sandra20071
17.09.07, 14:05
Witam, nie wiem jak wy ale ja nie cierpię jak obcy ludzie dotykają rączek
mojego 11-miesięcznego synka, który zaraz potem pakuje je do buzi. Dzisiaj na
spacerku jakaś baba zdążyła mu dotknąć rączki, gdy wracała z lasu, gdzie jak
przyznała zbierała grzyby i puszki, więc ręce miała brudne! Nie wiem czy to
tylko w naszym kraju taki zwyczaj, przecież dorosłych nikt za rękę nie chwyta,
a może ja jestem przewrażliwiona?