kluchami
03.10.07, 15:28
Na początku muszę przyznać, że moje dziecko ma super opiekunkę, do
tej pory nie miałam żadnych zastrzeżeń. Jednak wczoraj zadzwoniła
jak wychodziłam z pracy, że dziś będzie chwilę później bo pojechali
sobie do jej siostry do zupełnie innej miejscowości. Trochę mnie
zamurowało, dobrze że się przyznała a nie oszukiwała, ale wolałabym,
żeby zadzwoniła wcześniej spytała czy nie miałabym nic przeciwko
temu żeby gdzieś sobie pojechali w odwiedziny. Bo nie miałabym, moje
dziecię jest towarzyskie i jak wróciło widać było zadowolnenie z
urozmaiconego dnia. Ale i tak trochę mam pretensje, kurcze a jakby
się coś stało, jako matka powinnam wiedzieć gdzie przebywa moje
dziecko. Zresztą mam pretensje szczególnie do siebie, że od razu nie
powiedziałam, że następnym razem powinna zrobić tak i tak.
Przesadzam?