Robicie chłopom kanapki do pracy???

    • madziaaaa Re: Robicie chłopom kanapki do pracy??? 11.09.07, 15:50
      Robię. Od zawsze robiłam. Nawet jak nie musiałam wstawać tak
      wcześnie jak on, to i tak wstawałm i robiłam. Takie z lodówki, to
      dla mnie obraza majestatuwink
      Ale ja to zboczona jestem ;DD
      • jk3377 madziaaaaaaa 11.09.07, 16:11
        moj by mnie szybko zamienil na ciebie,oj szybko!!!!!!
    • jopowa Re: Robicie chłopom kanapki do pracy??? 11.09.07, 16:13
      tak oczywiscie,maz je duzo i potrzebuje sily wiecej niz watla
      kobieta.Ale kobiety niezawsze sa watle
    • fajka7 Re: Robicie chłopom kanapki do pracy??? 11.09.07, 16:42
      Nie robie, bo nie lubie. Ale ja w ogole nic nie lubie robic w domu,
      wiec w kanapkach nie odbiegam od swojej normy.
      • pas_ya Re: Robicie chłopom kanapki do pracy??? 11.09.07, 16:56
        ja też nie lubię tej domowej babraniny, więc i kanapek niet, chyba, że są jakieś
        sytuacje typu "wieki dzwon".
        Ale bardzo lubię zajadać kanapki zrobione przez męża a to zdarza się częściej
        niż moja produkcjasmile
        Taka wyrodna bab ze mnie
    • bastet7 tak 11.09.07, 17:10
      Robię, bo gdybym nie robiła, to on by na mieście kupował, a to
      raczej drożej wychodzismile Więc w ramach oszczędzania pieniędzy.
      A on - woli poleżeć (leń jedensmile) ) w łóżku dłużej niz zrobić sobie
      sam. No, pierwsze śniadanie sobie zrobi, z drugim jest gorzejwink
    • kasia7911 Re: Robicie chłopom kanapki do pracy??? 11.09.07, 17:37
      Mimo że nie pracuję wstaję o 6 i robię mężowi kanapki do pracysmileCzasami mi się
      nie chce,ale myślę że moje są smaczniejsze niż te ze sklepu i że to miło zjeść
      śniadanie przygotowane przez żonę:0)
      Poza tym on jest taki kochany, nie miałabym sumienia nie zrobićsmile
    • siasiuszek Re: Robicie chłopom kanapki do pracy??? 11.09.07, 17:56
      nie robie, mój mąż jest zdrowy i dorosły
      • mamamalgosi Re: Robicie chłopom kanapki do pracy??? 11.09.07, 21:23
        ech... no robiłam kiedyś... dawno. Wieczorem i do lodówy... ale zapominał
        zabierać, więc przestałam robić. Nie pracuję i nie zamierzam się zrywać rano i
        przypominać: kochanie, śniadanko w lodówce smile

        Ale w weekendy budzi mnie zapach kawy... więc chyba nie przeszkadza mu brak tego
        śniadania do roboty. Ma za to pyszny obiad prawie codziennie, bo czasem mi się
        nie chce gotować smile
    • yenna_m nie (n/t) 11.09.07, 21:24

    • zwiatrem tak 11.09.07, 21:49
      mój mąz lubi kanapki ode mnie - to wszystko
      bez dodatkowych teorii
      • marghe_72 Re: nie 11.09.07, 21:53
        sam sobie świetnie radzi

        ciekawe , ze nikt nie pyta czy mąz żonie kanapki do pracy robi..
        • lola211 Re: nie 11.09.07, 22:33
          Trzeba osobny watek zalozyc, to sie e-mamy wypowiedza.
    • escribir Re: Robicie chłopom kanapki do pracy??? 11.09.07, 22:04
      Nie, mąż nie pracuje. Ale wstaje specjalnie wcześniej ode mnie (ja
      wstaję o 6tej), zeby przygotowac mi kanapke na sniadanie (do pracy
      nie biorę) i herbatę. Przygotowuje też kanapki do szkoły dla dzieci.
      I o dziwo nie kładzie sie potem spać- jak robi to część żon
      niepracujących, ale razem odprowadzamy córki do szkoły.
      Może to kogos zszokuję, ale ja nie robię zakupów, nie gotuje obiadów
      i nie sprzątam. Wyjątki: zakupy- kosmetyki i ciuchy dla siebie i
      dzieci; gotowanie: czasami w weekendy, gdy mam ochotę na cos
      specjalnego; sprzątanie: przeglądanie szaf córek (po sezonie-
      segregacja ubrań), generalka łazienki. Poza tym ja zajmuję się
      praniem.
      I o dziwo żadne z nas nie uważa że usługuje drugiemu. Dziwny ten
      nasz związek ... Jakbyśmy małżeństwem byli, czy co????
    • rita75 nie, bozia dala rączki.;) 11.09.07, 22:05
      papci w zebach tez nie przynoszę
      • czarna_maruda Re: nie, bozia dala rączki.;) 11.09.07, 22:33
        Od czasu do czasu (bardzo rzadko), a jaki jest szczęśliwy wtedy, ło
        matko wink
        Codziennie nie zamierzam go tak uszczęśliwiać, bo za leniwa jestem
        na takie "dowody miłości", no i chyba jemu też by spowszedniały
        • marina2 Re: nie, bozia dala rączki.;) 11.09.07, 23:00
          nie- posiłki podaje mu kucharz
          w domu różnie raz ja raz on
    • moninia2000 Re: Robicie chłopom kanapki do pracy??? 11.09.07, 23:16
      Nie, nie robie, bo sam sobie robi, ale uwielbiam mu robic i jak se
      dasmile to zrobie, wlasny akcencik dodam, zeby Mu sie przyjemnie
      jadlosmile
      Nie widze w tym fakcie problemu, choc oczywiscie jesli i facet z
      tego problemu nie robi i np.nie oczekuje, ze to "oczywiscie zonka
      zrobi". Moj nie oczekuje, wrecz mnie hamuje jak mu chce w ten sposob
      dogodzictongue_out
    • edycia274 Re: Robicie chłopom kanapki do pracy??? 11.09.07, 23:32
      Tak, robiłam , robię i chyba będę robiła.
      • zaba_i_kijanka Re: Robicie chłopom kanapki do pracy??? 12.09.07, 07:08
        Rano mój mąż robi dla nas kanapki, jak idę na 2 zmianę robie je
        sama. Zręsztą kolację też robi najczęściej mąż, a ja obiady. Jakoś
        tak się samo to między nami podzieliło.
    • weronikarb Re: Robicie chłopom kanapki do pracy??? 12.09.07, 07:56
      jak idziemy razem rano do pracy to wstaje 15 minut wczesniej i robie
      mu kanapki do pracy i w domu.
      Gdy idzie w sobote czy niedziele nie wstaje chce pospac choc w
      weekend smile

      Nie obsluguje meza bo i on mnie nie, pomagamy sobie.
      Dlatego gotuje obiad i sprzata ten ktory jest w domu i ktory jest
      mnie zmeczony.

      Ja piore, prasuje i szyje
      On naprawia auto i to co w domu do naprawy
      Razem remontujemy i budujemy dom smile

      Jakos ten uklad nam pasuje
    • reteczu Re: Robicie chłopom kanapki do pracy??? 12.09.07, 08:03
      Robimy sobie nawzajem,kiedy on lub ja mamy czas.
      • guderianka Re: Robicie chłopom kanapki do pracy??? 12.09.07, 08:13
        robiłam kanapki i to z uśmiechem na twarzy. codziennie robię
        śniadania i stawiam mu pod nos. a on robi kolację. robię mu
        śniadania bo sprawia mi to przyjemność-podobnie jak siedzenie
        wieczorem nad książką gdy ona stawia mi pod nos kolację.
        nie uprawiam filozofii w stylu- mamy XXI wiek, ma sprawne ręce itp
        itd. lubię moim bliskim sprawiać przyjemność
    • mara_jade73 Re: Robicie chłopom kanapki do pracy??? 12.09.07, 08:09
      Nie. Mąż teraz nie bierze kanapek do pracy ale kiedyś kiedy brał to
      robił sobie sam.
    • issys Re: Robicie chłopom kanapki do pracy??? 12.09.07, 08:33
      ja też robię wieczorem i wkładam do lodówki smile)
    • inez76 Re: Robicie chłopom kanapki do pracy??? 12.09.07, 10:49
      Nie, nie robię. On nie jada drugiego śniadania. Ogólnie jakoś tak się przyjęło, ze on robi śniadania (pierwsze) i kolacje, a ja gotuję obiady.
    • neomia Re: Robicie chłopom kanapki do pracy??? 12.09.07, 11:48
      Nie robię. Nie mam ochoty zrywać przed szóstą i biec do kuchni
      zrobić kanapeczki. Poprostu nie lubię rano robić i zjadać śniadań.
      Owszem były przypadki zaopatrzenia męża w muffiny do pracy, gdy
      napdł mnie szał pieczenia. Ale juz niedzielne sniadanka
      przygotowujemy przemiennie.
      • emilly4 Chlopom nie.. 12.09.07, 16:44
        ... ale narzeczonemu owszem! Chociaz ostatnio te domowe kanapki mi
        sie "przejadly" i narzeczony stoluje sie w kantynie.
    • undomestic_goddess Re: Robicie chłopom kanapki do pracy??? 12.09.07, 18:30
      jasne a do tego przewijam i zadek pudruje wink
      • dorotamakota1 Re: Robicie chłopom kanapki do pracy??? 12.09.07, 22:02
        Twoja ironia jest żałosna...
    • donatta Re: Robicie chłopom kanapki do pracy??? 12.09.07, 21:14
      Oczywiście. W ciągu roku szkolnego razem z kanapkami dla dzieci, w wakacje poprzedniego wieczoru i chowam w lodówce, bo wiem, że mu się nie będzie chciało. W zamian mój mąż robi rzeczy, których mi się nie chce, nie czuję się wykorzystywana - ot, taka wymiana przysług. Naturalna i przyjacielska, bez dorabiania ideologii.
      • renia1807 Re: Robicie chłopom kanapki do pracy??? 12.09.07, 22:48
        specjalistą od robienia kanapek w naszym domu jest mój mąż
        więc jak mam mu odbierać jego pasjonujące zajęcie?
        kiedy przyśpi trochę rano, to mu wtedy robię
    • yoggi87 Re: Ja nie... 12.09.07, 23:06
      A niby dlaczego mialabym to robic? Gotuje obiady, za co jest mi
      wdzieczny. Moj maz jest wybredny, chleba "z wczoraj" nie ruszy, wiec
      jedzie rano po swiezy, robi sobie kanapki i idzie do pracy, kiedy ja
      z corcia jeszcze smacznie spimy.
      • edycia274 właśnie skończyłam robić 13.09.07, 00:31
        i jemu i sobie wink)
      • gryzelda71 Re: Ja nie... 13.09.07, 08:19
        yoggi87 napisała:
        Gotuje obiady, za co jest mi
        > wdzieczny.

        A jak przejawia się ta wdzięczność?
    • truscaveczka Re: Robicie chłopom kanapki do pracy??? 13.09.07, 12:13
      Robię, bo lubię smile
      Nawet proponował, żebym nie wstawała rano, a on sobie zrobi wieczorem i z
      lodówki rano tylko wyjmie, ale wytrzymałam z 6 tygodni (połogu tongue_out) tylko smile
    • ewcia1980 Nie, ale tylko dlatego ,bo ... 13.09.07, 12:45
      mój mąż obiady (o 12) i kolacje (o 16) w sezonie letnio-jesiennym je
      u teściów. Wiec drugiego sniadania nie je wcale.
      • jopowa Re: Nie, ale tylko dlatego ,bo ... 13.09.07, 12:47
        to niejest zaden wytlumaczenie
        • ewcia1980 Re: Nie, ale tylko dlatego ,bo ... 14.09.07, 07:55
          jopowa a ty to sie wybitnie nudziłaś wczoraj, czy jak, że
          komentowałaś kazdy mój post??
    • iffona Re: Robicie chłopom kanapki do pracy??? 03.11.07, 12:05
      nie robie, byc moze dlatego, ze on ma prace wyjazdowa i nie ma
      takiej opcji
      ale jak on jest w domu, to wstaje wczesniej, robi mi kawe i kanapki
      dla mnie do pracy, a dopiero ja wstaje smile
      • mamaemmy Re: Robicie chłopom kanapki do pracy??? 04.11.07, 02:12
        zdarza mi sie taki wielki przyplyw uczucia-i wtedy robiesmile
        Ale przyznam-rzadko,przez więkoszośc czasu mam postawę DAŁA BOZIA RĄCZKI TO SAM
        SOBIE ZRÓB .
        Niestety mam silne feministyczne korzenietongue_out
    • tora99 Re: Robicie chłopom kanapki do pracy??? 04.11.07, 04:46
      robie. kanapki + lunch robie. kanapki to na drugie sniadanie, a
      lunch to lunch wink

      maz za to robi sniadanie dla wszystkich, budzi i pomaga w ubieraniu
      i myciu corce. a i jeszcze zawozi do przedszkola.(taki ranny
      podzial, czasem sie zamieniamy, albo tworzymy jeszcze inne zestawy,
      ale zwykle odbywa sie tak to wlasnie)
      nie czuje sie wcale ograniczona poprzez taki podzial rol.

      k.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja