mamutka2
02.10.07, 13:16
Chcę się podzielić z wrażeniami po wizycie w kancelarii
parafialnej.Załatwialiśmy ślub razem z chrzcinami,rozmawialiśmy z proboszczem
z którym ustaliliśmy że ślub będzie bez "ofiary" bo nie stać nas na
to."Ofiara" kosztuje u nas w parafii 1500zł.Ale nie to mnie zszokowało.Tydzień
przed ślubem poszliśmy podpisać wszystkie papierki i trafiliśmy na młodego
księdza który był miły aż doszło do spraw finansowych i jak usłyszał że ślub
za darmo to bez ogródek powiedział nam że i tak nie wytrwamy w małżeństwie,że
szatan nas zniszczy,że jak tak można ślub bez organisty...i.t.p......Ślub się
odbył na szczęście udzielał go inny ksiądz,nawet organista był.Ale słowa
tamtego księdza słyszę do dziś...I taki ksiądz ma nauczać moje dziecko jak być
dobrym....