dlania
22.09.07, 22:03
Moja tesciowa stwierdziała, że świat schodzi na psy, że za jej czasów nie
zdarzały sie piane kobiety na ulicy, noworodni zostawiane na śmietnikach,
dzieci rodzace sie z promilami.
Mnie sie wydaje,
po pierwsze- że dawniej nie bylo mediów, które by nagłaśniały takie przypadki
po drugie - jest to ten negatywny skutek równouprawnienia, że teraz mogą chlać
i męzczyźni, i kobiety, podczas gdy dawniej jedynie dla facetów było jakies
tam społeczne przyzwolenie
Co o tym sądzicie?