walczakowa3
09.09.07, 22:25
Zaczne od tego że bardzo nie lubie jezdzić na zakupy w weekend( tłok
niemiłosierny!!!)ale maż jest teraz w domu tylko w weekendy więc nie
było wyjscia.On sie obkupił( spodnie, buty, sweterek, kurtka, a ja?
Albo jestem dziwolagiem ale w tych cholernych sklepach nic mi sie
nie podoba!!!Moda jakaś dziwna. Nie ma nic prostego, klasycznego,
wszystko udziwnione, normalnie porażka, chyba kolejną zime
przechodzew starych butach

(