ma_dre
09.10.07, 15:09
Nawiązujac do jednego z wątkow, ktory wywolal burze dzis na forum,
mam pytanie do was : czy karmienie piersią jest obrzydliwe i czy
czynnosc te wykonaną publicznie naprawde mozna postawic na rowni z
masturbacja, jak to niektorzy sugeruja?
CZy nawet widzac Marie Panne zawsze dziewice z Jezusem przy piersi
(z calym naleznym szacunkiem), a niektore z obrazow przedstawiają te
swiete osoby dosc naturalistyczne, mozna miec odruch wymoitny? Nie
wspomne juz o mamach zwyklych, smiertelnych karmiacych swoje
bobasy... Prosze o szczere ospowiedzi.
I jeszcze jedno : czy kojarzenie cielesnosci wylacznie z seksem jest
objawem zdrowym??