pijana baba urodziła dziecko !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

10.09.07, 19:45
straszne , jak można , dzięki bogu że dziecko żyje , tylko liczy sie
też jakość życia , jak można być taką k....,
    • k1234561 Re: pijana baba urodziła dziecko !!!!!!!!!!!!!!!! 10.09.07, 19:53
      Biedne maleństwo.Ciekawe czy przeżyje.Takie coś urodzi dziecko i
      walnie je pewnie po przyjściu ze szpitala w kąt.Jeszcze najlepiej
      dla maluszka byłoby gdyby go "zapomniała" zabrać ze szpitala. Inne
      babki modlą się prosząc o dziecko,a tu taka nawet nie wie pewnie
      kiedy zaszła w ciążę,ani z kim,nie kojarzy że urodziła,bo pewnie
      jeszcze trzezwieje.Szkoda gadać...Becikowe niech podwyższą to się
      margines będzie rozmnażał na prawo i lewo.
    • moofka Re: pijana baba urodziła dziecko !!!!!!!!!!!!!!!! 10.09.07, 20:16
      moga ja cmoknac w trabke co najwyzej w tej prokuraturze
      jak na razie nie ma zakazu spozywania alkoholu osobom pelnoletnim
      ciekawe, ze ten ktory ja pobil tak, ze zaczela rodzic jest "prawdopodobnie"
      a jej juz zarzut narazenia zycia stawiają, biciem nie jej skurczybyk nie
      narazal jak rozumiem
      • mijaczek Re: pijana baba urodziła dziecko !!!!!!!!!!!!!!!! 10.09.07, 20:25
        dajcie link do newsa.
        • moofka Re: pijana baba urodziła dziecko !!!!!!!!!!!!!!!! 10.09.07, 20:29
          wiadomosci.onet.pl/1602988,11,item.html
          • mijaczek Re: pijana baba urodziła dziecko !!!!!!!!!!!!!!!! 10.09.07, 20:44
            Przeczytalam artykul na onecie i nie rozumiem dlaczego informacje podane w
            artykule sa tak ogolne i nie dzialajace na wyobraznie...poszukalam w necie info
            na temat FAS i normalni wlos mi sie zjezyl... masakra.
            • iwoniaw A ja przeczytałam artykuł i nie wiem, 10.09.07, 20:59
              skąd od razu wysnuli wniosek, kto jest ojcem dziecka, a skoro już wiedzą, że ten
              pijany konkubent, to niby czemu jemu nie chcą zarzutów stawiać (w końcu pewnie
              plemniki też uszkodzone mógł mieć, no i pił razem z matką zamiast ją od tego
              odwodzić)
              Nie wiem też, jak zamierzają udowodnić tej kobiecie, że wiedziała o ciąży, jeśli
              faktycznie nie była pod opieką lekarską.

              To, że matka pije w ciąży jest oczywiście naganne i stwarza zagrożenie dla
              dziecka, niemniej pani, która nazwała tę pijaną matkę k..wą, chyba powinna
              zajrzeć do słownika.

              A patologiczne zachowania są, były i będą i nakręcanie się niczego tu nie zmieni
              - wyłącznie profilaktyka i pomoc dla takich osób może coś pomóc, a nie bicie
              piany na forum pod hasłem "ona jest k..ą, a porządne i święte to zajść w ciążę
              nie mogą" (pomijając już fakt, że widocznie ta pijaczka ma całkiem niezłe geny i
              odporny organizm skoro dziecko przeżyło i ma się nieźle).
              • moofka Re: A ja przeczytałam artykuł i nie wiem, 10.09.07, 21:06
                iwoniaw
                jak zawsze pozostaje mi sie tylko podpisac smile
                otoz wlasnie jak jej udowodnia ze dzialala na szkode dziecku? o ciazy nie
                wiedziala, a chlac jej wolno tongue_out
                jest obowiazek higienicznie sie nosic w ciazy?
          • sir.vimes Dziecka szkoda, dziewuchy szkoda - 10.09.07, 21:23
            ale margines był zawsze.
            Za to teraz różne rydzyki, legutki czy bosaki tylko zacierają rączki i cieszą
            się z każdej tego typu sensacji. Bo dzięki rozdmuchiwaniu takich, wynikających z
            nędzy i niewiedzy, nieszczęść będzie można znów dokopać większości (wszystkim?)
            kobietom - a to jakims zaostrzeniem takiej czy innej ustawy, a to zakazem
            sprzedaży alkoholu ciężarnym , a to legitymowaniem matek z wózkami....
            • adi1311 Re: Dziecka szkoda, dziewuchy szkoda - 10.09.07, 21:56
            • adi1311 Re szkoda szkoda 10.09.07, 22:45
              żartujecie , bieda i nędza nie usprawiedliwiają jej zachowanie ,
              owszem obecnie wolimy leczyć niż zapobiegać ,taka nasza polityka ,
              opieka społeczna też pozostawia wiele do zyczenia , ale biorąc pod
              wage czasy w jakich żyjemy to niestety wszyscy borykamy sie z
              trudami życia codziennego , mimo tego nie każda ciężarna pije , nikt
              jej tego alkoholu w kroplówce nie dał ,tak więc piła z własnej
              woli , a ten kto ją pobił to bydle z tym sie zgadzam
              • denea Re: Re szkoda szkoda 10.09.07, 23:23
                adi1311 napisała:

                > żartujecie , bieda i nędza nie usprawiedliwiają jej zachowanie ,
                > owszem obecnie wolimy leczyć niż zapobiegać ,taka nasza
                polityka ,
                > opieka społeczna też pozostawia wiele do zyczenia , ale biorąc pod
                > wage czasy w jakich żyjemy to niestety wszyscy borykamy sie z
                > trudami życia codziennego , mimo tego nie każda ciężarna pije ,
                nikt
                > jej tego alkoholu w kroplówce nie dał ,tak więc piła z własnej
                > woli , a ten kto ją pobił to bydle z tym sie zgadzam


                To jest, bez obrazy, świętoszkowate labidzenie. Człowieka kształtuje
                mnóstwo czynników jak geny, wychowanie, rodzina, środowisko itd,
                itp. Znasz panią z doniesień prasowych, więc nic o niej nie wiesz. W
                jakich warunkach żyje, jak ją wychowano, czy pijany facet ją bije
                codziennie, czy może tylko czasem.

                Mnie dziecka szkoda i tej dziewczyny też szkoda.
              • kali_pso Re: Re szkoda szkoda 10.09.07, 23:24
                adi1311 napisała:

                niestety wszyscy borykamy sie z
                > trudami życia codziennego , mimo tego nie każda ciężarna pije ,
                nikt


                Nio..może dlatego, że zanim ta kobieta została ciężarną, była już
                zapewne alkoholiczką. Znasz jakakolwiek ciężarną, która rozpiła się
                zaciążywszy?winkP. A to nie jest problem porównywalny do dywagacji na
                temat tego, kto zmyje dziś naczynia lub czy pani w mięsnym nie
                sprzedała nieświeżej cielęciny- nie tak łatwo sobie z tym poradzić i
                powiedzieć stop.
                • adi1311 Re: Re szkoda szkoda 10.09.07, 23:32
                  masz dużo racji w tym co piszesz ja też podobne mam poglądy jednak
                  okres ciązy jest dla kobiety wyjatkowy i mimo iż nie ma warunków
                  powinna godnie donościć życie które nosi pod sercem , pracowałam
                  jako pracownik socjalny i wiem jakie problemy mogą mieć ludzie z
                  marginesu społecznego , lecz uwierz mi przy odpowiedniej motywacji
                  można żyć inaczej , istnieje szereg instytucji i organizacji które
                  czekają na takie kobiety
                  • denea Re: Re szkoda szkoda 10.09.07, 23:35
                    adi1311 napisała:
                    lecz uwierz mi przy odpowiedniej motywacji
                    > można żyć inaczej , istnieje szereg instytucji i organizacji które
                    > czekają na takie kobiety

                    Taaak ? A konkretnie ? Pominąwszy MOPS i kilkadziesiąt złotych
                    zasiłku ?
                    • adi1311 Re: Re szkoda szkoda 11.09.07, 09:14
                      a może mieszkanie z widokiem na morze lub góry do wyboru , 2 tys na
                      początek , po co ma sie wysilać , lepiej dać wędke niż rybe ? może
                      sie myle ? inni mają cięzko pracować , tyrać od rana do wieczora , a
                      inni dostać nagrode za osiągnięcia w staczaniu sie na dno , wychodzi
                      na to że to wina systemu a nie jej .
                      • moofka Re: Re szkoda szkoda 11.09.07, 09:28

                        adi1311 napisała:

                        > a może mieszkanie z widokiem na morze lub góry do wyboru , 2 tys
                        na
                        > początek , po co ma sie wysilać , lepiej dać wędke niż rybe ? może
                        > sie myle ? inni mają cięzko pracować , tyrać od rana do wieczora ,
                        a
                        > inni dostać nagrode za osiągnięcia w staczaniu sie na dno ,
                        wychodzi
                        > na to że to wina systemu a nie jej .

                        zazdroscisz jej dodatkow z mopsu?
                        czy w imie spolecznej sprawiedliwosci wszyscy MUSZA ciezko pracowac?
                        a ty? dlaczego ciezko nie pracujesz?
                        niewazne
                        otworz szerzej oczy i zobacz, ile wokol jest krzywdy
                        nie wiesz, i pewnie nie zdajesz sobie sprawy jak ciezko przerwac
                        krag przemocy, nedzy, pijanstwa i patologii
                        ja tez tego nie znam, tez sie tego boje
                        niemniej daleka jestem od oceniania gupia k..a
                        to nie jest tak, ze jest sie gupią k..ą na wlasne zyczenie
                        nie wystarczy pstryknac palcami, ze na drugi dzien miec dyplom,
                        szpilki, prawo jazdy i rodzinny obiad u rodzicow
                        gdzies taka wyrosla, gdzies tym nasiakla
                        i z cala pewnoscia wlasnie pomocy potrzebuje zeby z syfu wyjsc
                        ale latwiej zamknac za naraznie zycia
                        znajda winnego, kto jej zycie zrujnowal?
                        • rita75 Re: Re szkoda szkoda 11.09.07, 09:32
                          > zazdroscisz jej dodatkow z mopsu?
                          > czy w imie spolecznej sprawiedliwosci wszyscy MUSZA ciezko
                          pracowac?
                          > a ty? dlaczego ciezko nie pracujesz?
                          > niewazne
                          > otworz szerzej oczy i zobacz, ile wokol jest krzywdy
                          > nie wiesz, i pewnie nie zdajesz sobie sprawy jak ciezko przerwac
                          > krag przemocy, nedzy, pijanstwa i patologii
                          > ja tez tego nie znam, tez sie tego boje
                          > niemniej daleka jestem od oceniania gupia k..a
                          > to nie jest tak, ze jest sie gupią k..ą na wlasne zyczenie
                          > nie wystarczy pstryknac palcami, ze na drugi dzien miec dyplom,
                          > szpilki, prawo jazdy i rodzinny obiad u rodzicow
                          > gdzies taka wyrosla, gdzies tym nasiakla
                          > i z cala pewnoscia wlasnie pomocy potrzebuje zeby z syfu wyjsc
                          > ale latwiej zamknac za naraznie zycia
                          > znajda winnego, kto jej zycie zrujnowal?

                          tak, wlasnie tak chcialam napisac, ale mnie ubieglas ;D
                          • adi1311 Re: Re szkoda szkoda 11.09.07, 09:50
                            ja ciężko nie pracowałam? , już w liceum pracowałam ,na studiach to
                            samo ,obecnie jestem na wychowawczym ,w domu też pracuje ,może nie
                            ciężko , fatycznie ale no to żeby nie brać kasy z mopsu ciężko
                            pracowałam i mój mąż ,mamy dobre życie teraz ale też nam było
                            cholernie ciężko ,nawet nie wiesz jak , znam ten ból jak sie nie ma
                            kasy , ale nigdy nie piłam z tego powodu ,każdy jest kowalem
                            własnego losu i tyle
                  • sir.vimes Powinna godnie? 11.09.07, 09:32
                    Przecież to dziecko nie było dla niej żadną wartością - po pierwsze nie
                    wiedziała, że jest w ciąży, po drugie gdyby wiedziała - nie chciałaby go i
                    prędzej od początku nie lubiła niż kochała. Mogłaby się co najwyżej wielkim
                    wysiłkiem woli przełamać na tyle by nie czuć do niego niechęci.

                    Pomaganie takim osobom chyba zaczyna się od złej strony jeżeli nawet pracownik
                    socjalny nie pojmuje , że te kobiety zazwyczaj nie chcą dzieci - w nędzy (tym
                    bardziej alkoholowej) każde kolejne dziecko to rozpacz. A trudno "godnie" rozpaczać.
                    • moofka Re: Powinna godnie? 11.09.07, 09:40

                      a co Ty sir sie dziwisz
                      przeciez dzidzi to dar od boga i najwieksze blogoslawienstwo
                      trzeba sie cieszyc i nosic godnie
                      moze jej go prawowity malzonek zrobil, kiedy lezala pobita
                      moze trzech innych naraz, niewazne
                      godnie trza sie nosic z brzusiem
                      • adi1311 Re: Powinna godnie? 11.09.07, 09:55
                        jesteś cyniczna , tylko co jest winne to dziecko , powiesz mu to jak
                        będzie przez całe , cierpiało , że nikt mu nie dał szansy na
                        normalne godne życie , bo jego mama miała ciężko ?
                        • sir.vimes To ty jesteś cyniczna 11.09.07, 10:04
                          Uważasz, że wystarczy udawać , że "wszystkie dzieci nasze są", a juz będą
                          chciane i kochane od zygotki.

                          Osoba z choćby kropla empatii nie będzie wymagać od poniewieranej alkoholiczki
                          niemożliwego. Czemu tak łatwo pozwolić by NIEGODNIE wychowywano, traktowano
                          takie kobiety - a tak łatwo wymagać od nich UDAWANIA, ze żyją w słodkim
                          świecie brzusiów i fasolek, falbanek na wózkach i piszczących skarpeteczek?

                          A poza tym nie każda ciąża jest chciana, rozumiesz to?
                        • moofka Re: Powinna godnie? 11.09.07, 10:05
                          adi1311 napisała:

                          > jesteś cyniczna , tylko co jest winne to dziecko , powiesz mu to
                          jak
                          > będzie przez całe , cierpiało , że nikt mu nie dał szansy na
                          > normalne godne życie , bo jego mama miała ciężko ?

                          w tej chwili to glownie mamie jest ciezko
                          i im bardziej jej bedzie ciezko tym bardziej dziecku
                          nie da sie zrobic dziecku szczesliwego dziecinstwa bez pomocy mamie
                          ale oczywiscie dziecko jest czlowiekeim podmiotem i czym tam
                          jeszcze, kobieta zlem wcielonym
                          typowo elpeerowskie myslenie
                          na pewno, jest chora, uboga i inteligentna malo
                          ale mozna jej jeszcze pomoc - dla dobra dziecka takze, zamiast klasc
                          na niej krzyz i szturmem dziecko odbierac
                          zaczelabym od usuniecia z jej otoczenia nakazem sadu gnojka ktory ja
                          skopal po swietym brzuszku
                          • adi1311 Re: Powinna godnie? 11.09.07, 10:14
                            a czy napisalam coś o linczu tej kobiety ,lub o odebraniu jej
                            dziecka ? nie ! ,tyle że uważam ze tak czy tak picie w ciązy jest
                            złe i nic tego nie tłumaczy bo gdzie jest wina tego poczętego ? a
                            ten który ją pobił to bydle o czym też już pisałam , jestem za tym
                            aby dać jej szanse tyle że zastanawia mnie czy ona jej chce , myśle
                            że narodziny dziecka to dobra motywacja , wiesz naprawde czasam
                            zabranie parasola pozwala na opamiętanie.
                            • iwoniaw A jakiż to "parasol" chcesz jej zabrać? 11.09.07, 10:22
                              Kobieta jest najprawdopodobniej biedna, niewykształcona, żyjąca wśród patologii
                              i sama wiele patologicznych zachowań prezentująca (choćby picie na umór). Pewnie
                              też od dawna bez opieki lekarskiej (całkiem możliwe, że o ciąży faktycznie nie
                              wiedziała), poddana przemocy i co? Dziecko jej zabrać, a ona niech sobie zdycha
                              gdzieś pod płotem, tak? Bo dzidzia biedna, a matka k..wa?
                              • moofka Re: A jakiż to "parasol" chcesz jej zabrać? 11.09.07, 10:27
                                Dziecko jej zabrać, a ona niech sobie zdycha
                                > gdzieś pod płotem, tak? Bo dzidzia biedna, a matka k..wa?


                                bo to taka netowa poranna afirmacja do kawy
                                !@#$%& niedobra, k..wa, zabrac, pijaki i zlodzieje, i gupie ematki
                                a ja tu sobie (tu wlaczamy nastrojowa muzyczke)
                                z dzidzi w cieplym domku, ooooo jaka dobra, mądra i zaradna
                                zaraz mu kisielku zrobie i ziemniaki dla mężyka nastawie
                                a ładna jaka i kapcie mam z puszkiem nowe
                                --
                                • adi1311 Re: A jakiż to "parasol" chcesz jej zabrać? 11.09.07, 10:40
                                  no to znajdz logike w cierpieniu tego dziecka , bo matka miała wybór
                                  a ono nie , masz racje mam ciepły dom ,kominek i wspaniałego męża
                                  któremu gotuje ziemniaki , ale mam to na co zapracowałam , bo ja
                                  takego domu nie mialam
                                  • sir.vimes A jaki miała wybór? 11.09.07, 10:45
                                    Skąd wiesz czy miała i jaki? Moze sama była nieszczęśliwym, niechcianym,
                                    CIERPIACYM dzieckiem - może nawet jako płód godnie noszonym w brzusiu ale
                                    później już niekoniecznie. Teraz jest cierpiącą , nieszczęśliwą kobietą -
                                    traktowaną jak śmieć przez swoje państwo, swojego chłopa i nawet obcą adi1311.

                                    Twoje przekonanie, że sama zapracowałaś na swoje szczęście nie pzekonuje mnie -
                                    miałaś szczęście urodzić się w rodzinie, która pozwoliła ci iść do liceum , nie
                                    zmusiła do pracy , nie obarczała obowiązkiem pilnowania siedmiorga młodszego
                                    rodzeństwa. Itd itp.
                                    • adi1311 Re: nie mialam kchającej rodziny i pracowałam 11.09.07, 10:53
                                      pracowałam żeby mieć na bilet do liceum , myłam gary np na weselach
                                      w zimnej wodzie lub bardzo gorącej ,mialam ręce jak starsza
                                      kobieta , myłam kible żeby mieć na korki egzaminacyjne na studia ,
                                      nikt na mnie w domu z obiadkiem nie czekał jeszcze coś ?
                                      wymondrowałaś sie w tej kwesti i chyba teraz już wiesz że ja wiem o
                                      czym pisze
                                      • sir.vimes Jasne, taka dzielna jesteś... 11.09.07, 11:01
                                        Nie miałaś za to rodziny która by cię wychowywała na osobę uważającą się za śmiecia.

                                        A dodatkowe prace w liceum to chyba niemal każdy podejmował - ja wprawdzie
                                        wycierałam zamoznym paniom kurze by kupować pudry Diora bo korepetycji nie
                                        potrzebowałam.

                                        Uważasz się za niewiarygodne dzielną i samodzielną osobę - ja widzę w tobie
                                        cyniczną, pozbawioną grama empatii dulską. Przykro mi.
                                        • adi1311 Re: Jasne, taka dzielna jesteś... 11.09.07, 11:10
                                          nie pochlebiaj sobie , twoja opina jest dla mnie mało ważna , a
                                          jezeli myślisz ze błyszczysz po swych ripostach jesteś w wielkim
                                          błedzie i tak sobie myśle , ze wymiana poglądów kończy sie
                                          obrażaniem innych ,to naprawde dno ! net jest anonimowy wiec każdy
                                          może pisać co mu sie podoba , a ja myśle ze ty masz jakiś kompleks i
                                          tyle moze pomyśl o znaku drogowy koło twojego domu tu mieszka
                                          idealna kobieta ,konfabulujcie dalej jak checie ja ide gotować
                                          obiad ,na razie żegnam
                                          • sir.vimes Ty masz kompleks 11.09.07, 11:16
                                            nazywania mniej szczęśliwych od siebie "k...".
                                            A ja?
                                            Tak, jestem idealną kobietą jeżeli idealna - nie zazdrości nędzarce zapomogi z
                                            MOPSu, nie pitoli o parasolach, nie wymaga jak dulska, by zrozpaczona nędzarka
                                            udawała przyzwoitą mieszczkę, bo "stan błogosławiony"...
                                            • adi1311 Re: załosne 11.09.07, 12:18
                                              naprawde atakujesz mnie w imie idei , a znasz jeszcze jakieś inne
                                              lektury , szkoda że nie potrafisz kulturalnie zakończyć .
                                              • sir.vimes Rozmawiasz ze sobą, Adi? 11.09.07, 14:02
                                                Zgadzam się - nie potrafisz ani kulturalnie zakończyć ani kulturalnie rozpocząć.
                                                Rozpoczęłaś od nazwania pobitej , chorej kobiety "k...ą".
                                                • adi1311 Re brawo 11.09.07, 14:24
                                                  robisz duże zamieszanie , na co dzień napweno nie jesteś w centrum
                                                  zaintresowania , nudzisz mnie w tym wątku ,żegnam !!!!!
                                                  • adi1311 Re: jad ci się sączy ssssss 11.09.07, 14:26
                                                  • iwoniaw Oczywiście 11.09.07, 14:29
                                                    adi1311 napisała:

                                                    > robisz duże zamieszanie

                                                    Tak, jasne, to sir.vimes założyła ten wątek rozpoczynając go malowniczo od
                                                    nazwania k..wą pobitej kobiety żyjącej w beznadziejnych warunkach, a następnie
                                                    wypowiadając się bez ładu i składu pod każdą nieprzykalskującą jej tezom
                                                    wypowiedzią...
                                  • kali_pso Re: A jakiż to "parasol" chcesz jej zabrać? 11.09.07, 10:47
                                    Adi, czy do Ciebie nie dociera to, co zostało tutaj juz wielokrotnie
                                    napisane? Miejsce w którym dorastamy na ogół determinuje dalsze
                                    zycie. Z tego co piszesz, Ty miałaś na tyle szczęścia, że udało Ci
                                    się nie zapuśćic korzeni w środowisku troche podobnym do tego, w
                                    którym żyje ta pani- mylę się? I z perspektywy własnego zycia
                                    patrzysz na jej sytuację. Ty mogłaś- więc ona też. Pomysl jednak o
                                    tym, że uzależnienie od alkoholu sprawia, że owa dama często nie ma
                                    pojęcia co dzieje sie z nią, a tymaczsem Ty wymagasz od niej, aby
                                    była odpowiedzialna za dziecko na miarę macierzyństwa z gazet,
                                    dopieszczonego i wychuchanego. Wymagasz czegoś niemożliwego- ta
                                    kobieta bez pomocy z zewnatrz sobie nie poradzi.
                            • sir.vimes A jakiż to ona miała parasol? 11.09.07, 10:31
                              "wiesz naprawde czasam
                              zabranie parasola pozwala na opamiętanie."
                            • lola211 Re: Powinna godnie? 11.09.07, 15:06
                              >i nic tego nie tłumaczy

                              Tlumaczy IMo np. alkoholizm.Nie wymagaj od chorej osoby
                              samouzdowienia z powodu zajscia w ciaze, o ktorej w pijanym widzie
                              nawet mogla nie wiedziec.
    • mamooschka Re: pijana baba urodziła dziecko !!!!!!!!!!!!!!!! 10.09.07, 21:01
      Znowu... biedny maluch sad
    • agao_72 Re: pijana baba urodziła dziecko !!!!!!!!!!!!!!!! 10.09.07, 21:34
      nie ona pierwsza i nie ostatnia. sądzę, że takie akcje się zdarzały
      tylko media nie były informowane. a teraz temat nośny to i popłakać
      nad dzieciną można publicznie i ponarzekać na kobietę.

      to było 5 lub 6 dziecko. a gdyby tej kobiecinie zaproponować
      podwiązanie jajników, albo coś takiego. może wkładkę domaciczną za
      free. ale to nie jest zgodne z .... (a tu proszę sobie wpisać
      cokolwiek).
      • dorcia1234 Re: pijana baba urodziła dziecko !!!!!!!!!!!!!!!! 10.09.07, 21:39
        biedne dziecko, miałam do czynienia z takimi dzieciaczkami i naprawdę wymagają dużego nakładu ( zarówno sił jak i finansów ) żeby mogły w miarę funkcjonować. Mam nadzieję że pozbawią ją od razu władzy rodzicielskiej nad maleństwem i od pierwszych dni trafi do kochających ludzi.
        • iwoniaw Na jakiej podstawie mają ich pozbawić praw? 10.09.07, 21:46
          Bo w czasie porodu byli pijani? Gdyby w Polsce pozbawiano praw rodzicielskich za
          to, że kiedykolwiek służby (medyczne lub inne) nakryły rodziców nieletnich
          dzieci w stanie upojenia alkoholowego, to nikły procent dzieci wychowywałby się
          poza domami dziecka...
          • guderianka Re: Na jakiej podstawie mają ich pozbawić praw? 11.09.07, 08:15
            podstawą do odebrania praw rodzicielskich jest narażenie dziecka na
            niebezpieczenstwo. przyznasz że wydanie na swiat potomka z
            2promilami alkoholu w wydychanym powietrzu dbaniem o zdrowie i życie
            dziecka nie jest?
            • iwoniaw Re: Na jakiej podstawie mają ich pozbawić praw? 11.09.07, 09:53
              > przyznasz że wydanie na swiat potomka z
              > 2promilami alkoholu w wydychanym powietrzu dbaniem o zdrowie i życie
              > dziecka nie jest?

              Ja przyznam, ale nadal nie widzę możliwości, aby:
              1. Udowodnić matce, że w ogóle o ciąży wiedziała
              2. Udowodnić, że te promile to nie ze "zdrowotnie" zażywanego winka czerwonego
              (poszukaj sobie wątku na ten temat i sama zobacz, ile "świętych i porządnych"
              gardłowało tam za popijaniem wymyślając przeciwnikom tego zabobonu - w tym i
              mnie - od nawiedzonych abstynentek)
              3. Dowieść, że higieniczne prowadzenie się w ciąży jest w ogóle obowiązkowe. W
              sumie uważam, że gdyby tę kobietę skazano za to, że piła w ciąży i tym samym
              narażała dziecko, to byłby to niebezpieczny precedens. No bo niby czemu za
              chwilę patrole policji nie miałyby aresztować ciężarnych, które nie unikają
              zadymionych pomieszczeń, jedzą w fastfoodach, uprawiają sporty kontuzyjne itd. W
              sumie idąc tym tropem podbiegnięcie za autobusem równie dobrze można
              zakwalifikować jako próbę wywołania poronienia, nieprawdaż?

              Ciekawa jestem, co te, które szafują tu określeniami w rodzaju "głupia k..wa", w
              realu robią dla tych biednych dzieci z okolicy, których odebranie biologicznym
              rodzicom tak ochoczo postulują?
              • guderianka Re: Na jakiej podstawie mają ich pozbawić praw? 11.09.07, 15:51
                wydaje mi się, że można dowieść, znaleźć osoby którym mówila o
                dziecku, ciąży, ruchach itp. wydaje mi się równiez że wiele jest
                wątków pobocznych w tym temacie niewiele wnoszących do sprawy-a z
                pewnością nie wpływających na jeden istotny fakt: pijana kobieta
                urodziła pijane dziecko

                p.s. kilka razy odezwałam się w wątku na temat alkoholu w ciąży i
                również potraktowano mnie niemiło
                • adi1311 Re: wątek miał być o dziecku :) 11.09.07, 16:02
                  a wyszło na to ze to jej ciało wiec moze robić co jej sie podoba nie
                  zwracając uwagi na dzieko w łonie które nosi , bo miała trudne
                  dzieciństwo , poczyta jedna z drugą ze w ciązy pic mozna byle do
                  porodu na trzeżwo jechac bo sie czepiać wszyscy będą uncertain
                • sir.vimes Zakładasz 11.09.07, 16:04
                  , że jednak kłamała i wiedziała o ciąży.
                  Jeżeli nie wiedziała - trudno będzie znależć świadków, którym mówiła o ruchach
                  płodu;/

                  • adi1311 Re: Zakładasz 11.09.07, 16:14
                    tak myśle ze wiedzaiła , ale niechce z nikim w konflikt wchodzić bo
                    zwyczjnie nie lubie , takie mam zboczenie , ty masz swoje zdanie na
                    ten temat ja mam swoje ja szanuje twoje a ty mojego nie muszisz
                    twoja sprawa , ja wyciągam ręke na zgode tyle w tym temacie smile
                    • sir.vimes Re: Zakładasz 11.09.07, 16:15
                      Pisałam do Guderianki.
                  • guderianka Re: Zakładasz 11.09.07, 19:58
                    nie zakładam. nie mam w zwyczaju zakładać czegokolwiek co do czego
                    nie mam przesłanek ani poszlak. w tej sprawie znam -i cała polska
                    zna-jeden fakt, o którym wspomniałam wyżej. i nie ważne czy ta pani
                    była k...ą, czy nie k...a, czy świadoma ciąży czy nie. ważne co
                    można zrobić by nie było takich sytuacji. nie interesuje mnie los
                    tej pani. interesuje mnie dziecko które już na stracie ma kopa w
                    plecy crying
    • escribir nikt mi nie wmówi.... 10.09.07, 21:44
      że ona nie wiedziała że jest w ciązy! no chyba że jest uposledzona
      psychicznie.
      • marysienka110 Re: nikt mi nie wmówi.... 10.09.07, 21:46
        Ale pewnie za to zniczulenia juz nie potrzebowala.
        Ile NFZ zaoszczedzil.
      • sir.vimes A ja w to wierzę 10.09.07, 22:06
        Bywały juz takie sprawy - np. dziewczyny (raczej kobiety) myślały, ze to już
        menoepauza albo, że z powodu problemów zdrowotnych nie mają okresu.

        Ja też w dorosłym życiu nie miałam okresu ze dwa lata, a w ciąży byłam tylko raz
        - różne choroby tak wpływają na organizm. Ruchów płodu tez pewnie można nie
        zauważyć czy nie rozpoznać - albo myśleć , ze to tasiemiecwink
        • sir.vimes Re: A ja w to wierzę 10.09.07, 22:07
          Zresztą, jeśli się np. non stop imprezuje i żyje na kacu to wiele rzeczy mozna
          przegapić wink
        • przeciwcialo Re: A ja w to wierzę 11.09.07, 08:22
          Ale ta matka miała 29 lat. O menopayzie nie ma tu mowy.
          • moofka Re: A ja w to wierzę 11.09.07, 08:30
            przeciwcialo napisała:

            > Ale ta matka miała 29 lat. O menopayzie nie ma tu mowy.



            jezeli ta matka dostaje regularny lomot, zyje w nedzy, je byle co,
            pije byle co, pali popularne a lekarza ogladala ostatni raz przy
            obowiazkowych szczepieniach na rozyczke w podstawowce
            to ja mysle, ze nie tylko nieregularne miesiaczkowanie moze jej
            doskwierac
            kiedy ja rodzilam jedna kobita nie miala w ogole karty ciazy
            druga przyjechala dopiero na drugi dzien rano po odejsciu wod i jak
            mi sama opowiadala ze szczebioczacym smiechem
            wieczorem byla tak nawalona, ze i tak by nie doszla
            urodzily szybko zdrowo, a ja je czasem na spacerkach z wozeczkami
            widywalam tongue_out
          • marysienka110 Re: A ja w to wierzę 11.09.07, 09:42
            Ale ja sie o ciazy dowiedzialam w 13 tygodniu, mialam normale
            krwawienia (myslalam ze to okres) dwa testy ciazowe prawidlowo
            zrobione mialy negatywne wyniki i nawet lekarz nie pani na pewno nie
            jest w ciazy.
            A jednak u ginekologa taka wiadomosc. smile
      • aluc Re: nikt mi nie wmówi.... 11.09.07, 10:14
        czytałam kiedyś na jednym z amerykańskich forów ciążowych opowieść
        amerykańskiej pielęgniarki (sic!), w dodatku z położnictwa, która
        miała bardzo dużą nadwagę, kosmiczne problemy z płodnością (brak
        miesiączek w ogóle), o tym, że jest w ciąży, zorientowała się w
        trakcie porodu, przyjechała do szpitala z silnymi bólami brzucha,
        spowodowanymi - jak sądziła - zatruciem pokarmowym

        sama mam dwie bardzo świadome znajome, które o swoich ciążach
        dowiedziały się, odpowiednio, w czwartym i piątym miesiącu, jedna
        prawie w ogóle nie miesiączkowała, a druga miała regularne
        comiesięczne plamienia, które brała za regularny okres

        jeśli ta kobita miała zerową wiedzę o funkcjonowaniu swojego
        organizmu, dostawała regularny łomot, była częściej pijana niż
        trzeźwa, to ja nawet jestem skłonna wierzyć w niewiedzę czy raczej
        brak świadomości

        dobrze jednak, że na niniejszym forum są same kobiety świadome,
        odpowiedzialne i w ogóle
    • wieczna-gosia Re: pijana baba urodziła dziecko !!!!!!!!!!!!!!!! 10.09.07, 22:14
      biorac pod uwage ze syndrom FAS moze wywolac dokladnie kazda ilosc alkoholu-
      jaka jest zasadnicza roznica pomiedzy ta pania a tysiacem innych lacznie z
      autorka, ktore pija winko do obiadu? Pomijajac estetyke....
      • adi1311 Re: wieczna gosiu 10.09.07, 23:02
        mam pytanie , czy twoje słowa a piciu są sierowane do mnie autorki
        tego wątku ,a wiec ja niemoge pić alkoholu ponieważ karmie piersią ,
        mam problemy z sercem po ciązy spowodowane lekiem zwanym fenoterol
        który to brałam aby donosić ciąże co mi sie nie udało ,skąd teza że
        pije wino do obiadu ?
        • wieczna-gosia Re: wieczna gosiu 11.09.07, 00:19
          moje rozwazania mialy charakter czysto teoretyczny, a slowo autorka odnosilo sie
          do mla jako autorki postu smile
    • przeciwcialo Re: pijana baba urodziła dziecko !!!!!!!!!!!!!!!! 11.09.07, 07:46
      Ja zawsze powtarzam że nieodpowiedzialnych należałoby kastrowac i
      nie pozwalac im sie rozmnażać. Potem beda sprawdzac jak długo to
      dziecko w jednej pieluszce wytrzyma albo bez karmienia.
      Zabrac dziecko to podstawa.
      • matiduszek Re: Ojjj Dziewczyny 11.09.07, 12:07
        Ja miałam praktyki w MOPSIE i wiem że najczęściej ludzie z
        podobnymi problemami nie chcą pomocy... po prostu nie chcą... I mają
        tylko postawę roszczeniowo - pretensjonalną do całego świata...
        Wszyscy są im winni tylko nie oni sami, no biedne żuczki. Pamiętam
        jak byłam na wywiadzie środowiskowym i koleś użależniony od alkoholu
        powiedział że on nie będzie pracował za 600 zł bo to uwłacza jego
        godności... buhhaaa a pracownik socjalny z niewielkim stażem zarabia
        niewiele więcej, więc proszę nie ubolewajcie nad tą babką, bo sama
        jest kowalem swojego losu... nikomu tak naprawdę nie jest łatwo w
        życiu.. Fakt z jednej strony jej współczuję, ale z drugiej strony
        myślę że siedzi w tym bagnie, bo tak najłatwiej...
        • adi1311 Re: Ojjj Dziewczyny 11.09.07, 12:22
          no sama widzisz jaka z niej biedaczysko , pewnie szkoda , ale są
          granice , znasz sytuacje od środka i jest dokładnie jak piszesz , ja
          też pracowałam w mopsie na wywiadach i też znam problem ale co my
          możemy wiedzieć ,długo pracujesz jako pracownik socjalny ?
        • iwoniaw Re: Ojjj Dziewczyny 11.09.07, 12:29
          > więc proszę nie ubolewajcie nad tą babką, bo sama
          > jest kowalem swojego losu...

          Następna najmądrzejsza, bo odkryła, że są pijacy i menele, co to im dobrze w
          takiej sytuacji, więc najlepiej wszystkich biednych, głupich i chorych
          podciągnąć pod tę kategorię, "bo tak najłatwiej", że zacytuję.

          > nikomu tak naprawdę nie jest łatwo w
          > życiu...

          Nie wiem, skąd takie przekonanie. Niektórym jest łatwo w życiu, innym trochę
          trudniej, a są i tacy, którzy start mają poniżej wszelkich twoich wyobrażeń i
          hasła o "byciu kowalem własnego losu" są tanim dowartościowywaniem się
          (najczęściej piszą tak osoby, które miały świetny start i zaplecze rodzinno-
          środowiskowe). Skąd wiesz, że ta matka nie jest alkoholiczką, bo jej własna
          matka piła w ciąży i córka się już uzależniona urodziła? A teraz tylko nie ma
          możliwości wyrwania się tego bez pomocy z zewnątrz? A nad tą babką można właśnie
          ubolewać, bo nawet ze szczątkowych informacji zawartych w artykule wynika, że
          kobieta żyje w nieciekawym środowisku, ma skłonności do alkoholu, jest poddawana
          przemocy domowej, nie dba o własne zdrowie i zapewne nie grzeszy też ani
          inteligencją ani nie posiada przesadnych funduszy mogących umożliwić
          jakiekolwiek zmiany...
          • guderianka Re: Ojjj Dziewczyny 11.09.07, 19:59
            więc proszę nie ubolewajcie nad tą babką, bo sama
            > jest kowalem swojego losu

            idąc tym tokiem rozumowania dziecko urodzone przez ową panią być
            może z FSA tez bedzie kowalem swego losu...?
    • g0sik Re: pijana baba urodziła dziecko !!!!!!!!!!!!!!!! 11.09.07, 13:02
      >.....kobieta żyje w nieciekawym środowisku, ma skłonności do
      >alkoholu, jest poddawana przemocy domowej, nie dba o własne zdrowie
      >i zapewne nie grzeszy też ani inteligencją ani nie posiada
      >przesadnych funduszy mogących umożliwić jakiekolwiek zmiany...

      I dlatego podatnicy powinni się zrzucać co miesiąc na wódę dla tej
      pani? Co powinni jej jeszcze zafundować? Mieszkanie, utrzymanie,
      opiekunkę do dziecka?
      • iwoniaw Gosik, gdzie to wyczytałaś? 11.09.07, 13:14
        > I dlatego podatnicy powinni się zrzucać co miesiąc na wódę dla tej
        > pani?

        Bo ja póki co widzę _wyłącznie_ postulaty pt "zabrać k..wie dziecko" (nadal nie
        napisał nikt, na jakiej właściwie podstawie - bo póki co alkohol jest legalny, a
        kobieta jest pełnoletnia, że przypomnę) oraz agresję wobec osób, które próbują
        powiedzieć, że może niekoniecznie rzucane oblegi i wysnuwane wnioski mają
        cokolwiek wspólnego z rzeczywistą sytuacją (i jej przyczynami) tej matki.
        • marysienka110 szukacie taniej sensacji 11.09.07, 13:16
          a moze zazdroscicie?
          Laska na pewno znieczulenia nie potrzebowala.
          • adi1311 Re: szukacie taniej sensacji 11.09.07, 13:25
            bedzie kosztowała życie dziecka z FAS ile jest warte zdrowie
            dziecka ?
            • iwoniaw To dziecko przecież nie ma FAS, póki co lekarze 11.09.07, 13:27
              stwierdzili, że jest w stabilnym stanie i tyle. Przedwczesny poród natomiast
              został wywołany przez pobicie - jakoś nikt nie stawia tu zarzutów o narażenie
              dziecka (a i matki) na cokolwiek - dlaczego?
        • przeciwcialo Re: Gosik, gdzie to wyczytałaś? 11.09.07, 13:22
          Ta kobieta naraziła życie i zdrowie dziecka a na to sa paragrafy.
          Zreszta zarzuty jej przedstawią. W wiadomościach radiowych mówili o
          tym.
          • iwoniaw Cóż, w takim razie wystarczy poczekać, a na każdą 11.09.07, 13:25
            ciężarną jakiś paragraf się znajdzie. W końcu "narażać zdrowie i zycie dziecka"
            można na milion sposobów, niekoniecznie przy pomocy legalnie dostępnej używki
            stosowanej bez świadomości bycia w ciąży. Ciekawe, skąd tyle więzień wezmą?
            • adi1311 Re: wniosek 11.09.07, 13:27
              może pic bo jest pełnoletnia w ciąży i lubi
              • iwoniaw A nie? 11.09.07, 13:29
                Uważasz, że kobiety w wieku rozrodczym powinny mieć ustawowy zakaz spożywania
                alkoholu, przebywania w pomieszczeniach z dymem nikotynowym, niezdrowego
                odżywiania się, uprawiania sportu wyczynowo? I czego jeszcze byś zakazała?
                • adi1311 Re: A nie? 11.09.07, 13:35
                  zakazać sie nie da a może informować , ale zazwyczaj kobiety są
                  świadome co maże szkodzić dziecku nawet te mało wykształcone
                • denea Re: A nie? 11.09.07, 16:40
                  iwoniaw napisała:

                  > Uważasz, że kobiety w wieku rozrodczym powinny mieć ustawowy zakaz
                  spożywania
                  > alkoholu, przebywania w pomieszczeniach z dymem nikotynowym,
                  niezdrowego
                  > odżywiania się, uprawiania sportu wyczynowo? I czego jeszcze byś
                  zakazała?

                  Ja bym jeszcze zakazała używania słowa "ciężarna" i "w ciąży"
                  ponieważ mają negatywne konotacje, a powszechnie wiadomo, że fasolka
                  nijakim ciężarem dla mamusi być nie może. Dozwoliłabym natomiast
                  sformułowania "w stanie błogosławionym" oraz "z dzieciątkiem pod
                  sercem", a gdyby ktoś dowcipkował, że raczej pod żołądkiem, to już
                  by go Zbysio Z. pogonił smile
    • jopowa Re: pijana baba urodziła dziecko !!!!!!!!!!!!!!!! 11.09.07, 16:16
      niewiem o jaka pijana kobiete chodzi,ale czyli to bylo tak,ze upila
      sie i w tym stanie alkoholowym urodzila,Czyli jak pila to byla juz w
      ciazy.To jest karygodne zeby pic w ciazy nadmiar alkoholu,oczywiscie
      jakies kilka kieliszkow mozna,winoczerwone naprzyklad dobrze wplywa
      na krew,czerwone ciala krwi,podwysza brak anemi. No ale nie zyeby
      pijana.Ja niewiem jak ona to urodzila,powiedzcie mi cos wiecej,jak
      musialam duzo sie aprawcowac przy porodzie sily jakies uzyc,niewiem
      jakbym urodzila pijana
Inne wątki na temat:
Pełna wersja