Dlaczego pan klamal, panie Kurski?

09.09.07, 23:38
Jak nie cierpie Giertycha, tak musze przyznac, ze to przemowienie jest piekne,
naprawde facet sie popisal... nawet udalo mu sie marszalka zgasic... a
Kurski...spalil sie...dno dno dno!!!!!!!! Naprawde polecam!!!!!!!!!!

wiadomosci.onet.pl/2639640,1,1,3,relacjetv.html
wiadomosci.onet.pl/2639666,1,1,3,relacjetv.html
    • yenna_m Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 00:10
      Do niedawna myslalam, ze Giertych to w zasadzie intelektualnie nie
      za bardzo smile

      a jednak nie - facet w porywach bywa blyskotliwy

      niedawno zaczelam myslec, ze on do tego LPRu poszedl z cynicznego
      wyrachowania i ze realizujac program partii (dlaswojej politycznej
      kariery) zupelnie w niego nie wierzy

      na pewno to totalny cynik
    • fajka7 Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 00:14
      od strony humorystycznej patrzac, to wyszlo romkowi swietnie,
      szczegolnie pointa z benedyktem, ale poniewaz to sa wszystko czyste
      realia, to i tak mnie nie cieszy sad a jak sobie pomysle, ze kurski z
      kolegami znowu obsadza prawie pol sejmu, to juz w ogole mi slabo.
      • anna_geras Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 07:12
        Caly PiS klamie. Szkoda,ze Giertych jest takim nawiedzonym katolem, bo mi tez
        sie podobalo przemowieniawink
    • mama007 Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 07:49
      to był najweselszy moment wczorajszego dnia smile)

      a kto Kurskiemu jeszcze dowalił potem, że na koniec kadencji chce mu
      uświadomić, że jak chce się głosować na tak to ten zielony przycisk
      się naciska, a nie ten czerwcony? też mi się podobało smile)
      • kali_pso Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 07:50
        PawlakwinkP
    • sofi84 Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 08:20
      roześlijcie to po znajomych z prośbą, aby poszli na głosowanie, może wtedy coś
      się zmieni crying bo inaczej znowu mochery pójdą głosować. Ja to taki łańcuszek
      dostałam z tymi linkami:

      wiadomosci.onet.pl/2639640,1,1,3,relacjetv.html
      wiadomosci.onet.pl/2639666,1,1,3,relacjetv.html
      Dla Przypomnienia... :
      1. Nie będę premierem, gdy mój brat będzie
      prezydentem
      2. Nie będzie koalicji z Samoobrona
      3. Cieszę się, ze będę na pierwszej linii walki z
      Samoobroną.
      4. My w kolejnej kompromitacji i w otwieraniu
      Samoobronie drogi do władzy w Polsce uczestniczyć
      nie będziemy
      5. Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sadu lub przeciwko
      komu toczą się sprawy sadowe. To jest sprzeczne z
      ideałami PIS
      6. V-ce minister sprawiedliwości nie ścigał i nie osadzał w
      wiezieniu działaczy opozycji w latach 70
      7. Wybudujemy trzy miliony mieszkań.
      8. Wprowadzimy szybko niższe podatki.
      9. Wycofamy wojsko polskie z Iraku.
      10. Prawie 200 km autostrad w 2006, to nasza zasługa.
      11. Tylko 6 km autostrad w 2007, to wina SLD.
      12. Marcinkiewicz, to premier na całą kadencję.
      13. Pomożemy Stoczni (UE chce zwrotu 4 mld).
      14. Zredukujemy administrację państwową
      15. W rządzie nie będzie byłych członków PZPR.
      Dla mnie, raz dane słowo, jest święte... (Jarosław
      Kaczyński 10 VII 2006)

      Wyślijcie to gdzie się da! Jeśli kilkanaście
      milionów ludzi go przeczyta to może wygramy i paranoja
      zniknie z tego kraju
    • denea Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 08:41
      Widzieliśmy to z mężem w piątek w tv i zachwyt nas zdjął winkŚwietne
      przemówienie Romana, dowcipne, inteligentne, błyskotliwe... Nawet
      sobie pomyślałam żeby założyć wątek, że proszę, proszę, ten Giertych
      jednak ma coś w sobie ale bałam się, że wysłałybyście mnie do
      psychiatry ;PP Miło, że nie tylko mnie się podobało.
      Nb Kurski odpowiedział, że głosowali za posłem sprawozdawcą, który
      miał być na tak ale niestety się pomylił...
      Nie znoszę PiSu ale Kurski nawet w tym gronie to wyjątkowa menda
      pozbawiona cienia moralności moim zdaniem.
    • majmajka Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 08:42
      A ja Giertycha nie lubie,nie lubilam i lubic nie bede.Chociazby nie wiem co i kiedy komu powiedzial.Dla mnie to facet dla ktorego Polska i jej dobro to cos na szarym koncu.Najwazniejszym priorytetem dla niego to jego wlasne dobro i cieplutki stoleczek.
      • guderianka Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 08:45
        Giertych nie pierwszy raz zabłysnął. O ile nie popieram jego opcji
        politycznej-o tyle bardzo lubię go słuchać. Wypowiada się ładnie,
        wyraźnie, podoba mi się jak konstruuje zdania. Słuchając go czuć że
        ten człowiek jest bardzo wykształcony i ma "dobre pochodzenie" (w
        przeciwienstwie do innych). Np. premier tez wykształcony a mówi
        chaotycznie, przerywa zdania, robi błędy (miszczu zamiast mistrzu
        itp) Lubię słuchac Romana i staram sie nie angażowac w treść a
        raczej w formie. A pamietacie jak u T. Lisa w poprzednim odcinku
        dowalał pis-iorom?wink
        • joanna35 Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 09:20
          guderianka napisała:

          > Giertych nie pierwszy raz zabłysnął.
          Gość jest dobrym mówcą, człowiekiem inteligentnym, z poczuciem
          humoru, ale nade wszystko nie jest tchórzem i ma tzw. klasę, co
          zwłaszcza było widac kiedy odbierał dymisję z rąk prezydenta. Z
          wszystkich odwołanych wtedy ministrów w Pałacu Prezydenckim stawił
          się tylko on. On jeden, reszta to ministrowie nowomianowani.
          Pomijając opcję polityczną i poglądy klasa to jest to różni
          Giertycha od pszenno-buraczanej reszty. I nie mam tu na myśli tylko
          Samoobrony.
          • guderianka Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 09:23
            joanna35-cieszy mnie bardzo że nie tylko ja potrafię dostrzec dobre
            strony romana. mysle ze gdyby wszyscy mieli tę klasę co on- polityka
            miałaby szansę wyglądać inaczej. nie wiem jak ty-ale ja wierzę w
            polityczną uczciwość romana g.-nie wierzę za to w uczciwość andrew
            leppera, cudnych braci i całej reszty bandy. nawet niektóre zagrywki
            po wg mnie to isnty blak klasy-bliżej im do klapy
            • joanna35 Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 09:37
              guderianka napisała:

              > joanna35-cieszy mnie bardzo że nie tylko ja potrafię dostrzec
              dobre
              > strony romana. mysle ze gdyby wszyscy mieli tę klasę co on-
              polityka
              > miałaby szansę wyglądać inaczej. nie wiem jak ty-ale ja wierzę w
              > polityczną uczciwość romana g.-nie wierzę za to w uczciwość andrew
              > leppera, cudnych braci i całej reszty bandy. nawet niektóre
              zagrywki
              > po wg mnie to isnty blak klasy-bliżej im do klapy

              Nie śledzę polityki z zapartym tchem, ale na tyle na ile jestem w
              temacie pan Giertych mnie również wydaje się wiarygodny. Szkoda, ze
              jego poglady "nie zawsze" idą z duchem czasuwink
              • guderianka Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 09:44
                wiesz co- ja się obawiam że obserwując rzeczywistość i jej regres w
                niektórych dziedzinach można zaryzykować stwierdzenie że jego
                poglądy wyprzedzają ducha czasu ;/
              • dlania Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 20:04
                Dziewczyny, jaka on ma klasę!!!?
                Werbowanie Mlodziezy Wszechpolskiej?
                Kupczenie Polska na Jasnej Górze?
                Kuplowanie sie z Lepperem?
                On by własną matke sprzedał - to jest klas?!!
                Jest gośc inteligentny, ale cyniczny i wyrachowany tak, że nawet Was zaślepił,
                moje drogiewink))
                • kalendarzowa_wiosna Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 20:39
                  Dlaniu dziekuję Ci za ten post!!!

                  Podpisuję się rakęmi i nogami pod tym co napisałaś. I ddodam jeszcze.
                  Owszem Giertych ma dar wymowy, może być błyskotliwym, pewnie jakieś
                  wykształcenie ma.
                  Jednak przypomnijcie sobie jakie bzdury ten wykształcony człowiek
                  opowiadał w temacie lektur szkolnych.
                  Ponadto, czy ktoś z "dobrym pochodzeniem" mówi: ciężkom pracom,
                  kolelejnom koalicjom, itp.
                  Inteligentny? Jaką trzeba mieć inteligencję żeby głosić takie
                  poglądy.

                  Jednego Giertychowi odmówić nie sposób. Aktywności. Jeszcze chyba
                  nie było tak aktywnych 2 lat w dziejach ministerstwa edukacji.
                  Szkoda tylko, że wszystko co wprowadzał nadaje się do d...
                  • kali_pso Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 22:01
                    kalendarzowa_wiosna napisała:


                    > Inteligentny? Jaką trzeba mieć inteligencję żeby głosić takie
                    > poglądy.


                    A co ma inteligencja do poglądów politycznych?winkP

                    Poglądy to wypadkowa wychowania w określonej tradycji kulturowej i
                    samokształceniawinkInteligencja w tym wypadku to umiejętność
                    znalezienia argumentów na potwierdzenie tego, w co wierzymy. A tego
                    Giertychowi nie brakujewink
                    • joanna35 Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 22:03
                      kali_pso napisała:
                      > A co ma inteligencja do poglądów politycznych?winkP
                      >
                      > Poglądy to wypadkowa wychowania w określonej tradycji kulturowej i
                      > samokształceniawinkInteligencja w tym wypadku to umiejętność
                      > znalezienia argumentów na potwierdzenie tego, w co wierzymy. A
                      tego
                      > Giertychowi nie brakujewink

                      Dziękuję Ci, kali_pso za to co napisałaś, bo dokładnie o to w
                      podsumowaniu Romana chodziłowink
                      • dlania Jeszcze mi sie a propos klasy Romana przypomniało: 10.09.07, 22:13
                        Pamiętacie jak wszedł przed swoją ciężarną żoną na egzamin i ostrzegł
                        egzaminatora: "Zaraz wejdzie tu moja zona. Chciałbym, abyś to wiedział"wink
                        Normalnie gentlemen pełną gębą. Chyba każda z nas chciałaby mieć takiego męża wink))
                        • joanna35 Re: Jeszcze mi sie a propos klasy Romana przypomn 10.09.07, 22:54
                          dlania napisała:

                          > Pamiętacie jak wszedł przed swoją ciężarną żoną na egzamin i
                          ostrzegł
                          > egzaminatora: "Zaraz wejdzie tu moja zona. Chciałbym, abyś to
                          wiedział"wink
                          > Normalnie gentlemen pełną gębą. Chyba każda z nas chciałaby mieć
                          takiego męża ;
                          > -)))

                          Dlania a nie pamiętasz co zrobił jako 10 miesięczne niemowlę?
                          Poszukaj dobrze, na pewno nie jednego "sekscesu" się doszukaszsmileA
                          potem poćwicz na forum czytanie ze zrozumieniem to bardzo cenna
                          umiejetnośćsmile
                          • kalendarzowa_wiosna Re: Jeszcze mi sie a propos klasy Romana przypomn 10.09.07, 23:15
                            Nie bardzo rozumiem,
                            uważasz, że człowiek z klasą tak postępuje? "załatwia" egzamin
                            swojej żonie?
                            • joanna35 No to po raz ostatni...może zajarzą 10.09.07, 23:31
                              kalendarzowa_wiosna napisała:

                              > Nie bardzo rozumiem,
                              > uważasz, że człowiek z klasą tak postępuje? "załatwia" egzamin
                              > swojej żonie?

                              Nie nie postępuje, ale mam już dość dorabiania ideologii
                              do "niewinnego" tematu przez co niekóre forumki. Napiszę jeszcze
                              raz - może tym razem dotrze. W tym wątku większość forumek wyraziła
                              swoje uznanie dla ostatniego przemówienia Giertycha. Nie oglądałam
                              tego wystąpienia, widziałam za to jego dymisję I ZA TO I TYLKO ZA TO
                              przyznałam klasę. Na Tvn Style jest taki program(dla
                              niewtajemniczonych)-Magiel towarzyski, w którym przyznaje się klasy
                              i klapy tygodnia za konkretne "osiągnięcia". Ja przyznałam mu klasę
                              za jedno zachowanie, nie za całokształt. To samo zrobiły dziewczyny
                              w związku z przemówieniem - doceniły je. I tyle !!! Żadna z nas nie
                              zamierza(mam nadzieję) głosować na LPR. I dlatego nie mogę zrozumieć
                              tego "politycznego" zacietrzewienia. Trochę poczucia humoru by nie
                              zaszkodziło, zwłaszcza, że nikt nie traktuje Romana jak guru -
                              przynajmniej na tym forum , w tym wątku.

                              • kalendarzowa_wiosna Re: No to po raz ostatni...może zajarzą 10.09.07, 23:55
                                >i ma tzw. klasę, co
                                >zwłaszcza było widac kiedy odbierał dymisję z rąk prezydenta.

                                to Twoje słowa?
                                "zwłaszcza" sugeruje, że nie tylko za to zdarzenie przyznajesz mu
                                klasę... a teraz się z tego wycofujesz

                                Słuchaj, nie siedzimy sobie w mózgach, nie znamy poglądów. Jak ktoś
                                wyraźnie zachwyca się inteligencją, klasą, dobrym pochodzeniem etc.
                                Giertycha to ja mam prawo przedstawić swoje zdanie na ten temat co
                                starałam się zrobić podając przykłady (zresztą Dlania także).
                                Natomiast nie jest miło dostać w odpowiedzi uwagi typu "naucz się
                                czytać ze zrozumieniem" bo sugerujesz, że czytać nie umiemy a
                                rozumieć tym bardziej. To do mnie DOTARŁO bardzo dobrze smile

                                A teraz dla załagodzenia sytuacji.
                                Polityka i politycy nigdy nie będą niewinnym tematem wątku smile
                                Fakt, zacietrzewiamy się wzajemnie. Ale myślę, że nie ma tego złego
                                co by na dobre... Na Giertycha nie będziemy głosować i basta! smile I
                                jeżeli choć jedna zbłąkana owieczka wróciła z LPRowskiej błędnej
                                dróżki to możemy sobie naszej dyskusji pogratulować smile
                                • joanna35 Re: No to po raz ostatni...może zajarzą 11.09.07, 00:07
                                  kalendarzowa_wiosna napisała:

                                  > >i ma tzw. klasę, co
                                  > >zwłaszcza było widac kiedy odbierał dymisję z rąk prezydenta.
                                  >
                                  > to Twoje słowa?
                                  > "zwłaszcza" sugeruje, że nie tylko za to zdarzenie przyznajesz mu
                                  > klasę... a teraz się z tego wycofujesz

                                  Nie, nie wycofuję się. Tak , użyłam tego słowa, ale ponieważ sama
                                  nie czepiam sie pojedyńczych słów nie zwróciłam większej uwagi na
                                  ich dobór i tyle.

                                  I
                                  > jeżeli choć jedna zbłąkana owieczka wróciła z LPRowskiej błędnej
                                  > dróżki to możemy sobie naszej dyskusji pogratulować smile

                                  ha, ha, ha, a jak mówię o czytaniu ze zrozumieniem to sie obrażaszsmile
                                  To się nazywa nadinterpretacjasmile

                                  Ale przyjmuję główne założenie
                                  Na Giertycha nie będziemy głosować i basta! smile
                                  Dobrej nocy życzęsmile
                              • dlania Joanno 11.09.07, 07:36
                                Ale ja sie do Twojego poczucia humoru własnie odwoływałam, przypominając
                                anegdote o egzaminie zony Romana. Bo to smieszne było, nie uważasz?wink))
                                I możesz mi wskazać palcem, w którym miejscu nie czytam ze zrozumieniem? ja
                                wiem, jakie Ty masz zdanie, czy to znaczy że nie moge sie posmiać z Romana?
                                I jak już sie czepiamy logiki wypowiedzi: chyba lepiej odda Twoje zdanie
                                wypowiedź: "Roman wykazał sie jednorazowo klasą" niż "Roman ma klasę".
                                Ewentualnie mozna powiedzieć, że "Roman miewa klasę raz na ruski rok".
                                • dlania Re: Joanno 11.09.07, 07:37
                                  A co do czytania ze zrozumieniem: wiesz, ja 8 godzin dziennie czytam ze
                                  zrozumieniem, na tym poniekąd moja praca polega, więc dziekuje za dobre rady.wink
                                • jasminum30 Re: Joanno 11.09.07, 07:51
                                  dlania napisała:

                                  > Ale ja sie do Twojego poczucia humoru własnie odwoływałam,
                                  przypominając
                                  > anegdote o egzaminie zony Romana. Bo to smieszne było, nie
                                  uważasz?wink))

                                  Nie, a wiesz dlaczego? A dlatego, że też studiowałam i napatrzyłam
                                  się nie raz na takich "romanów" i korzystające z tego panienki,
                                  które nie były nawet żonami . I nie widzę powodu, zeby akurat z tego
                                  powodu pastwić się na Giertychu, bo owszem, uczciwe to nie jest, ale
                                  w porównaniu z wpadaniem do czyjegoś domu bez uprzedzenia o 6.00 rano
                                  (niekulturalni chłopcywink, zakładaniem podsłuchu i okradaniem tego
                                  kraju w taki czy inny sposób to faktycznie rzecz co najwyżej
                                  śmieszna.

                                  > I jak już sie czepiamy logiki wypowiedzi: chyba lepiej odda Twoje
                                  zdanie
                                  > wypowiedź: "Roman wykazał sie jednorazowo klasą" niż "Roman ma
                                  klasę".
                                  > Ewentualnie mozna powiedzieć, że "Roman miewa klasę raz na ruski
                                  rok".

                                  Dziękuję za pouczenie, mam nadzieję, ze poczułaś się
                                  dowartościowanasmilePozdrawiam serdecznie
                                  • jasminum30 Re: Joanno 11.09.07, 07:57
                                    Zanim się zacznie - na potrzeby całego forum, nie tylko e-mamy mam
                                    trzy nickismile
                                  • dlania Re: Joanno 11.09.07, 11:16
                                    Nie pouczam Cie, tylko pytam, czy dokładnie to miałaś na mysli.
                                    Pouczałas mnie Ty, zalecając mi czytanie zrozumieniem (czego ucza sie dzieci w
                                    podstawówce, więc trochę mnie cofnęłaś tym w rozwoju).wink
                                    • joanna35 Re: Joanno 11.09.07, 12:31
                                      dlania napisała:


                                      > Pouczałas mnie Ty, zalecając mi czytanie zrozumieniem (czego ucza
                                      sie dzieci w
                                      > podstawówce, więc trochę mnie cofnęłaś tym w rozwoju).wink

                                      Nie o to mi chodziłosmileNo cóż, ja wiem co myślę na temat
                                      poszczególnych partii i ich liderów, może faktycznie nie potrafię
                                      tego napisać w sposób zrozumiały dla wszystkich. Kompletnie nie
                                      zwróciłam uwagi na uzyte przeze mnie słówko"zwłaszcza", które na was
                                      zrobiło az takie wrażeniesmile i dlatego zdenerwowałam się kiedy ktoś
                                      zaczął przypisywać mi bezkrytyczne uwielbienie dla Giertycha.
                                  • liwilla1 Re: a ja uwazam 12.09.07, 12:44
                                    ze nie powinno byc wyjatkow w pastwieniu sie za PRZESTEPSTWO jakim sa rozne
                                    odmiany nepotyzmu, a tym bardziej powinno sie je tepic, gdy dopuszcza sie jego
                                    osoba publiczna, osoba posiadajaca REALNA wladze i wykorzustujaca ja do swoich
                                    nieuczciwych, osobistych celow. dla mnie Giertych i jego sfora w zadnym wypadku
                                    nie zasluguja na miano (nawet jednorazowe) ludzi z klasa, pomimo iz podobalo mi
                                    sie jego (czytaj: rozsmieszylo mnie) wystapienie. i nie rozumiem jaka jest
                                    roznica miedzy zona dajaca, a dajaca panienka.
                                    • liwilla1 Re: tak dodam humorystycznie 12.09.07, 12:49
                                      ze moj tata ma nr do Jacka w komorce. ale wstyd....
                    • kalendarzowa_wiosna Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 22:55
                      czy inteligentny człowiek będzie negował ewolucję?
                      czy inteligentny człowiek będzie popierał rasizm?

                      ok, może wyciągam uogólnione wnioski, jednak dla mnie tego typu
                      jednostki nie sa nacechowane inteligencją tylko zwyczajnym tupetem i
                      butą typu "tylko to co ja głoszę jest słuszne!"
                      BTW czy inteligentny człowiek nie powinien dostrzegać i brać pod
                      uwagę inne możliwości, poglądy, rozwiązania?

                      Spójrzcie na działalność ministerstwa edukacji. Czy była
                      zorganizowana jakaś dyskusja społeczna (nauczycieli, pedagogów,
                      psychologów, rodziców) na temat mundurków? Czy ministerstwo zrobiło
                      jakieś badania na ten temat i dopiero podjęło decyzję? Oczywiście,
                      że nie. Myśl Romana myślą narodu...
                      • joanna35 Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 23:01
                        A co inteligencja ma do hm...nazwijmy to rządów autorytarnych?
                        • kalendarzowa_wiosna Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 23:13
                          joanna35 napisała:

                          > A co inteligencja ma do hm...nazwijmy to rządów autorytarnych?

                          No sorry, inteligencja to także zdolność uczenia się, a jak historia
                          uczy (i nie tylko historia, niestety) rządy autorytarne lub
                          autorytatywne (jak kto woli) nic dbrego nie przynoszą, wręcz
                          przeciwnie. Zwykle są żródłem ogromu nieszczęść ludzkich.
                          Pomijam tu sytuacje ekstremalne, gdzie szybka konkretna decyzja jest
                          zwykle utożsamiana z jednoosobową decyzją ale i tak zazwyczaj
                          zewnętrznych czynników wpływających jest wiele.
                • guderianka Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 21:55
                  klasę wypowiadania się, elokwencję
    • demonii Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 08:45
      Cholipa... mi się odtwarza w przyspieszonym tempie, jakby Roman sie helu
      nawdychał smile)
    • justi54 Re: nie lubie go, ale był świetny n/t 10.09.07, 08:45

    • rita75 Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 09:59
      No coz, facet sie probuje ratowac. Swoja drogą w caly ten burdel na
      kolkach powinien trzasnąc jakis piorun
      • kali_pso Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 10:06
        Nie bardzo rozumiem sens tej zagrywki Kurskiego- chyba mógł sie
        spodziewać, że Giertych nie pozwoli wysadzić się za burtę swoich
        okrętów pod nazwą "Mundurki" i "Becikowe"- chyba jedynych, które
        jeszcze jakoś dryfują i nie spychaja Ligi w polityczny niebyt? A
        przytoczenie danych z głosowania wyjątkowo przyprawiło panu Jackowi
        gębę kłamczuszkawinkP
        Niezbyt chwalebne zastępstwo za premierawinkP
        Chyba, że to celowe i Kaczyński wyraził aprobatę a Kurski nie pora
        pierwszy zreszta zgodził sie być mięsem armatnim...Pis mu umrzeć nie
        dawink
        • rita75 Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 10:16
          > Nie bardzo rozumiem sens tej zagrywki Kurskiego- chyba mógł sie
          > spodziewać, że Giertych nie pozwoli wysadzić się za burtę swoich
          > okrętów pod nazwą "Mundurki" i "Becikowe"- chyba jedynych, które
          > jeszcze jakoś dryfują i nie spychaja Ligi w polityczny niebyt?

          dopatrywanie sie sensownych posuniec u bulteriera to chyba daremny
          trud wink
          • kali_pso Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 10:23
            Dla mnie to całkowicie nielogiczne...jesli ktos robi cos takiego
            przed kamerami, to jedno z dwojga: albo stracił polityczny instynkt
            samozachowawczy, albo jest pewny, że i tak to nie zaszkodzi partii,
            którą reprezentuje, a może w umysłach "ciemnego ludu" coś tam z jego
            wystapienia zakiełkujewinkP Gdyby powiedział to premier wtedy byłoby
            to automatycznie przełożone na całe PIS. Kurski natomiast i tak ma
            nieciekawą opinię...a premier w każdej chwili może sie przeciez
            odciąć od jego wypowiedzi lub delikatnie napomniećwinkP
    • jk3377 tak,byl swietny..ten moj "byly";-)))))))))) 10.09.07, 10:08

      • mijaczek twoj byly? 10.09.07, 12:40
        mozesz wyjasnic???
    • morgen_stern Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 10:53
      Mam podobne odczucia - oglądaliśmy z mężem Romka z zachwytem, mimo
      że ideologicznie nam do niego jak stąd na Pluton wink Dał czadu.
      Trochę tej szmacie Kurskiemu ślina w gardle stanęła tongue_out
      No i Pawlak był świetny z zielonym przyciskiem, ech! Chwila radości
      w tym całym bagnie...
    • aluc Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 11:15
      no cóż, stara adwokacka szkoła smile

      miałam z Giertychem tak samo jak z Kaliszem - generalnie zupełnie
      nie ta bajka, ale czasem mają takie występy, że przyjemnie słuchać a
      nawet oglądać

      baaaardzo mi się podobało

      natomiast Olejniczak to chyba jakieś hormony powinien brać, mutacja
      w tym wieku?
      • mijaczek Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 12:42
        wiadomosci.onet.pl/1602754,11,item.html
        ten facet ma naprawde tupet!!!! Dobrze, ze przynajmniej w otawrte karty gra i
        mowi, ze tu chodzi o jego prywatna kariere polityczna, a nie o "ciemny
        lud"....dobrze, ze ludzie nie beda miec zludzen...

        Sumiennie przyrzekam zaglosowac 21.pazdziernika, chocbym do Polski miala na
        2godz. przyjechac.
        • anulka.p Re: oj dziewczyny, dziewczyny 10.09.07, 17:42
          Tak Wam się Giertych spodobał, mój Boże...
          To kompletny cynik, który zrobi ( i powie) teraz wszystko, zeby
          przejsć prog wyborczy.
          Prawda jest taka, że był w rządzie Kaczynskiego i nie może sobie
          wyłącznie przypisywać zasług (dla mnie zresztą wątpliwych) i co do
          mundurków, i co do becikowe. Zrobił tyle na ile mu pozwolono, co
          było zgodne z linią tego rządu, a przypomnę, że niektóre pomysły
          miał masakryczne i całe szczęście, że do nich nie dopuszczono.
          Co do jego polszczyzny - jaka piękna??? Jak go słyszę, to uszy mi
          wiedmą i nie mogę się nadziwić, że wykształcony niby człowiek mowi
          tak fatalnie. To jego "proszem paniom" (zresztą Olejnik już nie
          zdzierżyła i go poprawiła) przyprawia mnie o dreszcze.
          Jednym słowem (a właściwe dwoma) - koszmarny koleśsmile
          • moofka Re: oj dziewczyny, dziewczyny 10.09.07, 21:03
            To jego "proszem paniom" (zresztą Olejnik już nie
            > zdzierżyła i go poprawiła) przyprawia mnie o dreszcze.

            i jeszcze żeśmy i żeście, zawsze smile)
            ale musze przyznac, ze moją sympatie tez budzi od dawna tongue_out
            nie po drodze mi z jego pogladami, ale jest barwna aktywną postacią, cenie go
            za konsekwencje i odwage
            i jeszcze bezkompromisowosc niejako, a checi przeciez ma dobre tongue_out
            • mijaczek dla rozluznienia atmosfery.... 10.09.07, 21:06
              politycznie.blox.pl/resource/giertych.jpg
              wojtys.kielce.com/4rp.html

              :o)
            • anulka.p Re: oj dziewczyny, dziewczyny 10.09.07, 21:17
              moofka napisała:

              > za konsekwencje i odwage
              > i jeszcze bezkompromisowosc niejako, a checi przeciez ma dobre tongue_out

              O tak, chęci ma bardzo dobre - w końcu dostać sie do sejmu to nic
              złegosmile
              Ale ja wierzę, że jak to ujął Kurski niejakitongue_out, Giertych lezy już na
              katafalku politycznym i choćby wygłosil sto płomiennych mów,
              zorganizował 200 miasteczek w obronie demokracji,to zniknie
              przynajmniej na kilka lat i nie będę musiała oglądac jego końskiej
              twarzyczkitongue_out
              Konsekwencja, bezkompromisowośc - Moof kochana, zmieniła mu się
              optyka, jak z rządu wyleciał, naraz stał się się taki
              bezkompromisowy, bojownik o demokrację. Wcześniej zagrożeń
              demokracji to on nie widział, jeno Gombrowicza chciał z kanonu
              wyrzucićsmile

            • dlania Re: oj dziewczyny, dziewczyny 10.09.07, 22:21
              Moofka, na litośc boską, a w którym miejscu on jest konsekwentny? Przeciez on
              zmienia poglądy i "przyjaciół" jak wiatr zawieje - jak było trezba to wyparł się
              swoich chłopaków z MW, potem rzucił Lepoera na pożarcie ciemnego ludu, teraz
              olał PiS. I jak widać robi wszystko, eykorzystując swoje rozliczne talenty, aby
              nie wypaść z polityki. Założycie się, że jakby mu Platforma zaproponowała, to by
              chętnie do nich przystał? I elokwentnie uzasadniłby swój krok.
              Ja się ogólnie cieszę, że Kurski po dupie dostał, ale wolałabym, żeby dechą na
              ten zadek był kto inny.
        • ankab29 Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 17:47
          ech no Roman tez mnie ujął tym przemowieniemsmile
          Kurski zachowuje się jak kobitka przyłapana na gorącym uczynku z
          facetem twierdząc uparcie, że ona nie zna tego pana...
          Każde kłamstwo gładko wyrecytuje przed kamerami - dla mnie sprawia
          to wrażenie, że co mu duet każe to on powie.
        • denea Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 19:43
          Mijaczek, ale za granicą też przecież możesz głosować ?
          • syriana Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 19:58
            nie rozumiem zachwytów

            mnie zażenowanie ogarnia za każdym razem, jak widzę że w sejmie jakieś
            śmichy-chichy odchodzą, a poseł na mównicy za gwiazdę telewizyjną robi

            Roman jest przeciętnym mówcą, na pewno nie można powiedzieć, że świetnie
            polszczyzną operuje - no sory, ale te jego "proszę paniOM" "edukacjOM",
            "PolskOM" to do szału mnie doprowadza chociaż sama Miodkiem na co dzień nie jestem

            Kurskiemu wbił szpilkę inteligentnie i z pomysłem, fakt
            ale to za mało by mój szacunek wzbudzić, bo wiem, że ten człowiek każdą rzecz
            powie by się pokazać w roli obrońcy uciemiężonych (jakich aktualnie ma na
            tapecie) i choć na chwilę być górą w dyskusji

            no i chyba dla ludzi o takich poglądach szacunku nie mam, bez względu na to jaką
            kulturę sobą reprezentują
            • syriana Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 20:10
              no i tę "klasę" nad którą tak się zachwycacie, chyba nieopatrznie zrozumiałyście
              jako łagodność, pewną ironię w głosie, wyraźne bawienie się tą mową

              on nie ma klasy żadnej
              on jest chorągiewką, co to sobie łopocze jak jej wiatr zagra

              a jego błyszczenie w ostatnich dniach w mediach, to podrygi zdychającej ostrygi
              - wie, że wejście jego do sejmu na włosku wisi i wije się w ukropie by zmienić
              jeszcze wyrok

              smutna mnie refleksja dopadła po tym wątku
              widać wyraźnie, jak łatwo ludźmi manipulować
              jak mała zmiana kursu i pokazanie się od trochę innej (w tym wypadku
              spokojniejszej, pewniejszej siebie i sprawiającej wrażenie merytorycznej)
              strony, daje efekty

              dziewczyny! myślenia trochę
              kampania w toku, teraz oni wszyscy tacy milusi i inteligentni będą!
              • syriana coś pokręciłam 10.09.07, 20:11
                miało być, że łagodność i nagły wytrysk merytorycznej inteligencji i
                błyskotliwości Romana, wzięłyście za jego klasę
              • aluc Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 20:13
                nie no, bez przesady, wszak zachwyty dotyczą właśnie szoł, którego
                nam Giertych dostarczył wink
                a szoł dostarczył, temu zaprzeczyć nie możesz wink

                dlatego go zresztą do Kalisza porównywam, chociaż demagogia
                uprawiana przez Kalisza zasadniczo budzi moje obrzydzenie, i prędzej
                by mi ręka uschła niżbym miała krzyżyk przy tym panu skreślić
                • syriana Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 20:20
                  no, co najmniej dwie dziewczyny wyżej o Romanie z wielką czułością się wyrażają,
                  przypisując mu same cnoty z odwagą na czele

                  więc strach sie bać jak czytam takie posty

                  ja zasadniczo do demagogii nawykłam
                  uznaję za naturalne jej istnienie w polityce, popisy retoryczne i wyścigi na
                  celniejsze porównania i na siłę śmieszne riposty

                  dlatego to co dla mnie najważniejsze u polityka to poglądy zbieżne z moimi,
                  potem jego ogólna postawa prezentowana gawiedzi i na końcu zasługi
              • morgen_stern Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 20:15
                No, ale Syriana, to, że mi sie podobał w tym wystąpieniu nie
                oznacza, że będę na niego głosować. Więc może przyhamuj z tą
                manipulacją - dziewczyny piszące o "klasie" też pewnie przyszłymi
                wyborcami LPR-u nie są wink
                Ale fakt, znaczna część naszego społeczeństwa daje się przerażąjąco
                łatwo nabierać na różne chwyty scjotechniczne czy populistyczne.
                • syriana Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 20:26
                  no wiem, że Ty nie wink

                  ale wiem, że są ludzie, których olśnił nie na żarty i przekabacił skubaniec na
                  swoją stronę
                  • kali_pso Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 21:24
                    Eee tam, wierzmy w rozsądek ludzkiwinkP
                    To tak jakby po ujawnieniu "taśm prawdy" przez Begerową, nagle
                    zacząć uznawać ją za autorytet moralny- zaradna baba z niej, ale to
                    wszystkowinkP
                  • denea Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 23:06
                    > ale wiem, że są ludzie, których olśnił nie na żarty i przekabacił
                    skubaniec na
                    > swoją stronę

                    Jedną przemową ? E, nie sądzę. Ludzie nie pójdą hurtem na niego
                    głosować, choćby nie wiadomo jak złotousty się teraz okazał. Chyba
                    że ojciec dyrektor im każe tongue_out
                • joanna35 Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 21:24
                  morgen_stern napisała:

                  Więc może przyhamuj z tą
                  > manipulacją - dziewczyny piszące o "klasie" też pewnie przyszłymi
                  > wyborcami LPR-u nie są wink

                  Dokładnie Morgen, dokładniesmileGdybyś droga Syriano czytała ze
                  zrozumieniem, a nie stosowała nadinterpretację to wiedziałabyś za co
                  przyznałam mu klasę - za cywilną odwagę w sytuacji dla niego,
                  powiedzmy, niekomfortowej. Zdecydowana większość znanych mi ludzi,
                  nie tylko polityków wolałaby tego unknąć i pamiętnego zachowałaby
                  się jak reszta buraków - tchórzy. Cenię sobie odwagę przyznania się
                  do własnych decyzji, nawet jeżeli , a może tym bardziej jeżeli inni
                  uznali je za złe i przyjęcia ich konsekewncji z całym
                  dobrodziejstwem inwentarza. Ceniłabym ją tak samo u Kaczyńskiego,
                  Kurskiego czy zwykłego Kowalskiego. Pech...trafiło na Romanawink

                  • syriana Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 11.09.07, 08:46
                    Joanno, chyba źle zrozumiałaś intencje przemówienia Giertycha
                    on się nie przyznawał do błędów, on się z dumą chlubił swymi kulawymi pomysłami,
                    które Kurski przypisał PiS-owi

                    gdzież tu odwaga??
                    wyjść na mównicę i powiedzieć z listą głosowań w ręku, że prawda jest inna..?

                    przecież w jego przekonaniu mundurki to krok milowy polskiej edukacji!

                    --
                    ratunku! co robić?
                    • joanna35 Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 11.09.07, 12:25
                      Syriano, ale ja nie widziałam tego przemówienia, nie słyszałam, a z
                      tego co przeczytałam na forum wynika, że najbardziej się wszystkim
                      podobało to,że utarł nosa Kurskiemu. Na mnie zrobiło wrażenie jego
                      pojawienie się w Pałacu Prezydenckim, bo mógł to , jak cała reszta,
                      olać. Nie śledzę z zapartym tchem zmagań dziejących się na anszej
                      scenie politycznej, nigdy też nie "podniecałam" sie
                      kolejnymi "genialnymi" pomysłami Romana, bo mają czy miały one
                      szanse utrzymac się do kolejnych wyborów. Np. osławione mundurki -
                      tyle wokół nich było szumu, a w podstawówce mojego syna cisza. Nikt
                      sie nawet nie zająknął. Wierzę, że w poszczególnych ugrupowaniach są
                      i mądrzy ludzie, którzy będą w stanie naprawić błędy poprzedników. I
                      prosze mnie nie łapać za słowka, ze w LPR też są "mądrzy", bo jak
                      pokazują sondaże LPR nie ma szans w przyszłej kadencji znaleźć się w
                      sejmie, więc nawet ich nie brałam pod uwagę. Potraktowałam ten wątek
                      lajtowo. Pomijając Romana jako polityka czy ktoś zna go prywatnie? Z
                      góry należy założyć, że nie ma żadnych pozytywnych cech?
                      • syriana Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 11.09.07, 12:33
                        > Z góry należy założyć, że nie ma żadnych pozytywnych cech?

                        oczywiście, że na pewno ma

                        ale szczerze mówiąc średnie ma dla mnie znaczenie to czy ktoś jest dobrym mówcą
                        i ma (czy też zdarza mu się miewać) klasę, skoro prezentuje takie poglądy, które
                        wykluczają brak szacunku do innych grup społecznych

                        np. kobiet, którym najchętniej zabrałby całkowicie prawo do aborcji, o wybrykach
                        nacjonaliczno-antysemickich czy homofobii nie mówiąc
                        • syriana nacjonalistyczno-antysemickich n/t 11.09.07, 12:33

              • guderianka syriano 10.09.07, 21:59
                jego "Om" moze wynikać z miejsca zamieszkania, wielu warszawiaków
                podobnie sie wysławia

                poza tym- nie widze związku między tym że komuś sie podoba /podobają
                czyjeś wypowiedzi a poddawaniem się manipulacji. wyciągasz zbyt
                dalekosiężne wnioski. sposób artykułowania i wymowy nie oznacza
                przecież że to co się mówi jest "święte". Tak było tylko w
                jednym "znanym" mi przypadku-gdy intonacja i forma pociągnęły za
                sobą masy i było to w przypadku Hitlera
                • syriana Re: syriano 11.09.07, 08:55
                  > jego "Om" moze wynikać z miejsca zamieszkania, wielu warszawiaków
                  > podobnie sie wysławia

                  jest jedynym z wielu mi znanych warszawiaków w takim razie

                  i od osoby publicznej a tym bardziej ministra od edukacji mającego patriotyzm,
                  polskość (a więc i polszczyznę poprawą chyba w pierwszym szeregu) na ustach,
                  oczekuję poprawnej wymowy

                  > poza tym- nie widze związku między tym że komuś sie podoba
                  > podobają
                  > czyjeś wypowiedzi a poddawaniem się manipulacji.

                  ja widzę bardzo wyraźny, choć nie twierdzę, że światłe kobiety na emammie tak
                  łatwo otumanić


                  > wyciągasz zbyt
                  > dalekosiężne wnioski. sposób artykułowania i wymowy nie oznacza
                  > przecież że to co się mówi jest "święte". Tak było tylko w
                  > jednym "znanym" mi przypadku-gdy intonacja i forma pociągnęły za
                  > sobą masy i było to w przypadku Hitlera

                  nie wyciągnęłam takiego wniosku nigdzie

                  a przypadek Hitlera przeceniasz chyba - sposób jego wypowiedzi hipnotyzował
                  tłumy, owszem
                  ale śmiem twierdzić, że był tylko mało znaczącym detalem wśród innych
                  populistycznych teorii, które pociągały lud

                  no i bez przesady, popisy retoryczne dyktatorów to raczej klasyka
                  żeby wspomnieć tylko kilkugodzinne maratony Castro
                  • guderianka Re: syriano 11.09.07, 08:59
                    więc nie rozumiem nadal dlaczego pochwalenie kogoś za styl
                    wypowiedzi , subiektywną ocenę danej osoby (a nie jej poglądów
                    politycznych i działań w meandrach polityki) stawiasz na równi z
                    poddaniem się manipulacji, popieraniem tej opcji politycznej.
                    • guderianka Re: syriano 11.09.07, 09:00
                      smutna mnie refleksja dopadła po tym wątku
                      widać wyraźnie, jak łatwo ludźmi manipulować
                      jak mała zmiana kursu i pokazanie się od trochę innej (w tym wypadku
                      spokojniejszej, pewniejszej siebie i sprawiającej wrażenie
                      merytorycznej)
                      strony, daje efekty

                      o ten kawałek wypowiedzi mi chodzi
                    • syriana Re: syriano 11.09.07, 11:58
                      nie stawiam na równi, wiem że dalekie jesteście od poparcia dla LPR-u

                      w Twojej i Joanny35 wypowiedzi, uderzyła mnie przesadna w moim odczuciu ocena
                      postawy Giertycha i przypisanie mu cech, których w istocie w tym wystąpieniu nie
                      pokazał

                      (bo klasa to coś co się ma zawsze, a nie miewa okazjonalnie najeżdżając
                      nielubianego przeciwnika, odwagi tam też nie widzę, a jego maniera językowa
                      wyklucza uznanie go za osobę świetnie operującą językiem polskim)

                      wierzę, że to jedno wystąpienie nie zmienia Waszego zdania o nim i nie pobudzi
                      Was do zagłosowania na LPR

                      ale Wasze wypowiedzi pokazują mi dwie rzeczy:
                      po pierwsze - jest kupa ludzi (w granicach nawet 20% jak pokazują sondaże),
                      która do ostatniej chwili nie wie na kogo oddać głos
                      decyduje się na to nawet kilka godzin przed czy wręcz tuż nad kartką do głosowania

                      i jak łatwo można wywnioskować, to co przeważa o konkretnych decyzjach w takich
                      przypadkach, to jakiś impuls przypominający wyborcy konkretne wystąpienie
                      polityka, popis jego elokwencji sprawiający wrażenie większe niż powinien i
                      rzutujący na całościową ocenę faceta

                      i stad wiem, że to wystąpienie Romana przysporzy mu parę głosów

                      a druga rzecz, to prosty mechanizm manipulacji, którego zalążek w tym wątku
                      zauważyłam
                      mianowicie - ludzie lubią jak polityk mówi wprost, ilustruje swój wywód
                      konkretami, może nawet posługując się dowodami rzeczowymi (tu były wydruki
                      głosowań), który adresuje swoją wypowiedź do konkretnego oponenta odnosząc się
                      do jego zarzutów

                      stąd właśnie ogromna popularność Ziobry, który do perfekcji opanował takie
                      pokazówki z użyciem a to niszczarki, a to dyktafonu

                      i tylko od wyrobienia i świadomości konkretnego wyborcy zależy, czy i po jakim
                      czasie ulegnie urokowi takiego iluzjonisty
                      jednym wystarczy jedno przemówienie, inni są bardziej oporni, jeszcze inni
                      (zwykle mniejszość niestety) myśli po swojemu i do końca zachowuje racjonalną
                      ocenę sytuacji
                      • guderianka Re: syriano 12.09.07, 12:52
                        no to może debil jestem ale lubię słuchać jak wyżej wspomniany się
                        wyraża i bawi językiem. i podobało mi się wiele jego wypowiedzi a
                        nie tylko omawiana sytuacja. zwolennikiem romana jako lidera lpr nie
                        jestem i założeń samej partii nie popieram. mam serce zawsze po
                        lewej stronie

                        z resztą twoich wywodów się zgodzę-chociaż wolałabym polemizować i
                        udowadniać jak mądre i myślące mamy społeczeństwo. i chciałabym się
                        wykłócać głośno że polacy są odporni na socjotechniczne zabiegi, że
                        mają doskonałą pamieć i wiedzą że lepper sprzed kilku lat-wieśniak w
                        swetrze i bez zęba to ten sam andrew który teraz pięknie opalony
                        umiejętnie zdania składa...oj chciałabym..
    • kotbehemot6 Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 20:07
      To straszne ale w tamtej chwili nawet go polubiłam.to straszne ale...głupia mina
      Kurskiego-bezcennesmile)))))
      • mijaczek Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 20:17
        Sprostowanie :o)

        Giertych nie imponuje mi swoimi osiagnieciami, choc obiektywnie goscia
        oceniajac, kariere robie. Uwazam go za takiego samego przedstawiciela epoki
        debilizmu jak karly-Kaczory, Leppera, Rydzyka czy innych oszolomow. Nie zmienia
        to jednak faktu, ze w sytuacji, ktora widac na dwoch filmach Roman, tfu,
        Giertych przemawial sensownie i zabawnie z nuta inteligencji. Podobalo mi sie
        to, wywolalo usmiech na mojej twarzy i chec zobaczenia "co bedzie dalej".
        Nie badzmy skarjni. A jesli chodzi o sejmowe podsmiechujki to dlaczego cie to
        zenuje syriano? Czyzby humor nie przystoil Poslom?
        • mijaczek Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 20:20
          mijaczek napisała:

          >Czyzby humor nie przystoil Poslom?

          Przyznac musze iz nie wiem czemu poslom napisalam z duzej litery???????????????????
          • kotbehemot6 Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 20:22
            Bo to tkwi w podświadomości,ze Poseł powinien być człowiekiem przez duze C i
            spełniac obowiącki dla dobra Ojczyzny(wow górnolotnie wyszło)i być POSŁEM
            właśnie a teraz to moze być co najwyżej (p)osłem
        • syriana Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 20:25
          tak, mam poczucie, że "humor" w takim przaśno - buraczanym wydaniu jaki w sejmie
          obserwujemy i teraz i w przeszłości - tzn. jakieś takie przekrzykiwanie się,
          silenie na dowcipy, które poza parlamentem nikogo by nie wzruszyły - nie
          przystoi posłom

          tzn. wiem oczywiście, że nasz sejm od izb w innych krajach jakoś nie odbiega pod
          tym względem, ale oczekiwałabym powagi i choćby, pro forma tylko robiącego
          wrażenia, profesjonalizmu

          bo tak samo zawsze wkurzają mnie obrazki posłów czytających gazety, książki,
          przysypiających czy innym rozrywką się oddającym w czasie obrad

          o pustych ławach nie mówiąc
          • mijaczek Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 10.09.07, 20:31
            Niestety, jesli ktos publicznie robi z siebie debila [vide Kurski] to az prosi
            sie o wysmianie i na miejscu Giertycha zrobilabym dokladnie to samo.

            Jesli chodzi o to, co sie nalezy, to wiesz... i tak w naszym parlamencie jest
            spokojnie. Naprawde.

            Ja mam tylko nadzieje, ze Polacy naprawde sie obudza i naprawia swoj
            blad...druga szansa moze sie nie nadarzyc...
    • luxure Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 12.09.07, 13:37
      Mijaczek, starsznie rozpolitykowana jesteś. Po co Ci to Dziewczyno??
      • adi1311 Re: Dlaczego pan klamal, panie Kurski? 12.09.07, 16:18
        ale jest szczery lubi rasizm , ojca dyrektora i drinki z palemką
Inne wątki na temat:
Pełna wersja