Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:(

14.09.07, 09:18
Bylam w sklepie,taki duzy market.Stoje i ogladam ksiazki,obok chyba malzenstwo.Ona mowi:"ta o dinozaurach jest fajna,troche agresji niestety tez jest...".No i nie dokonczyla,bo on jej przerywa i glosno:"ty kretynka chyba jestes,zeby dziecku taka ksiazke chciec kupic?!Tu jest ksiazka dla niego-idiotko "-i pokazuje jakas o Kubusiu Puchatku.Wiecie,co?Szczena mi opadla-jak tak mozna,a do kobiety w szczegolnosci? Dobrze ubrani,zadbani.Ona wiedziala,ze ja slysze i odeszla od niego niby obrazona. Szok,poprostu szok. Ale cham...
    • gryzelda71 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 09:22
      Hmmmm...wiesz jak się czasem z mężem chcemy powygłupiac to podobne scenki odrywamy,ku oburzeniu(współczuciu)kogoś oboksmile
      • majmajka Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 09:28
        smile No,ja jej wspolczulam wlasnie.
    • sionasble Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 09:22
      przesadzasz smile

      taka licencia poetica po prostu ....

      też czasem coś do żony palnę a i ona bywa napastliwa smile
      a nasz normalne teksty to: grubasie, paskudo, wredzie, zouzo, mysza itp. co nie
      znaczy, że się nie kochamy i nie szanujemy
      • majmajka Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 09:27
        Wiesz,my tez sobie nie zawsze slodzimy.Normalka.Ale on z ta kretynka i idiotka to raczej nie zartowal.No i nawet gdyby rzeczywiscie robili sobie jaja- to sa tacy,ktorzy tak sie do siebie odnosza i jaj nie robia.
        • gryzelda71 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 09:30
          majmajka napisała:
          Ale on z ta kretynka i idiotka
          > to raczej nie zartowal.

          Skąd ta pewność?

          • majmajka Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 09:32
            No wiesz,pewnosci nie mam.Ton wypowiedzi,mimika i geba pelna zlosci.A moze to byliscie Wysmile,co?W takim razie zwracam honorsmile
            • gryzelda71 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 09:35
              Nie to nie mysmileKsiązki tylko z wysyłkowej kupujemysmile))
            • sionasble Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 09:36
              dementuje - ja z gryzią na pewno nie ;p
              • majmajka Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 09:37
                No to jesli nie Wy-to cham i juzsmile
                • gryzelda71 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 09:38
                  A tam zaraz cham,bo ma bogate słownictwowink
                  • sionasble Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 09:41
                    i wyrobioną opinię ;p
                    • majmajka Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 09:43
                      smileNo i stalo sie;zaczynam bic sie w piersismileTrzeba bylo nie podsluchiwacsmile
                      • gryzelda71 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 09:44
                        Podsłuchiwałas?nieładnie.....smile))
                    • gryzelda71 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 09:43
                      Popartą licznymi dowodamismile
                      • sionasble Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 09:46
                        NO BA !!!!! a może i taśmy miał smile
                  • cora73 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 09:43
                    Witam.Ja mam nadzieje ze ty zartujesz.... jezeli cos takiego
                    nazywasz bogatym slownictwem????????? Ja na jaja typu kretynko czy
                    idiotko bym sobie raczej nie pozwolila.
                    • gryzelda71 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 09:46
                      cora73 napisała:

                      > Witam.Ja mam nadzieje ze ty zartujesz.... jezeli cos takiego
                      > nazywasz bogatym slownictwem????????? Ja na jaja typu kretynko czy
                      > idiotko bym sobie raczej nie pozwolila.

                      A ja pozwalam,bo czym powstawałyby wątkismile)))
                    • sionasble Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 09:50
                      to ja bym sobie na taką sztywną zouze nie pozwolił. Ot dowoód, że ludzie
                      dobierają się na zasadzi podobieństwa i akceptacji ...
                      • cora73 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 09:57
                        Ja za prostakami tez nie przepadam.... a wiec to prawda ze dzieci
                        wulgaryzmy jednak wynosza z rodzinnych domow a nie jak niektorzy
                        twierdza "przynosza z ulicy czy przedszkoli" !!!!!!!!!!!!!!!!!
                        • gryzelda71 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 09:59
                          No widzę,ze poczułaś się lepiej między nami prostakamismile

                        • sionasble Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 09:59
                          nadinterpretujesz
                          to,że mówimy do siebie czasami z podtekstem nie znaczy, że co drugie słowo to
                          przecinek. to, że mamy nieco inne poczucie humoru i spojrzenie na świat nie
                          czyni z nas prostaków ...
                          i pamiętaj - nie oceniaj żebyś sama oceniana nie była
                          • cora73 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:02
                            Lubie byc oceniana, to motywuje do zmian.... smile
                            • gryzelda71 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:04
                              Nie traktuj tego co czytasz z taką śmiertelną powagąsmile
    • malgra Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:06
      kiedyś słyszałam jak pewien małżonek mówi do swojej żony ,,tak mnie wkur...,że
      mógłbym ci na głowę narzygać''-dodam,że było to świeżo upieczone małżeństwo w
      podróży poślubnej.
      • cora73 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:10
        Jezeli chodzi o teksty to kiedys uslyszalam na kasie w markecie
        nastepujacy " dawaj te kase kobieto ty dni plodnych nie potrafisz
        dobrze policzyc dlatego 3 bachor w drodze"....... to tez uwazacie za
        swietny zart?
        • majmajka Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:12
          Nikt nie uwaza,ze takie zachowanie jest smieszne.Nie mam najmniejszych watpliwosci,ze jest to wstretne(a to z tymi dniami plodnymi w szczegolnosci).
        • gryzelda71 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:13
          Nie oceniam,po podsłuchaniu jednego zdania.
          Chodzi tylko o to,żeby nie oceniac i nie budować czyjegoś wizerunku na podstawie zasłyszanego przypadkiem zdania.
          • sionasble Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:15

            > Chodzi tylko o to,żeby nie oceniac i nie budować czyjegoś wizerunku na podstawi
            > e zasłyszanego przypadkiem zdania.

            ot sens mojej wypowiedzi - ta gryzia to wam zawsze ułatwia, zamiast zmusiC do
            pomyślunku....
            • gryzelda71 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:17
              gryzia?To chyba brak szacunkusmile))))
          • cora73 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:19
            Widzisz a ja oceniam, dla mnie czlowiek o jako takiej kulturze
            osobistej w zyciu takiego hasla nie wyryczy na caly sklep....
            prostak i cham owszem.....!!!!!!!!!
            • gryzelda71 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:23
              A dla mnie osoba o jako takiej kulturze osobistej nie podsłuchujesmile
              • cora73 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:26
                Teraz to ty sie osmieszasz i robisz z siebie "swieta" zazwyczaj
                trudno czegos takiego nie uslyszec.... ludzie tego pokroju rzadko
                szepcza sobie te zarciki do uszu smile)))))))))))))))))))
                • gryzelda71 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:29
                  Ludzie tego pokroju.....czyli jakiego?Zawsze tak szybko wydajesz wyroki?
                  • cora73 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:32
                    Sluchaj nie lubie sie powtarzac.... jak juz pisalam TAK dla mnie
                    tego typu zachowanie o czyms swiadczy.
                    • gryzelda71 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:34
                      Całe szczęscie dla mnie tylko o tym,ze pan ma wulgarne słownictwo.
                      • cora73 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:35
                        Dla mnie ze ma zero SZACUNKU do wlasnej zony!!!!!!!!!!!!!!!
                        • gryzelda71 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:38
                          Nie krzycz,bo to świadczy,ze nie umiesz panowac nad emocjam.I skąd pewnośc,ze to żona.A może kochanka co go na brzuch naciągnęła?smile))
                          • cora73 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:40
                            No na 3 brzuchy to juz raczej trudno kogos naciagnac smile
                            • gryzelda71 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:42
                              Widze,że wiesz wszystko o tych ludziachsmile))
                              • cora73 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:43
                                Doczytaj..... "bo juz 3(slownie trzeci) bachor w drodze" smile
                                • gryzelda71 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:47
                                  Ale 3 bachor w drodze może oznaczać,ze to on spodziewa sie 3 dziecko (każde z inną)i kazda go wkręciłasmile
                                  Takich kombinacji na podsawie jedngo zdania można duzo utworzyć prawda?
                                  • cora73 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:49
                                    wkrecila czy nie.... jak mozna swoje dziecko nazwac
                                    BACHOREM?????????????? albo dla ciebie to tez cos zupelnie
                                    normalnego?
                                    • gryzelda71 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:51
                                      Już i na mój temat masz wyrobione i ugruntowane zdanie?
                                      • cora73 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:57
                                        Szczerze mowiac mialam jakies tam zdanie wyrobione na podstawie
                                        pewnej dyskusji ..... ale masz racje nie nalezy ludzi zbyt szybko
                                        oceniacsmile po dzisiejszej wymianie pogladow.... no sama nie wiem
                                        • gryzelda71 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 11:00
                                          Zadziwiając jak dla mnie.
                                    • sionasble Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 11:03
                                      MOŻNA i nie znaczy to, że go nie kocham !!!!!!!!!!!!!
                                      moje dziecko to : potwór, bachor, brzydula, potforkuritas, grubaz, paskód, wred itp

                                      I JEST NAM DOBRZE
                                      • gryzelda71 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 11:07
                                        A miałam o tobie inne zdanie.....smile))))))))))))
                                      • cora73 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 11:08
                                        no to zycze tobie prostaku z twoja kretynka i waszym bachorem
                                        wszystkiego dobrego smile)))))))))))))))))))
                                        • gryzelda71 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 11:10
                                          No,no..
                                          • cora73 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 11:12
                                            ja bardzo ugodowa jestem.... skoro tak lubiciesmile
                                            • gryzelda71 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 11:16
                                              To jak ja cos lubie to ty tez musisz to lubic?smile
                                              • cora73 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 11:25
                                                masz racje ... nie lubie i dlatego zostane przy swoim slownictwie
                                                (moze nie tak bogatym jak twoje) Zegnam, wychodze z corka na
                                                spacer....smile
                                                • gryzelda71 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 11:35
                                                  cora73 napisała:

                                                  > masz racje ... nie lubie i dlatego zostane przy swoim slownictwie
                                                  > (moze nie tak bogatym jak twoje)

                                                  Hmmmm starasz się mnie obrazić?
                                        • sionasble Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 12:21
                                          co wolno wojewodzie ......
              • majmajka Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:27
                No dzieki Cismile.Nie dalo sie nie slyszec.
          • malgra Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:26
            ja oceniam.
            Nie wierzę,że facet który mówi do kobiety ,,ty kretynko'' jest tak naprawdę
            miłym, sympatycznym gościem na poziomie.
            • gryzelda71 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:28
              Nikt nie pisze,że facet na poziomie.Ja tylko dziwie się przenikliwości waszej,ze po jednym zasłyszanym zdaniu wiecie wszystko o ludziach,jak zyją co czują ...
              • malgra Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:36
                nie, nie wiem jak żyją ani co czują ale wiem jak się potrafią zachować.
                Jedno zdanie może pozostawić tak złe wrażenie,że później ta osoba będzie mi się
                kojarzyć wyłącznie z tym co powiedziała.
                • gryzelda71 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:40
                  A ja wiem tylko jaki ma zasób słownictwa.
                  • setia Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:42
                    bzdura! po czym oceniać człowieka jak nie po tym co mówi i czyni?
                    • gryzelda71 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:44
                      Alez głównie po czynach,ale w liczbie mnogiej.
        • sionasble Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:13
          prawie śniadanie z siebie wyplułem .....
      • sionasble Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 10:13
        iście homeryckie ;p
    • setia Re: cham i tyle! 14.09.07, 10:57
    • elza78 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 12:31
      jajca jajcami, ale z drugiej strony p[atrzac, to jak poznac ze to zarty, bomoze
      gosc wroci z zoneczka do domu jej zeby wybije i dziecku wpierdziel spusci taki
      ze na OIOM'ie wyladuje??
      zwykle mowi sie zeby nie krzyczec "RATUNKU" dla jaj
      moze z takich sytuacji tez nie powinno sie naigrywac, moze wtedy byloby mniej
      ludzi znieczulonych na czyjes cierpienie i przemoc?
      moze nie byloby w programach typu pod napieciem dziesiatek bab mowiacych "tak
      plakalo ale dzieci placza" albo "tak krzyczala, myslelismy ze to dla jaj"....
      niepomiernie mnie przemoc mezczyzny w stosunku do kobiety (jakakolwiek) wkurza -
      powiem wiecej wszystko sie we mnie gotuje jak czytam o czyms takim, szczescie
      nie spotkalam sie na zywo z taka para bo bym mu wylutowala chyba, nie patrzac na
      to ze przemoc rodzi przemoc smile
      bylam kiedys z kims takim i wiem jak to jest kobiecie trudno sie wyzwolic z
      takiego toksycznego zwiazku, na szczescie tamto sie skonczylo (powraca czasem w
      snach) szkoda ze inne kobiety przechodza takie pieklo i szkoda ze sa ludzie
      ktorzy sobie z tego zartuja i ludzie ktorzy rpzez te zarty przechodza obok
      takich sytuacji obojetnie
      • gryzelda71 Re: Taka sobie historyjka o niezlym ryjku:( 14.09.07, 12:38
        elza78 napisała:
        szkoda ze inne kobiety przechodza takie pieklo i szkoda ze sa ludzie
        > ktorzy sobie z tego zartuja i ludzie ktorzy rpzez te zarty przechodza obok
        > takich sytuacji obojetnie

        Ludzie nie przechodzą wobec takich przypadków obojetnie przez zart,tylko przez swoje wygodnictwo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja