krwawakornelia wlasnie dlatego 21.10.07, 11:47 tak wazne jest aby nie zyc wylacznie swoja praca, ale ogolnie rozwijac sie, miec swoje zainteresowania i wiedziec czego sie chce, a nie ograniczac sie do robienia kariery w jednym kierunku. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: wlasnie dlatego 21.10.07, 16:18 krwawakornelia napisał: > sie, miec swoje zainteresowania i wiedziec czego sie chce, a nie > ograniczac sie do robienia kariery w jednym kierunku. Mozna mieć swoje zaintersowania( np. fotografowanie) i robic karierę jako np. sepcjalista od PR, a nie fotograf. Co ciekawsze- lepiej skoncentrowac sie na jednej dziedzinie i byc w niej profesjonalistą, niz sie rozdrabniać. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Czy czujecie się współodpowiedzialne 21.10.07, 16:37 Sa zawody w których prace zmienia sie jak rekawiczki i zawsze na lepsza albo conajmniej równą. Nie widze nic dziwnego w tym stwierdzeniu. A to kto zarabia a kto prowadzi dom zalezy od ustaleń rodzinnych. Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: oczywiscie, ze czuje sie odpowiedzialana 22.10.07, 14:33 Nie bardzo rozumiem, jak ma się odpowiedzialność za finanse domowe a stwierdzenie, że mąż znajdzie pracę w razie jej utraty. Czy te dwa stwierdzenia się wykluczają? Mój maż ma rodzaj pracy, gdzie jest możliwośc zmieniać się firmy, przechodząc do innej na wyższe stanowisko. Mam tego świadomość, czy to znaczy, że nie jestm współodpowiedzialna za budżet domowy???? Dziwne. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Czy czujecie się współodpowiedzialne 22.10.07, 15:12 Zarabiam dużo mniej od męża, ale ponieważ to on spłaca kredyty, więc dziwnym trafem pod koniec miesiąca to ja mam więcej gotówki więc często sięgam do portfela i do dokarmiam Trudno jest mi wyliczyć, ile procent utrzymania domu przypada na mnie, ile na niego, nikt z nas tego nie wylicza. Po prostu kto ma, ten daje Wniosek z tego taki, że owszem, czuję się współodpowiedzialna. Odpowiedz Link Zgłoś