Z każdego kąta żałość człowieka ujmuje...

14.09.07, 20:55
a wzrok czystości w domu darmo upatruje.
Nie umiem się zorganizować przy dwójce małych dzieci,żeby chociaż
raz na jakiś czas mieszkanie było wysprzątane na błysk.Z motywacją
też nietęgo...A jak tam porządki u Was?

Słowa tej piosenki trochę pasują do wyglądu mojego mieszkania smile

Przewróciło się niech leży cały luksus polega na tym
że nie muszę go podnosić będę się potykał czasem
będę się czasem potykał ale nie muszę sprzątać

zapuściłem się to zdrowo coraz wyżej piętrzą się graty
kiedyś wszystko poukładam teraz się położę na tym
to mi się wreszcie należy więc się położę na tym

coś wylało się nie szkodzi zanim stęchnie to długo jeszcze
ja w tym czasie trochę pośpię tym bezruchem się napieszczę
napieszczę się tym bezruchem potem otworzę okna

w kątach miejsce dla odpadków bo w te kąty nikt nie zagląda
łatwiej tak i całkiem znośnie może czasem coś wyrośnie
może ktoś zwróci uwagę ale kiedyś się wezmę

zapuściłem się to zdrowo cały luksus polega na tym
łatwiej tak i całkiem słusznie może czasem coś wybuchnie
będę się czasem potykał ale kiedyś się wezmę



    • mamooschka Re: Z każdego kąta żałość człowieka ujmuje... 14.09.07, 21:00
      Z kątów nic mi nie wyrasta - jeszcze. Zobaczymy jak będzie. Resztę mogłabym jako
      przydługawy opis siebie wstawić. Ech, kiedyś pewnie się wezmę... wink
    • iwciab Re: Z każdego kąta żałość człowieka ujmuje... 14.09.07, 21:02
      przyłączam się do klubusmilemoże lzej będzie wiedząc że jest nas więcejsmiletyle tylko
      że tym bezruchem też nie mam czasu się napieścićwink
    • haidi0111 Re: Z każdego kąta żałość człowieka ujmuje... 14.09.07, 22:24
      Skąd ja to znam... Sprzątam, ale zanim to ostatnie dokończę to, co sprzątałam
      już nadaje się do porządkowania od nowa. Grunt to nie przyklejać się do podłogi
      i móc zobaczyć przez okno jaka pogoda. I ważne jeszcze żeby mężowi brud i
      bałagan nie przeszkadzał
    • hexella Re: Z każdego kąta żałość człowieka ujmuje... 14.09.07, 22:30
      ...ale kiedyś się wezmewink
      kiedyś, kiedyś...
    • deyani Re: Z każdego kąta żałość człowieka ujmuje... 14.09.07, 22:37
      a u mnie jest tak: syf, syf, syf, ale jak dostane spida, to tak wyszoruje mój
      kozacki kwadrat, że z podłogi można jeść. Tylko że długo to nie trwa, bo za
      chwilę znowu syf sad Ale na pocieszenie często miewam spidy, więc jako taka
      równowaga istnieje. Tak jest teraz, bo pamiętam czasy kiedy w moim zlewie
      powstawało życie, a resztki jedzenia same spierdzielały ze stołu. Jakoś mniej
      energiczna kiedyś byłam. Może Wam tez się kiedyś odmieni i zachcecie sprzątać.
      Nic nie trwa wiecznie smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja