kurka.domowa
11.09.07, 09:43
Jestem po rozmowie z kolejną nianią. Stawka żądana - 12 zł za
godzinę (Ursynów). Miesięcznie wychodzi ponad 2 tysiące. Moja
pensja - niewiele ponad 2 tys. Wczoraj pani naprawdę zdziwiła się,
gdy powiedziałam jej, że musiałabym jej oddać całą pensję.
Powiedziała mi, że kobiety w moim wieku (32) potrafią już zarabiać
kilkanaście tysięcy. Problem w tym, że ja nie znam żadnej takiej
kobiety. Wdawało mi się, że mam normalnych znajomych, a tu się
okazuje, że ja się obracam w jakimś totalnym ubóstwie...