net79 Re: Wasze największe zaskoczenie po porodzie? 04.10.07, 20:19 ... chore dziecko ... Odpowiedz Link Zgłoś
sts.com Re: Wasze największe zaskoczenie po porodzie? 05.10.07, 20:42 co zaskoczyło mnie... wszystko!!! że to już (urodziłam synka na dwa tygodnie przed terminem miałam cc a wszystko działo się tak szybko że zapomniałam nawet jaki mąż ma zawód, bo ja pojechałam na KTG ciśnienie skoczyło za wysoko i lekarz powiedział że nie można już czekać a ja tak chciałam normalnie urodzić być z mężem i tulić moje dziecko wzamian musiałam leżeć na płasko i patrzeć na te cholerne monitory a małego zobaczyłam dopiero w następnej dobie.Teraz jest już super już chodzimy i dogadujemy się w dziwnym języku jaki znają tylko roczne dzieci bo mamy już roczek! Odpowiedz Link Zgłoś
renia1987 Re: Wasze największe zaskoczenie po porodzie? 07.10.07, 21:22 to ze tak mocno potrafi bolec i ze moj maz to tak dzielnie zniosl chodz w zyciu na widok lekarzy ma dreszcze Odpowiedz Link Zgłoś
marcysia51 Re: Wasze największe zaskoczenie po porodzie? 07.10.07, 21:26 Największym zaskoczeniem była chwila po porodzie,że naprawde urodziłam i jestem matką. A drugim zaskoczeniem był okres połogu,przez 4 doby byłam ledwo żywa a przez następny miesiąc obolała na maxa. Odpowiedz Link Zgłoś
abi3 Re: Wasze największe zaskoczenie po porodzie? 08.10.07, 22:23 To, że synek ma włosy blond...choć tatuś ma kruczo czarne, i to,że z sexu po porodzie czerpałam "przyjemność" jak za pierwszym razem..... Odpowiedz Link Zgłoś
loola_kr Re: Wasze największe zaskoczenie po porodzie? 18.10.07, 10:39 A ja w życiu nie byłam taka wyspana jak po porodzie! Odpowiedz Link Zgłoś
basiao5 Re: Wasze największe zaskoczenie po porodzie? 18.10.07, 23:45 Miała byc mała dziewczynka , a wyszedł bardzo duzy duzy chłopiec 5KG 120gram i 64cm z czarnymi długimi włosami , pozniej zaczęły mu sie krecic i całkiem spokojny nie taki jak moja rozwydrzona starsza coreczka NIBY rodzenstwo , są totalnie inni Odpowiedz Link Zgłoś
tropicieltrolli ojciec polak, matka azjatka a dzieco wyszlo czarne 19.10.07, 00:04 Odpowiedz Link Zgłoś
mama_frania Re: Wasze największe zaskoczenie po porodzie? 19.10.07, 09:02 Jak połozna położyła mi synka na brzuchu to moją pierwszą myślą było: Boże ale on ma długie palce (miał normalne, tylko mi się jakoś tak wydawało) Druga rzecz, która mnie zdziwiła to zniekształcona głowa młodego (wyglądał jak Obcy)- następnego dnia już była normalna. Odpowiedz Link Zgłoś
agmar3 Re: Wasze największe zaskoczenie po porodzie? 19.10.07, 11:14 Życie. Poczułam się jak w klatce, że muszę te cycki na zawołanie wyciągać, że nie ma nocy, że prysznic musi być szybki, że ciągle pamiętam o dziecku, że nie kocham dziecka od razu. Wywróciło mi się i miałam potwornego doła. Na szczeście minął i jestem szczesliwą mamą. Nawet nie pamiętam jak bolał poród (prawie 20h). Odpowiedz Link Zgłoś
gosika78 Re: Wasze największe zaskoczenie po porodzie? 19.10.07, 12:48 To,że mnie tyłek nie boli. Napożyczałam kółek dmuchanych, cudów, miękkie poduszki do siedzenia przygotowałam a tu nic... Kilka godzin po porodzie siedziałam po turecku i karmiłam dziecię. Odpowiedz Link Zgłoś
cota Re: Wasze największe zaskoczenie po porodzie? 19.10.07, 15:50 zaskoczyło mnie: że trzeba tak często zmieniać pampersy że pampki zakłada sie obrazkiem do przodu - załozyłam odwrotnie. Że wcale tak szybko nie chudnę jak mysłałam. ze dziecko wcale nie sypia lepiej po 3 miesiącu ) że można funkcjonować przy minmalnej dawce snu. Że opieka nad dzieckiem jest tak wyczerpująca - szczególnie jeśłi jest się dużo samemu. A ponadto, ze personel medyczny może być tak nieczuły na prośby o pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
na_pustyni Re: Wasze największe zaskoczenie po porodzie? 20.10.07, 12:17 że dziecko przy każdym karmieniu robiło kupę i że piersi po 10 miesiącach karmienia wyglądały jak uszy jamnika Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: Wasze największe zaskoczenie po porodzie? 20.10.07, 13:00 1. O rany, dziewczynka! (jakbym sie pieska spodziewała ) 2. Już nie boli a ja żyje! Szycie? To juz sama przyjemność. 3. Mogę zawiązać sobie sama buty!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bar_barka4 Re: Wasze największe zaskoczenie po porodzie? 21.10.07, 21:23 Mnie zaskoczyło to że moje wyczekane, najpiękniejsze i najwspanialsze dziewczątko jest takie...brzydkie. Na szczęście pięknieje z dnia na dzień uf... Oraz to że pokarm cale tak łatwo się nie produkuje, trzeba się trochę namęczyć! Odpowiedz Link Zgłoś
lib Re: Wasze największe zaskoczenie po porodzie? 22.10.07, 09:45 1. Że można TAK kochać. Kochałam moje dziecko od chwili, kiedy się dowiedziałam, że jestem w ciąży, a nawet jeśli to możliwe, wcześniej, kiedy o nim marzyłam. Ciąża była euforią i błogostanem. Ale jak zobaczyłam mojego maleńkiego, wymazanego śluzem synka, podobnego do obdartego ze skóry królika, to rzuciła mi się do gardła taka miłość... Nie wiedziałam, że taka istnieje. 2. Że dziecko tak szybko rośnie. Myślałam, że ciuchy rozmiaru 56 trochę ponosi i się do nich zdążę przyzwyczaić, a za chwilę były 62... itd. Odpowiedz Link Zgłoś