Żony bliźniaków

19.10.07, 15:09
To nie jest wątek polityczny wink
Tak się po prostu zastanawiam jak to jest naprawdę, gdy mąż ma brata
bliźniaka. W końcu szwagier wygląda identycznie to siłą rzeczy musi
się także podobać żonie brata... Wiem wiem, liczy sie wnętrze.. bla
bla... big_grin
No to jak jest naprawdę, podoba się którejś brat męża? A może
bardziej niż podoba? Może się któraś kiedyś pomyliła? wink
    • volta2 Re: Żony bliźniaków 19.10.07, 15:36
      moja mama jest żoną bliźniaka, mogę opowiedzieć jak to u nas w
      rodzince jest, a raczej byłosmile
      panowie są bliźniakami dwujajowymi, ale generalnie mimo różnc są
      podobni fizycznie
      tata opowiadał, jak podjechał do dziewczyny brata(byli chyba
      umówieni?) i uciekali przez okno na randkę, bo drzwiami już wchodził
      drugi bliźniak - ostatecznie ciocia wybrała tego drugiego i dlatego
      jest dziś moją ciocią właśnie(ale jak wspomni mojego ojca z czasów
      młodości to wzdycha - chyba czuje że wybrała gorzej)

      mama zaś zgodziła się wyjść za mąż po 3 miesiącach znajomości - dali
      na zapowiedzi i po następnych 3 byli już małżeństwem. jak pytałam
      czy jej się drugi bliźniak nie podobał, to stwierdziła, że ten drugi
      podobał się wszystkim pannom w okolicy, znała go tylko z widzenia
      (już wtedy był przez ciotkę zaobrączkowany), i jak trafił się taki
      prawie identyczny, wolny, to czasu nie marnowałasmile ogólnie to ona
      wyboru nie miała, bo tego drugiego nie znała jako kawalera, a facet
      z obrączką nie był dla niej interesujący. dlatego ona nie wzdycha w
      odróżnieniu od ciotki.

      charaktery obaj panowie mają różne, każdy ma swoje wady i zalety.
      • fugitive Re: Żony bliźniaków 20.10.07, 08:39
        ja jestem żona bliźniaka i jest on dość podony fizycznie do brata
        (bliźniaki jednojajowe), ale bez przesady, mój mąż z bratem maja tak
        różne osobowości, że rzeczywiście patrzy sie na nich jak na
        kompletne rózne osoby i serio tego podobieństwa bardzo szybko nie
        zauważasz w ogóle. Ja poznałam najpierw mojego mężą, a jego brata
        jakiś czas potem, jak już byliśmy razem. Problem jest zupełnie inny,
        wyraża się w specyficzne więzi między bliźniakam, która w naszych
        relacjach objawiała się nieustanną chorą rywlizacją między nimi, na
        szczęście po wielu latach małżeństwa mamy to za sobą
        • magdziak1 Re: Żony bliźniaków 20.10.07, 10:09
          Moja koleżanka jest narzeczoną jednego z bliźniaków. Panowie są bardzo podobni
          do siebie i całe życie rywalizują. Moją podobne charaktery, ale na skutek
          sytuacji życiowej inne podejście do różnych spraw. Efekt? jednego kocha,
          drugiego nie lubi....
    • agamama123 Re: Żony bliźniaków 20.10.07, 12:12
      Jestem zoną bliźniaka. Jednojajowego. Jakkolwiek to brzmismile
      Kiedy poznałam mojego obecnego męża podobieństwo między nimi było uderzające.
      Raz ich pomyliłam, na samym początkutongue_out Wybraliśmy sie we trójkę na zakupy - ja
      chciałam kupić kostium kąpielowy. Wlazłam do przymierzalni, założyłam kostium.
      Nagle jeden z nich wsadził głowę do przymierzalni a ja pytam czy ładnie
      wyglądam. Powiedział, że tak ale może niech sie mój facet wypowiesmile))))))

      Generalnie, mimo tego podobieństwa brat mojego P nigdy mnie nie pociągał.
      Chociaż generalnie ma dużo cech które chętnie widziałabym w jego braciesmile
    • reteczu :( 20.10.07, 13:06
      Mój mąż ma siostrę bliźniaczkę...nie ma jak się pomylić wink
    • nemiki1 Re: Żony bliźniaków 21.10.07, 13:57
      Mój też ma siostrę bliźniaczkę... ale mógłby być brat smile A tak nie mam żadnego
      szwagra...
Pełna wersja