xyz253
16.10.07, 14:18
Mojej siostrze na strychu w domu zalęgły sie osy.Przegryzły sobie dziurę do
pokoju przy lampie na suficie.I przez tą dziurę osy wlatują jej do pokoju.Moja
siostra poszła na straż wczoraj przyjechali panowie popryskali muchozolem pod
podłogę na strychu i odjechali.......Siostra dzisiaj do godz.10tej w pokoju
ubiła 5 os.Poszła do szefa strazy i mówi co dalej, a on do niej że ma sobie
znaleść ludzi którzy jej zerwą podłogę na strychu, a oni przyjadą i wytępią
osy.Ale kto o zdrowych zmysłach wejdzie na strych i będzie w "ulu" zrywał
podłogę?tym bardziej że wczoraj jednego strazaka chciały zjeść.normalnie
szok!!!!!!!!!!!!!