Ja definiuję,ty masz wiedzieć co to ;)

14.10.07, 11:21
Kwadrans temu podeszła do mnie moja czterolatka i zapytała:"Mamo,co
to jest takie czekoladowe,takie kawałki?"
Patrzy mi dziecina prosto w oczy z nadzieją,że od razu jej powiem, a
ja myślę,myślę, myślę,głowię się (no taka tępa jestem,że od razu nie
potrafię takiej zagwostki rozwikłać).
Na szczęście po chwili w oczach córki pojawia się błysk i panienka
stwierdza:"Już wiem!Ptasie mleczko!"

Wpisujcie sytuacje z Waszego życia podobne do tej;dziecko
definiuje smile
    • moofka Re: Ja definiuję,ty masz wiedzieć co to ;) 14.10.07, 13:48
      smile
      my dzisiaj jadac kolo koszar widzielismy "ludki woskowe"
      dziecku o zolnierzy chodzilo smile)
    • moofka Re: Ja definiuję,ty masz wiedzieć co to ;) 14.10.07, 13:48
      aaa no nie woskowe
      tylko wojskowe te ludki smile
      • reteczu Re: Ja definiuję,ty masz wiedzieć co to ;) 14.10.07, 14:50
        smile
        Dzieci są bezbłędne he,he smile

        moofka,a Twoje dziecko w jakim wieku?
        • moofka Re: Ja definiuję,ty masz wiedzieć co to ;) 14.10.07, 14:52
          4 latka i 4 miesiace smile
    • abi3 Re: Ja definiuję,ty masz wiedzieć co to ;) 14.10.07, 15:15
      Mąż się rano skaleczył podczas golenia. Mały (3 latka), który mu w tym czasie
      asystował w łazience, krzyknął;"mamo, mamo, a tatuś zrobił sobie ziaziu....".
      Przybiegam z pokoju. Mały:"no i cio maś telaz zlobić tatuś?". Myślimy, myślimy.
      Mąż mówi;"nakleić plasterek?".Mały:"nie"! Mąż:"odkazić perfumem?" Maly:"nie,
      tatuś, no pomyśl....musisz wymienić sobie dziubek.....".
      • reteczu abi3 14.10.07, 15:29
        smile))))))))))))))))))))))))

        Posłuchał tata synka?
        • abi3 Re: abi3 14.10.07, 15:55
          reteczu napisała:

          > smile))))))))))))))))))))))))
          >
          > Posłuchał tata synka?


          big_grinDDDDDDDDDDDDDD
          Na szczęście nie. Dziub ma bez zarzutu.
    • aluc Re: Ja definiuję,ty masz wiedzieć co to ;) 14.10.07, 16:02
      niespełna trzylatek, na ulicy:
      "co to jest to, co ma światła jak złe oczy?"
      na szczęście było z pokazywaniem palcem
      prawidłowa odpowiedź: nowy model tramwaju, ze "skośnymi" przednimi
      światłami

      z serii starszy definiuje, młodszy zgaduje:

      starszy: "co to jest: ma dużo przycisków, pilota, kabel, dużo
      programów i kanałów, jest naelektryzowane (na prąd znaczy) i ma
      ekran"
      młodszy: "Teletubiś"
      • moofka Re: Ja definiuję,ty masz wiedzieć co to ;) 14.10.07, 16:08
        smile)))))

        moj rok temu trzylatek takie złe oczy nazywał denerwujace
        byl wilk z denerwującymi oczami i baba jaga z denerwującymi oczami smile
      • sir.vimes Cudne to, Aluc 14.10.07, 16:30
        "co to jest to, co ma światła jak złe oczy?"

        Zapisuj i nie zgub!
    • mama-jaga Re: Ja definiuję,ty masz wiedzieć co to ;) 15.10.07, 10:00
      Może nie chodzi o konkretną sytację, ale do dziś mamy ubaw w domu
      gdy wspominamy nazewnictwo starszego syna. Mały konik był bardzo
      dłuuugo nazywany "ziebraczkiem", a "wiwiórkę" wytępiliśmy jakieś 2
      lata temu.
      Do dziś natomiast (syn ma 10 lat) niezmienne pozostaje "jabłuko"
      wymawiane z cudowną intoancją winkMłody twierdzi, że "jabułko" to
      przecież nie to samo co zwykłe "japko" wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja