widziałyście plakat Partii Kobiet?

19.09.07, 10:18
tu jest:
www.polskajestkobieta.org/
panie się trochę pokazały i pewną sprzeczność widzę w prezentowaniu się bez
ubrania, za to z wybitnym wykorzystaniem photoshopa, z deklarowanym sprzeciwem
wobec przedmiotowego traktowania kobiet min. w mediach i reklamach

jakoś robi to na mnie wrażenie pójścia na łatwiznę i numeru zaprogramowanego
na lekkie zszokowanie zamiast przedstawienia konkretów, o próbach
merytorycznej debaty nawet nie mówiąc

zniechęciło mnie to ostatecznie do tego tworu
    • sir.vimes I wszystko jasne. 19.09.07, 10:23

      Niech się panie promują do woli, powodzenia życzę.

      Beznadzieja!!!! I potwierdza mizogińską wizję kobiety w polityce - zamiast
      programu pokaże zgrabną pupcię.
      A Lewandowskiej sie ludzie czepiali... Ech.
    • dagmama Re: widziałyście plakat Partii Kobiet? 19.09.07, 10:24
      A mnie sie podoba.
      W stylu laleczek z biilboardów, takich bezmózgich, prezentowanych
      facetom.
      Teraz widzę, ze to kobiety dla kobiet, mimo, że napisały "sam" a
      nie "sama".

      Myślę, że więcej będzie zniechęconych i lecących z językiem głosować
      na facetówsmile
      • sir.vimes Dagmama 19.09.07, 10:27
        "> Teraz widzę, ze to kobiety dla kobiet, mimo, że napisały "sam" a
        > nie "sama"."

        smile))))))))) Uśmiałam się.
        • dagmama Re: Dagmama 19.09.07, 10:33
          ???
          Naprawdę wolę to wziąć za dobrą monetę niż się przerzucać, ze lae
          bezndziejne pasztetysad
          • sir.vimes Re: Dagmama 19.09.07, 10:40
            Uśmiałam się , bo jednocześnie pochwaliłaś plakat i napisałaś dokładnie to co ja
            chciałam napisać - ironicznie.
    • aluc łoooooojezuuuuuu 19.09.07, 10:26
      w dodatku to taki ograny numer

      bleeeeee (nie ble, że panienki pasztetowe, bo po obróbce całkiem
      całkiem, ale pomysł bleeee)

      a Osiatyński gdzie?
      • denea Re: łoooooojezuuuuuu 19.09.07, 11:55
        aluc napisała:

        > a Osiatyński gdzie?

        No właśnie ? Dlaczego pozbawia się nas pawa do popatrzenia na gołą
        męską dupę ? Lub też tors chociażby ?
        I kto tu, do cholery, postuluje równość ?
    • moofka Re: widziałyście plakat Partii Kobiet? 19.09.07, 10:33
      ale lepper tak nie zrobi i kalisz nie zrobi, co?
      nie chcialabym sie natknac na ich nagie foty znienacka smile

      komentarz pod zdjeciem poniekad tlumaczy skad ta golizna
      choc metafora nadto prosta, jestemy uczciwe nie mamy nic do ukrycia
      pokazemy wam gole tylki
      rozumiem, ze przed wyborami chcialy wywolac szumu troche
      kandydatka nieznanej szerzej partii w garsonce byalby niewidzialna
      o golaskach bedzie glosno i beda dyskusje, beda oburzeni
      o to im chodzilo
      sama mam mieszane uczucia
    • morgen_stern Re: widziałyście plakat Partii Kobiet? 19.09.07, 10:38
      Syriana, to samo dziś pomyślałam. Pomysł jest po prostu nietrafiony,
      żeby nie pwoiedzieć głupi. Będzie miał efekt odwrotny do
      zamierzonego - na mnie od początku robiły wrażenie amatorek
      bawiących się w politykę, teraz jeszcze bardziej pogłębiłam swoje
      przekonanie.

      Nie trafia do mnie połączenie tekstu i obrazu, że niby cos
      przekazuje. Do kogo to dotrze? Wszyscy zobaczą tylko gołe baby i nic
      więcej. Tylko to chcą zaprezentować? Myślałam, że nowoczesna,
      myśląca kobieta to coś więcej niż ciało, ale może się mylę?
    • triss_merigold6 Dno i kilo mułu 19.09.07, 10:39
      A potem panie fukają, że są oceniane przez pryzmat ładnej dupy.
      Potwierdzają stereotyp kobiet kretynek i tyle, musiałabym na głowę
      upaść, żeby głosować na partię reklamującą się w ten sposób.
      • nilgau Re: Dno i kilo mułu 19.09.07, 10:54
        ale kicha w stylu Dove
        myślałam, że Manuela da coś dwuznacznego na plakat - np śliwkę w
        kształcie cipki, albo coś prowokującego - kobieta w czasie porodu
        cała spocona i we krwi albo babka z korpusu dyplomatycznego, którą
        Tadeo Iwiński klepie po tyłku itepe

        a tu goa baba z fotoszopa a la sztuczny błękit oczu anny marii czopek
    • kali_pso Re: widziałyście plakat Partii Kobiet? 19.09.07, 10:47
      Widzę podobieństwo do hasła wyborczego Samoobrony sprzed kilku lat "
      Oni już byli, oni już rządzili"- panie jeszcze nie rządziły, więc
      smiało mogą prezentować swą nagość, rozumianą jako czystość serc,
      mysli i czynów.

      Ten plakat to wynik desperacji...szeroko rozumianej.....
    • madalenka25 Re: widziałyście plakat Partii Kobiet? 19.09.07, 10:56
      ja widze więcej niż nagośc i mam zupełnie inne odczucia - choć
      przyznaje - w pierwszej chwili myslałam, że to głupi żart smile

      pl.youtube.com/watch?v=0WWBdkEIc5Y

      • sir.vimes Ten spot jest koszmarny 19.09.07, 11:02
        Wyglada jak reklamy społeczne przeciwko przemocy domowej czy kwesta na hospicjum.

        Nawet nie zająkną się o programie.
        O co im chodzi? Ktoś ma zagłosować na nie Z LITOŚCI?????
        • dagmama Re: Ten spot jest koszmarny 19.09.07, 11:06
          Ale co mamy zrobić? Głosować na facetów, którzy nas mają w trąbie?
          Sorry, tak to odczuwamsad
          • sir.vimes Głosować na polityków? 19.09.07, 11:13
            Których POGLĄDY I PROGRAM nam odpowiada?

            • joasia1234 Re: Głosować na polityków? 19.09.07, 11:21
              Z programami w tej kampanii jest raczej krucho. Słyszę tylko, że układy są be,
              korupcja be, PIS jest be. O planach w sferze gospodarki, reform - ani słowa. A
              plakat partii kobiet zupełnie nietrafiony. Ale plakatami kierować się nie będę,
              bo nigdy mojej uwagi nie przyciągały.
          • kali_pso Re: Ten spot jest koszmarny 19.09.07, 11:19
            A na nie chcesz głosowac tylko dlatego, że zbiegiem okoliczności,
            mają tak jak Ty waginę?winkP No dlaczego innego? Jak na razie nie ma
            nic co mogłoby mnie przyciągnąć do tej partii....

            Mało jest sensownych kobiet w polityce. te sensowne nie zajmuja się
            na ogól kwestiami kobiecymi...zostawiaja to dla oszołomek w postaci
            Sobeckiej, Wujkowskiej, Sowińskiej, które systematycznie każda swoja
            iniscjatywą chcą udupic inne kobiety. Jedna Kluzik- Rostkowska
            wiosny nie czyni...zresztą..ona i tak jest z PIS, więc zbyt
            radykalna nie była i nie będzie.Kwestia kobieca nie jest
            popularna...większego prestiżu dodaje sfera finansów itp.

            Mam powazne watpliwości, czy osoby z Partii Kobiet, po paru
            spektakularnych wystąpieniach, widząc, że radykalizm w poglądach
            spycha je na obrzeża i budzi usmiech politowania wśród panów posłów,
            nie dałyby się ponieśc fali bycia takimi jak inni..polityka to tez
            kwestia umijetnosci zawierania kompromisów z samym sobą, a u nas
            klimatu do zajmowania się na powaznie sprawami kobiet w sejmie nie
            ma i trzeba dysponować czyms więcej niz dobrymi chęciami.
            • sir.vimes Ty masz wagine i ja mam waginę i ... 19.09.07, 11:41

              Sobecka tez ma waginę ;P Mozna na nią głosować z tej samej przyczyny co i na
              Gretkowska. Kobietą wszak jest.
              smile))

              "A na nie chcesz głosowac tylko dlatego, że zbiegiem okoliczności,
              mają tak jak Ty waginę?winkP"
        • dorianne.gray Spoty PiSu, PO itd. są jeszcze bardziej koszmarne 19.09.07, 11:11
          Ja tylko dodam, że stwierdzenia typu: nie zagłosuję na partię, która
          ma taki plakat - są jeszcze bardziej beznadziejne niż sam plakat tongue_out
          • sir.vimes A to czemu? 19.09.07, 11:15
            "dodam, że stwierdzenia typu: nie zagłosuję na partię, która
            > ma taki plakat - są jeszcze bardziej beznadziejne niż sam plakat tongue_out"

            Wyjaśnij.

            Poza tym partię, która ma niewiele więcej niż plakat trudno oceniać po czyms
            innym ;P
            • dorianne.gray Re: A to czemu? 19.09.07, 11:27
              Nie chciało Ci się kliknąć dalej na tą stronę, jak widać.
              • sir.vimes Re: A to czemu? 19.09.07, 11:28
                Skąd taki wniosek?

                A może o nie wniosek tylko CIĘTA RIPOSTA. Jeśli tak to przepraszam, ze się
                niezorientowałam;PPPPPPP
          • morgen_stern Re: Spoty PiSu, PO itd. są jeszcze bardziej koszm 19.09.07, 11:18
            dorianne.gray napisała:

            > Ja tylko dodam, że stwierdzenia typu: nie zagłosuję na partię,
            która
            > ma taki plakat - są jeszcze bardziej beznadziejne niż sam plakat tongue_out


            Nie zagłosuję na nie z innych powodów. Plakat i sposób dotarcia do
            wyborcy uwtierdził mnie w tym przekonaniu wink To jest coś więcej niż
            tylko plakat.
        • malila Spot nie ma być ładny 19.09.07, 11:32
          Ma sprawić, że wyborcy zagłosują. Ty nie zagłosujesz, bo oczekujesz
          konkretnego programu i nie podoba Ci się prymitywny podtekst
          seksualny plakatu. Tyle że większość tak nie myśli. Większość gubi
          się w programach wyborczych, za to bardzo dobrze trafia do tej
          większości prosty przekaz emocjonalny. Dlatego wybory wygrał PiS, a
          nie demokraci (mój mąż się ze mnie śmieje, że to dlatego, że ludzie
          myśleli, że demokraci.pl to strona internetowa, a nie partiawink)
          PO też już nie skupia się na programie a inwestuje w spoty. Program,
          owszem, ma, ale w grze wyborczej skupia się przede wszystkim na
          wmówieniu jak największej liczbie wyborców: "my damy ci to, czego
          najbardziej potrzebujesz".
          Mnie się podoba ten ostatni spot, chociaż koncówka już jest słabsza.
          • sir.vimes Nie chodzi o ładność. 19.09.07, 11:37
            "Większość gubi
            > się w programach wyborczych, za to bardzo dobrze trafia do tej
            > większości prosty przekaz emocjonalny. Dlatego wybory wygrał PiS, a
            > nie demokraci (mój mąż się ze mnie śmieje, że to dlatego, że ludzie
            > myśleli, że demokraci.pl to strona internetowa, a nie partiawink)"

            Może to i racja (szczególnie z tym .pl wink) ale jakos wierzę , że wiekszość ludzi
            wręcz pożąda pojawienia się partii z jasnym programem. Bo program mozna
            sformułować w sposób zrozumiały dla tych "zagubionych" tylko najpierw trzeba go
            mieć . I chcieć.
    • mrowkojad2 Re: widziałyście plakat Partii Kobiet? 19.09.07, 11:06
      Chciały pewnie popolemizowac z konwencją, ponabijać z tego, że
      wszystko mozna wypromowac gołą babą, ale w sumie to średnio im wyszło
    • dorianne.gray Nikt tak nie dokopie babie jak druga baba 19.09.07, 11:12
      Tak mi wynika z lektury tego wątku.
      Proszę, tutaj dla leniwych linkuję postulaty Partii Kobiet:
      www.polskajestkobieta.org/index.php/?page_id=13

      Jak widać, nie chodzi tylko o gołe dupy smile
      • guderianka Re: Nikt tak nie dokopie babie jak druga baba 19.09.07, 11:15
        faaajnie ;/
        jaskrawo widać że głównym postulatem dla kobiet jest ich doopa i
        cyc. Jestem zniesmaczona. Żeby wstąpić do partii wystarczy iść na
        casting tongue_out ?
      • sir.vimes Dorianne. Nie tak szybko. 19.09.07, 11:19
        Nie rozumiesz.

        Nie chodzi o to by dokopywać "innej babie" ale by nie udawać , ze posiadanie
        piersi to PROGRAM.
        Gretkowska ze swoją partyjką wypisała się prawie ze wszystkich początkowych
        postulatów - i jedyne co ma do zaoferowania to plakat i łzawe historyjki o
        mizoginach (mówię o tym spociku z youtube).

        To Gretkowska dokopuje innym "babom" - sądząc , ze są zbyt tępe na posiadanie
        pogladów, opini, np. za tępe by w gospodarce interesowało je cokolwiek prócz
        długości urlopu macierzyńskiego.

        • dorianne.gray Re: Dorianne. Nie tak szybko. 19.09.07, 11:30
          O ile się nie mylę, to Partia Kobiet powstała dlatego, żeby zająć
          się nie tym, czym "zajmują się" (przynajmniej teoretycznie) inne
          partie, ale tym, co jest spychane na margines (patrz: postulaty).
          • sir.vimes Re: Dorianne. Nie tak szybko. 19.09.07, 11:39
            Te "postulaty" to masa ogólników.

            Zreszta DUŻO SENSOWNIEJ I STARANIEJ mówi o tych sprawach zwyczajna lewica. Która
            zresztą nie potrzebuje pokazywać pupki Kalisza czy kogokolwiek bądź.

            Jasne, lewicowy elektorat nie raz poczuł się oszukany i zrobiony w balona. Ale
            oni zazwyczaj robili w balona przynajmniej juz PO wyborach.
            • dorianne.gray Re: Dorianne. Nie tak szybko. 19.09.07, 11:48
              Poza postulatami jest tam jeszcze manifest. Mniejsza z tym.

              Cięta jesteś, jakbyś faktycznie miała osobiste zatargi z
              Gretkowską wink

              Nie chodzi o to, co PK naprawdę zrobi, bo nie zrobi nic, bo nie
              przekroczy progu. Jest ważna jako zjawisko na polskiej scenie
              politycznej. Zjawisko, które ma zwrócić uwagę na konkretne sprawy.
              Uważam, że tak jest lepiej, niż siedzieć cicho w kącie, słuchać
              pierdół o układach i teczkach i czekać pokornie, aż ktoś znajdzie
              czas choćby na rozmowę o FUnduszu Alimentacyjnym. O swoje prawa
              trzeba się upominać.

              Jasne, że PK nie reprezentuje WSZYSTKICH kobiet. Ale z postulatami
              nie sposób się nie zgodzić, prawda?

              A to, co napisałaś o lewicy i o tym, że oni przynajmniej robią nas w
              balona PO wyborach, przypomina mi trochę Pawlaka z "Samych swoich":
              Wróg? A wróg! Ale swój! Na własnej krwi wyhodowany!!!

              Taka już ludzka natura, że w pewnych kwestiach ważniejsze jest dla
              nas przyzwyczajenie wink
              • kali_pso Re: Dorianne. Nie tak szybko. 19.09.07, 11:58
                Ano własnie i tutaj mamy pewna sprzeczność- albo chce się dostać do
                parlamentu i traktuje się sprawę PK poważnie i robi wszystko aby
                próg przeskoczyć albo chce sie tylko zaistnieć..na zasadzie
                spadającej gwiazdy...
                Czego chca panie z PK? Bo Ty widze już zweryfikowałas ich zdolność
                do przekorcznia tych magicznych drzwi na Wiejskiej?winkP

                Tylko dostanie się do sejmu może cokolwiek zmienić w sprawie
                kobiecej. Wszelkie manifesty zginą w otchłani polskiej
                rzeczywistości, podobnie jak manify feministek, od których Manuela
                Gretowkska sie odcina..może niesłusznie?
                • sir.vimes Re: Dorianne. Nie tak szybko. 19.09.07, 12:01
                  > Tylko dostanie się do sejmu może cokolwiek zmienić w sprawie
                  > kobiecej. Wszelkie manifesty zginą w otchłani polskiej
                  > rzeczywistości, podobnie jak manify feministek, od których Manuela
                  > Gretowkska sie odcina..może niesłusznie?

                  Więcej zrobiła jedna Jaruga niż kiedykolwiek zrobi cała ta Partia Kobiet.
                • dorianne.gray Re: Dorianne. Nie tak szybko. 19.09.07, 12:05
                  Czego chcą? O to musisz je zapytać. Może mailowo?...

                  Ja nie jestem członkiem PK i nie będę na tę partię głosować, irytuje
                  mnie tylko taka bezrefleksyjna krytyka.
                  • sir.vimes Re: Dorianne. Nie tak szybko. 19.09.07, 12:08

                    Jak rozumiesz słowo "bezrefleksyjna"?
                    • dorianne.gray Re: Dorianne. Nie tak szybko. 19.09.07, 12:10
                      Tak: "Oooo pokazały gołe tyłki, ale beznadzieja!" tongue_out
                      • sir.vimes Re: Dorianne. Nie tak szybko. 19.09.07, 12:15
                        OK.
                        Powinno być jak rozumiem:
                        "Pokazały pupcie! jakie to mądre, jakie nowatorskie, świeże, uswiadamiające i
                        prokobiece" Jak, nie przemierzając, Hustler.
                        • dorianne.gray Re: Dorianne. Nie tak szybko. 19.09.07, 19:55
                          Nie przymierzając.

                          Nie, powinno być "ok, plakat beznadziejny, ale co poza tym mają do
                          powiedzenia?"
                          • sir.vimes Re: Dorianne. Nie tak szybko. 20.09.07, 09:18
                            Ale ja WIEM co maja do powiedzenia.
                            Interesuję się PK od jej powstania i nie widzę powodu by każdej krytykującej ja
                            osobie zarzucać brak wiedzy na temat tego tworu.

                            Zerknęłaś do artykułu , który zalinkowałam? Wypowiedzi tam zawarte sa starsze
                            niż plakat...
                  • kali_pso Re: Dorianne. Nie tak szybko. 19.09.07, 12:27
                    dorianne.gray napisała:

                    > Czego chcą? O to musisz je zapytać. Może mailowo?...
                    >

                    To akurat było pytanie retorycznewink

                    irytuje
                    > mnie tylko taka bezrefleksyjna krytyka.

                    Krytyka, ale nie bezrefleksyjna....mnie też interesuje sprawa
                    kobieca w sejmie, jestesmy społecznie upośledzona grupą i istniej
                    potrzeba lobbowania w tej kwestiiwink Nie wiem tylko, czy członkinie
                    PK mają konkretne pomysły na realizacje swoich haseł..poczekamy,
                    zobaczymy......
                    >
                    >
                • kama.wasiak Re: Dorianne. Nie tak szybko. 19.09.07, 12:54
                  o, to to.
                  pod tym punktem widzenia podpisuję się obiema ręcamy. obiema, bo
                  drugą ręką pod analogicznym punktem sir,viemsa.
                  smile
              • sir.vimes Re: Dorianne. Nie tak szybko. 19.09.07, 12:00
                > Jasne, że PK nie reprezentuje WSZYSTKICH kobiet. Ale z postulatami
                > nie sposób się nie zgodzić, prawda?

                Hm, partia KOBIET powinna starać się reprezentować KOBIETY, tak jak partia
                socjalistyczna socjalistów a faszystowska faszystów.

                Problem polega na tym , ze nie da się reprezntować WSZYSTKICH KOBIET. Nie da się
                stworzyc programu w którym socjalistka dogada się z prawaczką, zielona ekolożka
                z brunatną naziolką itp tylko dlatego, że mają waginy.

                Oczywiście, mozna by wybrać kilka ważnych spraw, tak samo ważnych dla wiekszości
                kobiet - ale nie widzę by cos takiego zostało zrobione.
                • dorianne.gray Re: Dorianne. Nie tak szybko. 19.09.07, 12:03
                  Ja widzę, że właśnie zostały wybrane sprawy ważne dla WIĘKSZOŚCI
                  kobiet.
                  • sir.vimes Re: Dorianne. Nie tak szybko. 19.09.07, 12:06
                    A ja nie.
            • guderianka z przyjemnością 19.09.07, 12:15
              się z tobą zgodzam sir.vimes
        • dagmama Sir.vimes 19.09.07, 11:33
          Czy nie jesteś czasem uprzedzona do Gretkowskiej?
          Postulaty i reszta robią na mnie wrażenie ok.
          Może się znacie osobiściewink
          • sir.vimes Re: Sir.vimes 19.09.07, 11:42
            > Może się znacie osobiściewink

            Dementuję ;P
            Nie znam jej osobiście.

            Ale nie sadzę bym była uprzedzona.
      • kali_pso Re: Nikt tak nie dokopie babie jak druga baba 19.09.07, 11:27
        Nie ma chyba tutaj kobiety, która z tymi postulatami by się nie
        zgodziła. Doświadczenie zycia w tym kraju nad Wisłą jednak uczy, że
        częśc tych zaganień jest niezbyt mozliwa do zrealizowania jeszcze
        przynajmniej przez ładnych pare lat, część możnaby próbować
        forsować, ale wymaga to siły, twardej dupy, odwagi....
        Oprócz postulatów, chetnie poczytałabym, jakie panie mają pomysły,
        aby je zrealizować...bo co wynika z hasła "edukacja seksualna"?
        Wszystko i nic....
        • mijaczek Re: Nikt tak nie dokopie babie jak druga baba 19.09.07, 11:38
          Jestem cokolwiek zszokowana waszymi opiniami.

          Kobiety w Polsce narzekaja, ze rownouprawnienie to mit, ze nikt nie troszczy sie
          o nie, ze sa im rzucane klody pod nogi, ze to, ze siamto.

          Kiedy w koncu zjawia sie ktos, kto chce wprowadzic interes polskich kobiet do
          polityki, nie ten typowo polityczny, ale ekonomiczny i prawny to sie rzucacie,
          ze wam sie gole tylki nie podobaja, bonie chcecie, zeby was gola dupa
          reprezentowala...

          Czy wy zauwazacie cokolwiek innego w tej partii czy nie?
          ktos chce walczyc o kobiety, nie mowi, ze na stowe wszystkie postulaty beda
          spelnione, ale trzeba pokazac, ze kobiety tez maja glos...
          • sir.vimes A jakże 19.09.07, 11:43
            Walczyć o godność kobiet rozpoczynajac od przepuszczenia własnego, dorosłego
            tyłka przez fotoszop tak, by przypominał tyłek dzierlatki?

            Ciekawy pomysł.
            • dorianne.gray Re: A jakże 19.09.07, 11:51
              A co jeszcze poza fotoszopem tak Cię w PK boli? wink
              • sir.vimes Nic 19.09.07, 11:54
                To niszowa partyjka jakich wiele.

                Korwin-Mikke jeździł na słoniu, panie z PK pokazują pupy. A karawana idzie dalej.
            • mijaczek Re: A jakże 19.09.07, 12:04
              sir.vimes napisała:

              > Walczyć o godność kobiet rozpoczynajac od przepuszczenia własnego, dorosłego
              > tyłka przez fotoszop tak, by przypominał tyłek dzierlatki?
              >
              > Ciekawy pomysł.

              w tej kwestii akurat zgadzam sie z toba w 100%... moze po wyborach pokaza swoje
              prawdziwe tylki z rozstepami i cellulitem? hehe
          • kali_pso Re: Nikt tak nie dokopie babie jak druga baba 19.09.07, 11:50
            A nie mają głosu?winkP
            Ktokolwiek im go odbiera?
            Mają tylko skorzystać z niego nie potrafią, pojawienie się Partii
            Kobiet tutaj niewiele zmienia- postulaty z programu PK są podobne do
            tych, które miało na swych sztandarach SLD. Ile z nich zrealizowało?
            A było partią doskonale przygotowaną do sprawowania rządów,
            wyćwiczona w bojach..panie z PK tego nie mają, dlatego watpliwości
            co do ich skuteczności mozna mieć i nawet powinno się, ajo myslący
            człowiek i obserwator polskiej sceny politycznejwinkP

            Nie oznacza to, że nawet jesli nie będe na nie głosować, to ich
            postulaty sa mi obce i nalezy je torpedować. Nalezy je poddać tylko
            analizie- na ile są wyborcza kiełabaś ana ile mżliwymi do
            zrealizowania.


            Smieszne jest to, że biecie piany przez inne partie poddaje się
            tutaj negatywnemu osądowi..natomiast w przypadku PK pojawia sie
            zarzut o " kobieta kobiecie wilkiem"- może tak więcej spojności,
            drogie panie?

            To nie jest organizacja charytatywna ani fundacja na rzecz walki z
            rakiem...to partia, która chce dostac sie do parlamentu- sprzeda
            wszystko jesli znajda sie kupcy, nie bądzcie naiwne.
            Jesli chcą odnieśc sukces wyborczy, nie mogą prezentować sie tylko
            jako czyste anielice, muszą powalczyc o tego wyborcęwink
    • g0sik Re: widziałyście plakat Partii Kobiet? 19.09.07, 11:30
      Nie spodziewałam się niczego nowatorskiego po partii Gretkowskiej,
      ale i tak plakat mocno mnie rozczarował. Równie dobrze można go
      odczytać: Nie mamy do zaoferowania nic oprócz gołej doopy…. w
      dodatku po mocnej obróbce....Partia która używa ciała do promocji
      nie ma co liczyć na mój głos…
    • sir.vimes Niezły tekst o Partii Kobiet 19.09.07, 11:33
      www.feminoteka.pl/readarticle.php?article_id=265
      Warto przeczytać.
      • morgen_stern Re: Niezły tekst o Partii Kobiet 19.09.07, 11:55
        Rzeczywiście dobry tekst. Zgadzam się szczególnie z tym fragmentem:

        Marginalizacji elektoratu partii kobiet musi iść w parze z
        marginalizacją tematyczną. Partia Kobiet koncentruje się tylko na
        wąskim odcinku rzeczywistości. Wyjmuje kobiety z szerokiego
        kontekstu świata, który nas otacza i na nas oddziałuje, i wtłacza je
        do małej komórki, wmawiając im, że to jest komórka, w której
        załatwią swoje sprawy.

        "W Partii Kobiet nie dyskutuje się o kwestiach np. zanieczyszczenia
        środowiska, bo ono najwyraźniej kobiet nie dotyczy, chociaż
        wydawałoby się, że np. kwestie efektu cieplarnianego dotyczą także
        kobiet. W tej partii nie ma zainteresowania polityką międzynarodową,
        np. projektem tarczy antyrakietowej w Polsce, ani polskimi
        żołnierzami w Afganistanie, bo kwestie obrony kraju nie mają
        najwyraźniej wpływu na życie kobiet, ani też na przyszłe życie ich
        dzieci. W dodatku nie widzi się związku między wydatkami na wojnę, a
        faktem, że na artykułowane przez tę partię potrzeby kobiet nie ma
        pieniędzy."

        Poza tym Gretkowska nie radzi sobie zupełnie ze swoją funkcją, robi
        dla tej partii więcej złego niż dobrego. Widziałam jej wypowiedź w
        tiwi na temat postulatów partii, no bełkot niestety.
        Mam popierać tę partię tylko dlatego, że postuluje walkę o prawa
        kobiet? No sorry, ale mnie jeszcze interesuje JAK to robi.
        To tak jak kwestia parytetu. W sejmie ma być połowa kobiet "z
        urzędu"??? Bzdura kompletna, od kiedy to miejsce w parlamencie
        dostaje się za samo posiadanie jajników i macicy?
        • sir.vimes Morgen, bingo! 19.09.07, 12:03
          "Mam popierać tę partię tylko dlatego, że postuluje walkę o prawa
          kobiet? No sorry, ale mnie jeszcze interesuje JAK to robi."

          Dokładnie o to chodzi.
          • sir.vimes W końcu i PSL 19.09.07, 12:04
            przebąkiwał cosik o równouprawnieniu wink

            "> "Mam popierać tę partię tylko dlatego, że postuluje walkę o prawa
            > kobiet? "
        • mijaczek Musze przyznac,ze... 19.09.07, 12:19
          ... ten artykul zmusil mnie do myslenia i lepszego zapoznania sie z ta partia...
          wnioskow skrystalizowanych jeszcze nie ma, bo nie chce byc jako ta choragiewka
          na wietrze, chce sobie wiecej poczytac, przemyslec i wtedy zdecyduje co mysle na
          temat Partii Kobiet. Wycofuje sie z dyskusji.
        • mam_to_w_nosie Re: Niezły tekst o Partii Kobiet 20.09.07, 10:57
          morgen_stern, w pełni się zgadzam!!

          Plakat plakatem, może i chciały dobrze a wyszło jak zwykle ;/ ale
          pokusiłam się o zajrzenie na ich stronę, poczytanie postulatów, wypowiedzi
          Gretkowskiej i włos mi się zjeżył na głowie, poczułam się jak jakieś
          bezmózgie stworzenie z macicą i tyle ;/ No ja miejsca w takiej partii
          nie znajduję bo, o ironio, jest ona totalnie antyfeministyczna.

          Na blog.fm pod plakatem PK pojawił się komentarz:

          Czekam na partię ludzi - człowiek (kobieta)

          Jakże niestety trafny w tym kontekście, a szkoda...
    • melka_x Re: widziałyście plakat Partii Kobiet? 19.09.07, 11:52
      Zdziwione? A czego się spodziewałyście po partii, której program
      jest zbiorem pobożnych życzeń i roszczeń? Czego się spodziewałyście
      po partii, której nie obchodzi, że wskutek kolejek do badań i
      skandalicznego zaniedbania profilaktyki umierają nie tylko kobiety,
      ale i mężczyźni (ważne, żeby tylko kobiety mamografię mogły robić,
      ale już badania na prostatę to jakiś pierd?). Czego się
      spodziewałyście po partii, która uważa, że nie warto kobiecej główki
      zaprzątać takimi problemami jak wysokość podatków, prywatyzowanie
      państwowych molochów, budżet etc. Czego się spodziewałyście po
      partii, która żąda lepszego dostępu do opieki zdrowotnej dla kobiet
      (mężczyźni, a co nas obchodzą) i jednocześnie nie zająka się ani
      zdaniem jak opiekę zdrowotną należałoby zreformować?

      Program w rodzaju - ma być lepiej, kobiety mają więcej zarabiać, ma
      ich być więcej na wysokich stanowiskach, gwałciciele mają być
      łapani, a w ogóle kobiety to trzeba szanować to każdy sobie może z
      palcem w nosie napisać. Rzecz się nie zasadza na tym co w Polsce
      powinno się zmienić, ale JAK to zrobić. Więc po programie nie
      dziwcie się plakatom.

      To powiedziała Melka feministka, a co!wink
      • sir.vimes Nie, nie zdziwione 19.09.07, 12:05
        Ubawione.
      • kali_pso Re: widziałyście plakat Partii Kobiet? 19.09.07, 12:12
        melka_x napisała:
        Czego się
        > spodziewałyście po partii, która uważa, że nie warto kobiecej
        główki
        > zaprzątać takimi problemami jak wysokość podatków, prywatyzowanie
        > państwowych molochów, budżet etc. Czego się spodziewałyście po
        > partii, która żąda lepszego dostępu do opieki zdrowotnej dla
        kobiet
        > (mężczyźni, a co nas obchodzą) i jednocześnie nie zająka się ani
        > zdaniem jak opiekę zdrowotną należałoby zreformować?


        O to właśnie chodzismile
        Nie rózni się PK w tym niczym od innych partii- postulaty i brak
        wyłuszczenia racjonalnych sposobów na ich zrealizowanie. A chciałoby
        sie poczytać i posłuchać......
      • aluc Re: widziałyście plakat Partii Kobiet? 19.09.07, 15:12
        dodam jeszcze - po partii reprezentującej kobiety, która odżegnuje
        się od jasnego wyrażenia stanowiska w sprawie chyba najbardziej
        kobiet dotyczącej, a mianowicie aborcji

        i nie chodzi mi, że to stanowisko ma być takie albo owakie, ale że w
        ogóle jakieś

        w rezultacie w Polsce nawet Partia Kobiet i postkomunistyczna lewica
        nie wypowiada się na ten temat, "bo delikatny"

        to kto się ma, przepraszam ja bardzo, wypowiadać?
    • nilgau Re: widziałyście plakat Partii Kobiet? 19.09.07, 12:30
      z trzeciej jednak strony w każdych wyborach musi być jakiś stan
      tymiński.
      krasnoludki, rokitowa w kapelutku i teraz łonewink
      • syriana Re: widziałyście plakat Partii Kobiet? 19.09.07, 13:03
        no niby możemy uznać PK za ciekawostkę tego sezonu wyborczego

        obawiam się tylko, że kompromitując siebie w taki sposób, panie te przyczyniają
        się do kompromitacji tych szczytnych idei, które na ustach miały

        łatwo będzie potem powiedzieć:
        "ale o co chodzi? po co nam więcej kobiet w polityce? po co szersze prawo do
        aborcji? jasno widać, że Polacy nie są zainteresowani tymi sprawami"


    • estel7 Re: widziałyście plakat Partii Kobiet? 19.09.07, 22:36
      Żenada.
      Najpierw wielki krzyk o prawa kobiet o osobowe traktowanie a potem myk wyskakują
      z ubrań gdy czegoś chcą.
      Te panie napewno nie bedą mnie reprezentowały - ja się posługuję głową o nie
      gołym tyłkiem gdy chcę cos osiagnąć.
      A na dodatek podtrzymują negatywne stereotypy na temat kobiet - bardziej nam
      zaszkodziły niż pomogły.
      Bo jaki obraz kobiety wyłania sie z tych fragmentarycznych wiadomości które o PK
      do nas docieraja??
      1.że zeby coś osiagnac to zrzucaja ubranie nawet gdy nikt tego nie oczekuje
      2. potem walcza głównie o aborcje jako prawo kobiet

      PK kompromituje kobiety
      • sir.vimes Nie walczą o aborcję 20.09.07, 09:19
        2. potem walcza głównie o aborcje jako prawo kobiet

        Milczą na ten temat i uważają , ze należy milczeć.
        • ally Re: Nie walczą o aborcję 20.09.07, 12:50
          > 2. potem walcza głównie o aborcje jako prawo kobiet
          >
          > Milczą na ten temat i uważają , ze należy milczeć.

          gretkowska jest za a nawet przeciw. to ja już wolę sld
        • kali_pso Re: Nie walczą o aborcję 20.09.07, 13:51
          To w takim razie co kryje sie pod hasłem " Prawo do samostanowienia
          co do kwestii planowania rodziny"?wink- to nie tutaj byłoby prawo do
          aborcji? Pytam, bo też zwróciłam uwagę na brak jasnego stanowiska w
          tym temacie.....
          • syriana Re: Nie walczą o aborcję 20.09.07, 13:57
            dla mnie jasne jest, że one są za całkowitą legalizacją aborcji

            ale nie chcą o tym mówić głośno, bo boją się etykietki feministek (swoją drogą
            też nie rozumiem czemu od tego się odcinają)

            nie są w sondażach nawet notowane, więc chyba ostatnią rzeczą której powinny się
            obawiać, to szum wokół siebie

            pozują na intelektualistki z wyższego poziomu życia społecznego łaskawie wśród
            masy wchodzące i poświęcające się pracy u podstaw
            • kali_pso Re: Nie walczą o aborcję 20.09.07, 14:10
              syriana napisała:

              >
              > ale nie chcą o tym mówić głośno, bo boją się etykietki feministek


              Też tak myślę. W końcu sprawa aborcji jest tematem przez pryzmat
              którego postrzega się w Polsce feministki- jesli unika się tej
              łatki, to aborcja nie może zaistnieć w programiewink
            • ally Re: Nie walczą o aborcję 20.09.07, 14:51
              > dla mnie jasne jest, że one są za całkowitą legalizacją aborcji
              >

              z manifestu gretkowskiej w "przekroju" tak wynikało, ale to, co potem gadała,
              skompromitowało ją w moich oczach. np. stwierdziła, że jest w stanie wyobrazić
              sobie, jak głosuje przeciwko prawu do aborcji. i było to w czasie afery wokół
              zmiany konstytucji.
              to ja podziękuję.

              feministki już dawno odrobiły tę lekcję - ZAWSZE się okazuje, że bez prawa do
              aborcji nie ma równouprawnienia.

              przepraszam, jeśli ktoś poczuje się urażony, ale jako nadęta studentka gender
              studies wink postrzegam elektorat pk jako niezbyt bystre osoby, które powinny
              więcej czytać wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja