prawda?
      Zeznaniami rodziny męża też się nie przejmuj. Jeśli zbierzesz
      dowody, to oni swoimi insynuacjami mogą ci nafiukać. Powodzenia.
      W sprawach technicznych niestety nie pomogę, bo sama jestem
      niekumata.
      • adellante1 Re: jak zebrać dowody niewierności? 03.09.07, 15:15
        "Wynikało z tego,że spotykają
        sie niejako zawodowo i mają ze sobą częsty kontakt"

        Przede wszystkim postaraj się za wszelką cene ustalic kim jest ta kobieta.
        Odzyskanie rozmów itd w niczym ci nie pomoze, sędziowie sądów rejonowych nie
        dopuszczą ci tego jako materiał dowodowy. Komp musiałby zostać zabezpieczony i
        przebadany przez biegłego a na to nie ma ni czasu ni kasy w sądach rejonowych.
        Ustal z kim sie spotyka i powołaj te osobe na świadka. poza tym powołaj
        znajomego męża - musi wiedziec z kim sie spotykał twój małż.

        Drugi temat , to wszystko potrzebne jest ci tylko do rozwodu z orzeczeniem winy.
        Co ci to daje? praktycznie nic. jedyna korzyść to taka ze po sprawie rozwodowej
        mozesz zaskarżyć ex-męża o alimenty na siebie za pogorszenie sytuacji życiowej.
        To wszystko, lecz nie sądze abyś chciała byc w jakiś tam sposób uzależniona od
        niego.
        Co do straszenia odebraniem ci dzieci to mogą cię pocałować w d...
        jedyne możliwości odebrania dzieci matce to:
        1. Prostytucja
        2. narkomania
        3. Ciężka choroba psychiczna wykazana przez biegłych sądowych
        4. Porzucenie dzieci przez matkę.
        Koniec. Pasujesz pod którykolwiek z punktów? Nie ? Nadstaw im tyłek na soczyste
        pocałunki.

        Zastanów się tylko czy chcesz przed sądem opowiadac ze szczegółami o całym tym
        syfie jaki przeszłaś. Tam nie mozesz liczyc na jakiekolwiek wsparcie. Stoisz
        sama w pustej ławce i musisz się spowiadac twarzą w twarz obcym ludziom.
        • majka003 Re:do adellante1 04.09.07, 10:34
          Coś pokręciłaś....Z orzekaniem winy nie można starać się o alimenty
          i to jest plus-bo nigdy nie wiadomo,a za to wiadomo kto BYŁ
          przyczyną rozpadu i dlatego nie można wnieść o alimenty. A w
          przypadku bez orzekania o winie można się starać o alimenty,ponieważ
          nie ma "winnego".
          • adellante1 Re:do adellante1 04.09.07, 12:40
            w przypadku udowodnienia winnego rozpadu masz pełne prawo egzekwowac od niego
            alimentów czyli rekompensaty za pogorszenie twojej sytuacji materialnej. Przy
            braku orzeczenia o winie trzeba udowodnic ze nie było to w wyniku twego
            zamierzonego działania lub zaniedbania.
            Mówię cały czas o alimentach na ex-żonę nie mylić z alimentami na dziecko!!
            Tutaj orzeczenie o winie nie ma najmniejszego znaczenia.
            Dodatkowo orzeczenie winy znosi zazwyczaj ograniczenia nałozone przez intercyzę.
    • ankab29 Re: jak zebrać dowody niewierności? 03.09.07, 19:16
      alusia,
      życzę dużo siły, odporności i odwagi. Tak jak pisały dziewczyny
      wcześniej, straszenie o odebraniu dziecka to jedynie czcze gadania
      (psujące Twoje nerwy tylko). Nie ma na to szans. Ja bym na Twoim
      miejscu spróbowała wersji bez orzekania o winie. W uzasadnieniu
      pozwu rozwodowego możesz napisać o powodach jakie Cię skłoniły do
      złożenia pozwu. Przygotuj sie jednak na to, że przy obcych ludziach
      będzie to "rozbierane" na części pierwsze i analizowane.

      Ja jak się przymierzałam do rozwodu usłyszałam od mojej adwokat
      przeróżne pytania, czasami bardzo intymne. Musisz się przygotować na
      odpieranie ataków drugiej strony- psychicznie i merytorycznie. Tak
      doradzała mi moja adwokatka. U mnie jednak skończyło się wycofaniem
      wniosku i zgodą więc więcej doświadczeń nie posiadam.

      Acha a dowody zdrady to są potrzebne przy orzekaniu o winie
      jednego małzonka. Nie baw sie w to dla własnego zdrowia
      psychicznego. Do orzeczenia rozwodu wystarczy brak więzi między
      partnerami, wygaśnięcie związku (sprawy intymne tez mogą być brane
      na ruszt niestety), przysłowiowa "niezgodność charakterów". Wybierz
      opcję najlepszą dla Ciebie, żebys przeszła przez to wszystko jak
      najmniej cierpiąc. Trzymam kciuki za Ciebie!
    • agatha_mama Re: jak zebrać dowody niewierności? 03.09.07, 22:59
      Zdecydowanie DETEKTYW tyllko pozostaje, znają się na sprawie, wiem,
      bo taką przykra przygodę z niewiernym małżonkiem przechodzi obecnie
      moja koleżanka - ma dowody w postaci zdjęc.....bardzo mi przykro,
      myslę, ze na sprawie rozwodowej sędzina doskonale pozna się na ty
      co kłamie, a tym co mówi prawdę, weź koleżankę za świadka, mama,
      która np potwierdzi, ze żaliłas się jej przez telefon itd. Dziecka
      Ci nie zabierze, nie wierz w to straszenie.
    • soemi Re: jak zebrać dowody niewierności? 04.09.07, 12:22
      Słyszałam, że jako dowód w sprawie sąd może uznać smsy lub wyciągi
      połączeń z tel. komórkowego. Jeśli takowe istnieją a Ty nie masz do
      nich dostępu sąd może ich zarządać od operatora.
      No i to co masz podrukowane oczywiście. Przed sądem powiedz, że na
      pierwsze zdrady masz dowody bo mąż nie był jeszcze czujny. A kiedy
      mu wybaczyłaś on ponownie Cie oszukał/zdradził ale już zacierał
      wszystkie ślady i wtedy ewentualnie zasugeruj wyciągi tel od
      operatora.
    • chipsi Re: jak zebrać dowody niewierności? 04.09.07, 12:43
      Zgadzam się z dziewczynami, jak Twój małz lubi straszyć to niech
      zagra w horrorze smile Dziecka Ci nie zabierze ot tak.
      Przepraszam, nie mogę się powstrzymać: Co za burak...Facet mnie
      normalnie poraził bezczelnością, głupotą i hamstwem.
Pełna wersja