Całkowite wariactwo

10.09.07, 09:34
Musze to napisać bo nie daje mi to spokoju.Moja teściowa a potem mama tego
dziecka (czyli córka jej) wychowują wnuka (syna), ma on już 4,5 roku a
traktowany jest pod względem jedzenia jak niemowlę.A mianowicie byliśmy u nich
6,5 godziny a on przez ten czas wybił z butelki 2 porcje mleka sojowego z
kaszką i odrobinę herbatki z BUTELECZKI Z SMOCZKIEM myślałam że padnę.Teściowa
zrobiła dobry obiad ale miałam wrażenie jakby wogóle mu nie dawali
obiadu.Tylko spytali się go czy chce obiad on powiedział że NIE i zgrzali mu
mleczko.Przecież jakby nałożyli mu troszkę to napewno by przy nas wszystkich
zjadł.Na dodatek podają mu 2 butelki z mlekiem w nocy a przez cały czas nosi
pampersa (przez ten czas co byliśmy ani razu nie był siadany na ubikację, ani
nie zawołał że chce siku)NO jakaś kompletna paranoja.NIEMOWLE W WIEKU 4,5
ROKU.A może mi się tylko wydaje że to jest chore!!! Proszę napiszcie co o tym
sądzicie.A dodam jeszcze że on podobno pije mleczko co 3 godziny a w lodówce
stoi mleczko przygotowane jakby chciał na już.
    • ewulinda331 Re: Całkowite wariactwo 10.09.07, 09:39
      Robią krzywdę temu dziecku! Głupie baby!
      • sierpniowa_mama1 Re: Całkowite wariactwo 10.09.07, 09:45
        One pewnie myślą, że są najlepszymi opiekunakami pod słońcem atak
        naprawdę chyba nie zdają sobie sprawy jak ogromną krzywdę dziecku
        wyrządzają! Znam taki podobny przypadek przypadek. Na moim weselu
        była dziewczywnka która miała 5,5 lat i całe wesele miała cumla w
        buzi. Chore! Z domu w zimie wogóle nie wychodziła, bo mogłaby
        zachorować. Jak spała przez dzień wyłączali tel, nawet stacjonarny,
        żeby jej nie obuził, w całym domu mówili szeptem, nie przyjmowali
        wtedy wogóle gości, a przy drzwiach wejściowych cały czas ktoś
        czatował, żeby przypadkiem ktoś nie zadzwonił dzwonkiem. Dla mnie to
        szaleństwo! Teraz ta biedna dziewczynka łapie chorobę za chorobą i
        biedna jest taka wystraszona. Dodam tylko że nie jest to ani biedna
        ani patologiczna rodzina. Są to normalni ludzie. Ktoś by powiedział,
        że to ludzie na poziomie...
      • marysienka110 Re: Całkowite wariactwo 10.09.07, 10:41
        a moze maja taka potrzebe, chca miec niemowle na zawsze.
        i potem 30latka ktoremu mama pupcie podciera i warzywa miksuje do
        zupci.
    • eleonoe Re: Całkowite wariactwo 10.09.07, 09:40
      nie, nie wydaje ci sie ze to chore.matko boska ludzie niektorzy to prawdziwe czuby, wychowaja zyciowa kalekę, jak mozna tak krzywdzić dziecko!!
    • sabciass Re: Całkowite wariactwo 10.09.07, 09:42
      Każdy ma jakieś swoje odchyły. Niektóre mamy wprowadzają soczki i
      marchewkę w 3 miesiącu inne karmią mekiem z butli jeszcze w
      przedszkolu. Jak tam kto uważa.jest to trochę dziwne( może nawet
      bardzo) , ale nie koniecznie musi być krzywdzące dla dziecka, też
      znam przypadki takich "dużych niemowląt" Które w końcu wyrosły na
      zdrowe i samodzielne dzieci.
    • sir.vimes Wariatki 10.09.07, 10:25
      Ech, masa na świecie wariatów... Często widuje dzieci 4 letnie w wózkach, ze
      smoczkami.
      Rodzinie podrzuć broszury od dentysty - taki stary koń powinien gryżć, wsuwać
      surowe marchewki a nie ssać smoczek.

      A czemu on nie chodzi do przedszkola? Tam mógłby przynajmniej normalnie jeść.

      Swoja drogą - moje dziecko w tym wieku bez problemu umiało samo zrobić sobie
      kanapkę, umyć pomidorka na przekąskę...
      Smutne - tak jakby chciały by był upośledzony. A co do pampersa - aż trudno
      uwierzyć.
      • ilon29 Re: Wariatki 10.09.07, 10:39
        sir.vimes ja mam wrażenie że oni chcą żeby był cały czas niemowlaczkiem. Do
        przedszkola nie idzie bo zaraz zima będzie a jego mama ma różne zmiany i kto
        będzie go odprowadzał (dodam że mieszka z rodzicami i są ludzmi sprawnymi którzy
        by mogli go odprowadzić, ale to jest ich gadanie).Bo on jest specjalny!!!!
        alergik.Miał skaze białkową jak był niemowlakiem.Ale batona Bauty potrafi zjeść
        dużego.
        • sir.vimes Krzywdzą go i tyle 10.09.07, 11:03
          Widocznie to dla nich zabawka a nie człowiek. Szkoda dzieciaka. Jak rozumiem to
          syn siostry męża - może niech twój mąż przemówi jej do rozumu? Bo ty lepiej sie
          nie wtrącaj wink
    • kali_pso Re: Całkowite wariactwo 10.09.07, 10:49
      A powiedziałas im co myślisz na ten temat?
      Ja bym sobie nie odmówiła, dla dobra tego dzieciaka, który juz na
      tym etapie jest na drodze do społecznego upośledzenia.
      Panie mają coś same nie w porządku z emocjonalnością.......
      • ilon29 Re: Całkowite wariactwo 10.09.07, 11:03
        Tak.To się obraziły i powiedziały że nie mam być przemądrzała bo nie mam dzieci
        (wtedy jeszcze nie miałam).A teściowa dała bardzo dobrze do zrozumienia że nie
        mam się wpie.....ć do ich życia.
        Nikodem
        Mój skarb ma 6 ząbków,raczkuje i wstaje!!!
        • edytek1 Re: Całkowite wariactwo 10.09.07, 11:41
          Ludzie sobie lubia utrudniać zycie naprawdę. Szykowanie buteklki dla
          tak duzego chłopca to niepotrzeba robota. Poza tym zmiana pieluchy u
          takiego chłopa tragdia. Nawet ze zdrowego dziecka można zrobić
          kalekę. Pomijąc aspekty rozwojowe dla tego dziecka o czym było
          wcześniej to może spróbuj je przekonać, że niepotrzebnie się
          tak "zacharowują".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja