czy naprawde tak strasznie jest rodzic w Polsce???

19.09.07, 18:45
Witam wszystkie mamy.Urodziłam swoje dziecko w Niemczech 10 miesiecy
temu.Nastepne planujemy za jakies 2 lata i do tego czasu chcemy juz wrócic do
Plski.Opieke w szpitalu w Niemczech wspominam bardzo dobrze z jednej strony
ale jest i ta druga strona.Moja córcia urodziła sie 3 tyg. za wczesnie dostała
zółtaczki i nie miała siły ssac.A mi od razu zabrakło pokarmu jak ja
zobaczyłam taka biedna.Nie mogłam sobie poradzic z karmieniem a pielegniarki z
wygody kazały mi w nocy odciagac a małej dawały flaszke zeby ze mna nie
siedziec i mi nie pomagac.Efekt-mała przyzwyczaiła sie do flaszki i po
powrocie do domu przezyłysmy koszmar.A moja rodzina , mama doswiadczone
siostry 1000km stad...powiedziałam sobie ze nastepnego dziecka w zyciu nie
urodze tak daleko od rodziny.Ipytam z ciekawosci bo na forum mam z dala od
Polski co jakis czas pojawiaja sie strasznie krytycz\ne głosy na temat
rodzenia w Polsce.Drogie mamy z Polski czy to naprawde taki koszmar?
    • adellante1 Re: czy naprawde tak strasznie jest rodzic w Pols 19.09.07, 18:53
      Dla mnie to nie był zaden koszmar. siedzisz wygodnie w fotelu, pod
      nogami wielka piłka, ogladałem TV. Jedno co złe to zapalić musiałem
      iść na zewnątrz. A i jeszcze ktoś mi strasznie jęczał i przeszkadzał
      w ogladaniu TV. Ale ogólnie poród całkiem dobrze wspominam tongue_out
      • monikaa13 Re: czy naprawde tak strasznie jest rodzic w Pols 19.09.07, 19:00
        dobre
        ale tak na serio, ja rodzilam w polsce i porod wspominam bardzo
        milo, nie ma rzeczy, ktora bym wspominala zle
        mialam do dyspozycji prysznic, pilke, krzeselko, nowy fotel, ogromna
        sale, polozna, pania ginekolog, wode
        wszystko bylo ok, z tym ze u mnie skonczylo sie cc, ale tez ok

        w polsce naprawde jest dobrze

        oczywiscie sa szpitale, ktore maja zle opinie, ale takie znajda sie
        wszedzie

        pozdrawiam
        • fogito Re: czy naprawde tak strasznie jest rodzic w Pols 19.09.07, 19:16
          Nie taki diabel straszny jak go maluja. Ja rodzilam w panstwowym
          szpitalu w W-wie. Placilam jedynie za pokoj jednoosobowy po
          porodzie. Dziecko bylo duze i zajelo mi to okolo 12 godzin. Ale
          generalnie lekarze wykazali sie profesjonalizmem. Gorzej bylo z
          pomoca przy karmieniu, bo nie bylo poradni laktacyjnej i
          pielegniarki byly bardzo zajete. Jednak ogolnie nie bylo źle.
        • mara_76 Re: czy naprawde tak strasznie jest rodzic w Pols 21.09.07, 09:36
          Ja obydwa porody wspominam świetnie. I opiekę poporodową również.
          Rodziłam w Poznaniu- Klinika Św. Rodziny. Polecam.
          • adellante1 Re: czy naprawde tak strasznie jest rodzic w Pols 21.09.07, 09:56
            Zapomniałas dodac ze główna zasługa tych wspaniałych wspomnień była nieoceniona
            obecnaośc twojego wspaniałego i najlepszego na swiecie męża.
            Wszak jego walory nawet pielegniarka na recepcji zauwazyła i nie omieszkała z
            tychże próbowac skorzystać tongue_out
            • mara_76 Re: czy naprawde tak strasznie jest rodzic w Pols 21.09.07, 12:23
              AAA ! Właśnie ! Uważaj tylko na izbie przyjęć, bo mojego męza mi
              podrywały smile Ja na salę rodzić a tu wchodzi młodziutka pielęgniarka
              i męża wyciąga "bo się drukareczka zepsuła" smile Tak się wkurzyłam, że
              urodziłam w 10 min byle już do domu pojechał smile Jakbym tam siedziała
              za 12h to nie wiem co by było wink Na następnym porodzie już jej nie
              było. Dlatego ze spokojem rodziłam sobie 30 min big_grin
    • ma.pi Re: czy naprawde tak strasznie jest rodzic w Pols 19.09.07, 19:17
      amagdacz napisała:

      > Witam wszystkie mamy.Urodziłam swoje dziecko w Niemczech 10
      miesiecy
      > temu.Nastepne planujemy za jakies 2 lata i do tego czasu chcemy
      juz wrócic do
      > Plski.Opieke w szpitalu w Niemczech wspominam bardzo dobrze z
      jednej strony
      > ale jest i ta druga strona.Moja córcia urodziła sie 3 tyg. za
      wczesnie dostała
      > zółtaczki i nie miała siły ssac.A mi od razu zabrakło pokarmu jak
      ja
      > zobaczyłam taka biedna.Nie mogłam sobie poradzic z karmieniem a
      pielegniarki z
      > wygody kazały mi w nocy odciagac a małej dawały flaszke zeby ze
      mna nie
      > siedziec i mi nie pomagac.Efekt-mała przyzwyczaiła sie do flaszki
      i po
      > powrocie do domu przezyłysmy koszmar.A moja rodzina , mama
      doswiadczone
      > siostry 1000km stad...powiedziałam sobie ze nastepnego dziecka w
      zyciu nie
      > urodze tak daleko od rodziny.Ipytam z ciekawosci bo na forum mam z
      dala od
      > Polski co jakis czas pojawiaja sie strasznie krytycz\ne głosy na
      temat
      > rodzenia w Polsce.Drogie mamy z Polski czy to naprawde taki
      koszmar?


      Jedynym argumentem tego koszmaru jest to, ze polozna nie siedziala z
      Toba cala noc i nie pomagala karmic dziecka?
      I myslisz, ze w Polsce to tak beda wkolo Ciebie skakac?

      Nie pisze, ze w Polsce same koszmarne porody, bo na pewno tak nie
      jest, ale nie sadze tez aby kazda poloznica miala do swojej
      dyspozycji polozna 24h na dobe.

      Pozdr.
      • monikaa13 Re: czy naprawde tak strasznie jest rodzic w Pols 19.09.07, 19:24
        na pewno nie ma
      • amagdacz Re: czy naprawde tak strasznie jest rodzic w Pols 19.09.07, 23:55
        Do ma.pi
        Nie przeczytałas dokładnie tego co napisałam.Nie napisałam ze w szpitalu
        przeżyłam koszmar.Napisaam że koszmar się zaczał po powrocie do domu.Pobyt w
        szpitalu wspominam bardzo dobrze.To moje pierwsze dziecko i nie zdawałam sobie
        do końca sprawy z konsekwencji tego ze zamiast karmic mała odciągałam mleko a
        połozna podawała jej flaszke.Nie napisałam też że oczekiwałam od poożnej zeby
        siedziała przy mnie 24-godziny na dobe.w szpitalu w którym byłam oprócz
        połoznych i zwykłych pielęgniarek były pielęg niarki które zajmowały się
        noworodkami.Była specjalnie wydzielona cała gdzie była całodobowa opieka nad
        dziemi.Mama mogła miec dziecko cały czass przy sobie a jak szła pod prysznic czy
        po prostu chciałą się przespac odstawiałą dziecko do tej sali.W nocy wszystkie
        mamy odstawiały tam dzieci a pielęgniarki przywoziły je nakarmienia.I te panie
        właśnie doradzały w sprawach laktacji i były one zreczywiscie 24-godziny na dobe
        do dyspozycji.Oczywiscie zmieniały się.Jakbym powiedziała ze zamiast odciagac
        chce nakarmic dziecko piersią to byłyby przy mnie.To moje pierwsze dziecko i
        nawet jak miałam w głowie wątpliwosci czy dobrze robie to usłyszałam ze ssanie
        jest naturalne i dziecko bez problemu przestawi się na pierś z butelki.Ja sam
        pobyt w szpitalu wspominam bardzo dobrze i gdybym planowała zostac w Niemczech
        to znowu bym tam rodziła.Ale mamy inne plany i jak, mam nadzieje,bede w ciązy z
        drugim dzieckiem bede rodzic w polsce nie dlatego ze w Niemczech było zle tylko
        dlatego ze bede mieszkac już w Polsce.A ponieważ przeczytałam duzo negatywnych
        opini na temat porodu w Polsce na forum mam z poza Polski dlatego zadałam to
        pytanie zeby usłyszec zdanie mam które rodziły w Polsce i tam
        mieszkają.Pozdrawiam serdecznie.
    • mama_frania Re: czy naprawde tak strasznie jest rodzic w Pols 19.09.07, 19:39
      Rodziłam 1,5 roku temu, pierwsze dziecko, w szpitalu,który ma chyba najgorszą
      opinię w moim mieście. Poród bardzo długi (20 godzin, wspomagany oksytocyną,
      więc bolesny- pod koniec z zzo) ale opieka wspaniała. Może połozne i lekarze
      niezbyt wylewni ale czulam profesjonalizm i byłam cały czas spokojna, że nic
      złego się nie dzieje. Pomagali mi przyspieszyć ten poród nie tylko lekami ale
      też ćwiczeniami, oddychaniem itp. (pod koniec nie miałam już na nic siły).
      Trafiłam na położną, która potrafiła kilkoma słowami, wypowiedzianymi spokojnym
      tonem zmobilizować mnie do parcia po tych 20 godzinach udreki- urodziłam w 3 czy
      4 skurczu. Po porodzie tez nie mogę narzekać. Należę do osób, które gdy czegoś
      potrzebują to nie chlipią w poduszkę tylko wyraźnie formułują swoje potrzeby-
      zawsze gdy poprosiłam o pomoc otrzymałam ją bez jakiejś łaski- dwa razy nawet od
      obudzonej w środku nocy pielęgniarki. Z małymi wyjątkami cały poród i pobyt w
      szpitalu wspominam dobrze (a spędziłam z dzieckiem 8 dni).
      Myślę, że wiele zależy od nastawienia kobiety oraz oczywiście od personelu.
      Rozmawiając ze znajomymi, które mają dzieci nigdy nie słyszałam żadnej mrożącej
      krew w żyłach opowieści- więc chyba takie przypadki zdarzają się rzadziej niż
      kilka lat temu.
      • beniusia79 Re: czy naprawde tak strasznie jest rodzic w Pols 19.09.07, 19:48
        mysle, ze trafilas na zly szpital...
        ja rodzilam w Niemczech przeszlo 14 miesiecy temu. z porodu i opieki
        lekarskiej jestem bardzo zadowolona. przez pierwsze dni nie mialam
        mleka, polozne pomagaly mi jak mogly, pokazywaly jak przystawiac,
        przychodzily mnie w nocy budzic co dwie godziny na karmienie malej.
        za kazdym razem, nawet w nocy, polozna zostawala u mnie w pokoju i
        patrzyla czy wszystko dobrze robie.
        • amagdacz Re: czy naprawde tak strasznie jest rodzic w Pols 20.09.07, 00:03
          Ten szpital ma bardzo dobrą opinie i ja sam ogólnie na opieke tam nie moge
          nazrekac wręcz przeciwnie była naprawde bardoz dobra.i wszystko byoby super
          gdyby nie ta flaszka.Albo też aż ta flaszka bo zawazyła ona potem na całym moim
          karmieniu piersią które trwało tylko 4 -ry miesiące i była to cały czas walak
          moja z dzieckiem żeby ssało piers i dziecka ze m,ną ze chce flaszke.Ale jak juz
          pisałam nie dlatego chce rodzic następne dziecko w Polsce ze tutaj mi się nie
          podobało tylko dlatego że wracamy do Polski i w Polsce mam dużą rodzine której
          pomoc bardzo by mi sie przydała po urodzeniu pierwszego dziecka i napewno nie
          zaszkodzi jeśli uorodze drugie,pozdrawiam
    • enigmatic2 Re: czy naprawde tak strasznie jest rodzic w Pols 19.09.07, 20:32
      2 porody w tym samym szpitalu BDB!
    • corkaswejmamy Re: czy naprawde tak strasznie jest rodzic w Pols 19.09.07, 20:44
      Opinie na ten temat na forum są bardzo podzielone. Składa się na to oczywiście
      masa przeróżnych czynników. Rodziłam w państwowym szpitalu nie płacąc zupełnie
      za nic. Szpital biedny, zadłuzony jak wiele innych bez luksusowego,
      specjalistycznego sprzętu. Ktg stare, ale działało, ściany-no cóż, nie bardzo,
      łóżka porodowe- z pewnością na którymś z nich rodziła moja mama.Najważniejsze
      jednak było-położne z sercem i lekarz, któremu ufałam. Więcej(plus mąż
      oczywiście) nie potrzebowałam.
      Zdarzają się oczywiście sytuacje patologiczne-wszędzie. W kraju, w którym
      mieszkamy ludzie mają nieustanną mentalność do wiecznego narzekania. Nawet jak
      jest dobrze to i tak mówią, że jest źle. Zapytasz"Hej, co u ciebie" , a
      usłyszysz:"Daj spokój, stara bieda". Na forum, tym, czy innym, nie raz słyszałam
      o wymaganiach przyszłych rodzących. Te zaś, co już urodziły nie raz swymi
      wątkami dają upust swym frustracjom. Ja jednak uważam, że w wielu przypadkach to
      nie rodzaca powinna bać się personelu, ale personel niestety powinien obawiać
      się rodzących.
    • noovaa Re: czy naprawde tak strasznie jest rodzic w Pols 19.09.07, 22:04
      Ja tak nie uważam. Był 1 problem, miałam ledwo skończone 18 lat, i bardzo
      nieprzyjemną pediatrę... Atmosfera była okropna, ale dzieckiem dobrze się zajęli
      i jak będę miała 2 rodzić pojadę w to samo miejsce..
    • malamadre Re: czy naprawde tak strasznie jest rodzic w Pols 19.09.07, 23:00
      Ja swój poród wspominam bardzo dobrze (zwłaszcza z perspektywy czasu smile - 20
      mies.).
      Rodziłam w zwykłym szpitalu powiatowym. Trochę to trwało, więc przewinęły się w
      czasie porodu dwie położne i kilku lekarzy (a mój własny chorował akurat na
      grypę), wszyscy życzliwi i profesjonalni (no, może z wyjątkiem ordynatora, który
      przyjmował mnie na oddział, ani życzliwy ani delikatny, na szczęście już się
      później nie pokazał). Jeżeli zdarzy mi się jeszcze kiedyś rodzić, to chciałabym
      znowu w tym samym szpitalu.
      Z oddziału noworodków też jestem zadowolona, syn z powodu dużego spadku wagi
      musiał mieć kroplówkę, zastrzegłam, żeby nie dokarmiać go sztucznie i
      pielęgniarki przychodziły po mnie, gdy się obudził głodny, także w nocy. Myślę,
      że gdybym chciała, żeby go wtedy dokarmiali też by nie było problemu.
      Ja akurat problemów z karmieniem nie miałam, ale położne pomagały dziewczynom,
      które sobie nie radziły.
    • mamazulki Re: czy naprawde tak strasznie jest rodzic w Pols 20.09.07, 09:28
      Ja też dobrze wspominam poród, miałam naprawde super opiekę.
      Rodziłam w zwykłym państwowym szpitalu z małym oddziałem położniczo -
      ginekologicznym. Na sali porodowej było jacuzzi - które zresztą
      przyniosło mi ogromną ulgę, nawet przysnęłam sobie w nim ;D -piłki,
      krzesełka, oczywiście łazienka z prysznicem. W salach ładne meble,
      kolorowe ściany ozdbione przy łóżeczkach motywami bajkowymi.
      Pielęgniarki miłe. Jedynie na oddziale noworodków babki jakieś takie
      sfrustrowane były, ale pediatrzy fantastyczni z wyjątkowym
      podejściem i wiedzą.
      Zrób wcześniej wywiad o szpitalach z miejscowości do której się
      przeprowadzicie, poza tym w każdym szpitalu można wcześniej
      obejrzeć salę porodową, oddział i wtedy zdecydujesz w którym chcesz
      rodzić.
      • konwalka naprawdę 20.09.07, 15:08

        • ledzeppelin3 Re: naprawdę 20.09.07, 15:18
          Wszytsko zalezy od szpitala. Mój pierwszy poród, a pezede wszystkim
          opeika okołoporodowa były koszmarem ze względu na zaniedbania
          personelu względem dziecka i mnie (Szpital Anny Mazowieckiej przy
          Karowej- omijaj szerokim łukiem). Drugi poród i opieka były cudowną
          przygodą, czułam się z dzieckiem w dobrych rękach- to był szpital
          przy Żelaznej. Jesli chodzi o koszty, to wbrew plotkom Karowa
          wypadła drożej.
    • evcik06 Re: czy naprawde tak strasznie jest rodzic w Pols 21.09.07, 11:14
      Witaj!
      Swoje pierwsze dziecko rodzilam(4lata temu) w polsce i wspominam ten porod
      bardzo dobrze,fakt nie mialam nic do dyspozycji ale to dlatego gdyz jak
      przyjechalam odrazu poszlam rodzic ,maz mogl byc przy mnie ,zadnych pieniedzy
      nie placilam ,przy porodzie mialam same kobietki byly boskie ,zle wspominam
      naciecie krocza ,ale poza tym nie moge powiedziec zlego slowa na personel,duzo
      mi pomagaly ,a gdy juz urodzilam wszystkie razem znami sie poplakaly.Nie
      podobalo mi sie tylko to ze musialam lezec w szpitalu 3 dni to byla dla mnie
      masakra ,mysle ze to wszystko zalezy na jakich ludzi trafisz nic wiecej pozdrawiam
    • asia06 Re: czy naprawde tak strasznie jest rodzic w Pols 21.09.07, 13:15
      Rodziłam dwa lata temu w Trzebnicy. Szpital fantastyczny, personel
      fachowy. Wszystkim polecam tę placówkę. nie wiem, jak jest w innych
      szpitalach, ale na szczęście można szpital wybrać.
      • drugijasmina24 Re: czy naprawde tak strasznie jest rodzic w Pols 21.09.07, 13:31
        Polecam szpital w Stalowej Woli.Rewelacja.
    • amagdacz Dziekuje drogie mamy! 21.09.07, 20:51
      co prawda dopiero co urodziłam pierwsze dziecko i nie jestem w ciązy z drugim
      ale cóż musze się przyznac ze troche sie bałam po tym co naczytałam sie na forum
      z dala od Polski.Niby tam nic takiego strasznego nie pisało ale tu i ówdzie
      wtracone zdanie sprawiło ze zaczełam się zastanawiac jak to będzie rodzic w
      Polsce.Szczególnie w porównaniu z tym jak było w Niemczech.Ale z tego co
      piszecie nie jest wcale tak zle.Ciekawa byłam też czy mozna u nas tak jak w
      Niemczech odwiedzac szpitale przed porodem i zobaczyc sobie gdzie mi odpowiada.
      Pozdrawiam serdecznie!
Pełna wersja