alanis11
08.09.07, 20:02
Od zawsze to ja wysłuchiwałam szczerości na swoj temat
kolezanki ,moja mama przypinały sie o rózne rzeczy pierdoły typu
masz starty obcas , nie taką fryzure apowinans isc do fryzjera , a
przydałoby sie u Ciebie malowanie, przyjmowałam te komentarze choc
drazniły mnie o tyle ze ja nigdy nie pozwalałąm sobie na podobne w
stosunku do kogokolwiek ba ! w sytuacji gdy cos mi sie nie podobało
pytana o zdanie odpowiadalam dyplomatycznie czasami nawet kłamałam
zeby tylko nikomu nie robic przykrosci ale pewnego pieknego dnia w
zeszłym tygodniu stwierdziłam basta zaczynam miec gdzies bo ze mną
nikt sie nie przejmuje , zaczełam mówic co mysle tym co wiecznie
sie do mnie przypinają o pierdoły i widzac po minach jest im bardzo
nieswojo,widze ze przejmują sie moją szczera opinią.Dlaczego ludzie
są tacy dziwni?