reteczu
07.10.07, 11:35
W Wikipedii wyczytałam,że:
"W czasach nowoczesnych laktaria powstały w odpowiedzi na
zanik "instytucji" mamki. Laktaria funkcjonowały kiedyś przy
większości oddziałów położniczych. Obecnie w Polsce funkcjonuje
tylko jedno laktarium przy Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w
Łodzi [1]. Nie zajmuje się on jednak skupem ani sprzedażą mleka
kobiecego, ale działa jedynie na potrzeby Oddziału
Neonatologicznego, gdzie matki z całego kraju mogą bezpiecznie oddać
i przechować mleko, potrzebne dla dzieci na czas ich pobytu w
szpitalu."
Tak jest u nas,ale na świecie funkcjonują banki kobiecego pokarmu.
Wiadomo, nie każda może oddać swoje mleko.Są wymienione kryteria
konieczne do spełnienia,aby być dawczynią.Dla niektórych kobiet
rozbujanie laktacji do nadprodukcji to nie jakiś szalony wyczyn.
Gdyby kobiece mleko było ogólnie dostępne w sprzedaży,to
kupowałybyście je swoim dzieciom?
Jak sądzicie,ile powinien kosztować litr kobiecego pokarmu?
P.S.Żeby nie było...nie otwieram prywatnego laktarium