asinek68
22.10.07, 10:10
Mam na myśli Polaków będących na emigracji ileś lat i
przyjeżdżających do Polski tylko towarzysko raz na rok albo raz na
kilka lat.
Czy jeśli tam żyją, tam płacą podatki i nie bardzo orientują się w
realiach życia w kraju powinni mieć prawo głosu i wpływ na nasze
życie ?
Nie biorę do tych rozważań Polaków na kontraktach (itp) i tych,
którzy wyjechali zarobkowo z zamiarem powrotu.