teraz nie ciąża a współżycie

23.10.07, 11:56
co myślicie o tym. Zainteresował mnie wątek o tym e kobieta po 3
miesiącach w ciąży. Jak to można tak być bezmyślnym? Czy Wasi facei
nie myślą o tym i nie decydują? Czy macie takich cipowatych facetów?
POrzecież to wspólna decyzja. Jakbym chciała się kochać bez
zabezpieczenia to nie mam o czym marzyć, bo mąż by nie chciał. No
chyba ze bym go oszukała.Ale tego nie robię.Jak zapomnieliśmy gumek
kupić to o seksie mogłam zapomnieć.A u Was jak?
    • aanna6 Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 12:00
      my gumek nie znosimy ale jak urodzilam i bralam tabletki anty dla
      karmioncych i wiadomo ze nie dzialaja od razu to zabezpieczalismy
      sie dodatkowo przez miesiac gumkami to samo jest teraz (biore
      harmonet ) jak jestem przeziebiona to tez wspomagamy sie gumkami
      dla pewnosci .
      • kbart Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 12:01
        własnie a jak mąż? jakbyś nie zabezpieczyła się to współżyłby czy
        miałby silną wolę?
        • moofka Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 12:03
          kbart napisał:

          > własnie a jak mąż? jakbyś nie zabezpieczyła się to współżyłby czy
          > miałby silną wolę?



          bo nie rozumiem
          jak sie okaze ze nie ma gumek, to i seksu nie ma?
          • kbart Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 12:05
            moofka napisała:

            > kbart napisał:
            >
            > > własnie a jak mąż? jakbyś nie zabezpieczyła się to współżyłby
            czy
            > > miałby silną wolę?
            >
            >
            >
            > bo nie rozumiem
            > jak sie okaze ze nie ma gumek, to i seksu nie ma?
            >

            tak, jak nie mieliśmy gumek to nie było seksu, mąz nie chciał,
            pomimo tego że nie mogliśmy to zorzumieć, ale musieliśmy.Nikt do
            nikogo nie miał pretensji.A może dla ciebie to coś dziwnego. Nie
            planujemy dzieci.Teraz biorę pigułki, ale był okres właśnie gumek,
            no i zdarzyło się ze ich nie było i seksu wtedy tez nie.
          • aanna6 Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 12:08

            >
            >
            >
            > bo nie rozumiem
            > jak sie okaze ze nie ma gumek, to i seksu nie ma?
            >
            wlasnie tak !!! ja po 6 tygodniach po porodzie ( rodzilam 2 razy )
            poszlam do ginekologa zbadala i powiedziala ze ok dala recepte na
            antykoncepcje w domu byl 2 pierwszy raz otrzywiscie w gumce
            jakbysmy zapomnieli kupic to klapa ale bylismy tak stesknieni
            siebie ze obydwoje o to zadbalismy i do dzis u nas w szufladzie
            znajdzie sie ogumienie na wszelki wypadek np zapomnienia tabletki
            przeziebienia
          • kraina.marzen Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 12:09
            Po porodzie nie mialam ochoty na seks chyba przez pol rokusmile
            moj maz znosil to dzielnie- po nacieciu strasznie sie balam 1 razu
            po porodzie-okazalo sie,ze moje obawy bywy bez sensu.Moja psychika
            nie była gotowa na seks więc mąż czekal, nie naciskał, nie obrażał
            się.
            Mineło 3,5 roku od porodu wszystko wróciło do normy.
            • kraina.marzen Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 12:14
              Co do gumek to mam uczulenie na lateks wiec one odpadaja sad
              stosowalam globulki dopochwowe-ale wrazenia z nimi sa brrrr okropne
              a teraz? koniecznie musze wybrac sie po tabletki smilesmilesmile
              pomomi,iz sznase zajscia w ciaze mam niewielkie to chce dla konfortu
              psychicznego sie "zabezpieczać"
              przerywany nie jest dobry smilesmilesmile
              • gorzkasweetie Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 12:18
                Z tego samego powodu odkryłam durexy bez lateksu, Avanti, ale
                kosmicznie ciężko je dorwać, ostatnio bywały w Super Pharmie smile) Ale
                normalnie to przez net kupuję. Naprawdę nie uczulają alergików
                lateksowych smile
    • gorzkasweetie Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 12:13
      Nie rozumiem. Od kiedy istnieje tylko jedna opcja kochania się? Jak
      nie ma gumek to o seksie zapomnieć? No, sorry, ale u nas duuużo jest
      fajnych zabaw bez konieczności użytkowania gumek smile
      • kbart Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 12:15
        zgadzam się gorzkasweet, zabaw jest dużo...my sie własnie bawiliśmy
        bez wkładania, bo zapomnieliśmy o gumce. Ale całkowitego seksu nie
        mieliśmy to chyba oczywiste, jak nie staramy sie o dziecko to głowa
        na karku musi być.
      • kraina.marzen Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 12:16
        Mnie szybko zabawy nudzasmilesmilesmile
        dobre sa,ale i tak wole seks niz namiastke jego chocby w najlepszej
        zabawie smile
        • kbart Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 12:18
          kraina.marzen napisała:

          > Mnie szybko zabawy nudzasmilesmilesmile
          > dobre sa,ale i tak wole seks niz namiastke jego chocby w
          najlepszej
          > zabawie smile


          mnie też zabawy nudza jak nie kończą się tym własnie.Ale jak nie
          pplanowałabyś dziecka, to dałabyś się mężowi bez zabezpieczenia?
          albo czy mąz by chciał? wiedząc ze mozesz zajść?
          • gorzkasweetie Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 12:21
            Jedyna i logiczna odpowiedź człowieka myślącego jest NIE. Po to mamy
            rozum, żeby się nie wydurniać. Wiemy z moim mężem co możemy smile
          • kraina.marzen Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 12:25
            Dziecka nie planuje
            zreszta....mam mala szanse zajscia w ciazesad sprawy hormonalne
            • gorzkasweetie Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 14:26
              No, ja też tak myślałam smile Kilka lat temu dopiero co zdiagnozowałam
              moje problemy hormonalne, zaczęłam planowane na dłuuugo leczenie,
              cykle miałam szalone nawet o rozpiętości 15 do 50 dniowe... rezultat
              badań - szanse na ciąże minimalne. I mam córkę w wyniku tych "małych
              szans" smile Ale wtedy dziecko planowaliśmy, po to zaczynałam się
              leczyć i strasznie się bałam braku skutków leczenia. Tymczasem
              skutek był bardzo konkretny smile Teraz problemy mam nadal, leczenie w
              toku, ale na razie brak planów dzieciowych więc rozsądek panuje.
    • nulka83 Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 12:21
      u nas było tak ze po porodzie zaczęłam brać tabletki cerrazette, a kiedy
      skończyłam karmić to wróciłam do normalnych, tych co brałam przed ciążą, razem
      podjeliśmy decyzje ze wybieramy tabletki,nie wyobrażam sobie żeby męża to nie
      obchodziło, narazie nie chcemy drugiego dziecka, pozdr
      • moofka Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 12:59
        , razem
        > podjeliśmy decyzje ze wybieramy tabletki,nie wyobrażam sobie żeby
        męża to nie
        > obchodziło,

        wzruszajaca jest troska meza wink
        nie wyobrazam sobie, zeby chlop nos maczał w tym, czy mam lykac
        hormony czy tez nie
      • gorzkasweetie Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 14:30
        O kurka, to razem łykacie, on tez hormony pakuje w siebie
        solidarnie? Superowo wink
        • nulka83 Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 16:11
          a żebyś wiedziała, że superowo, a co?, jak współodpowiedzialność to niech też
          łyka smile
    • vera-0 nie wiem dlaczego cie nie wykasowali 23.10.07, 12:50
      po takim wulgarnym poscie, no ale nic.
      U nas jest tak ze jestesmy na niespodzianki otwarci i przygotowani,
      pomimo ze sie zabezpieczamy.
      Nie oceniaj innych, kij zawsze ma dwa konce.
    • kbart Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 12:51
      kto kogo ocenia, kazdy wypowiada się. Syriana moze nie jestes
      odpowiedzialna i to cie boli.Ale każdy ma swoje zdanie.
      • syriana Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 12:57
        coś Ci się chyba wątki pomyliły moja droga

        a jeśli odpowiedzialność mierzymy ilością planowanych dzieci, to pudło, mam 100%
        skuteczność i dziecka żadnego niet

        a Twojego rozumowania nie pojmuję - zakładasz, że decyzja o współżyciu (po
        porodzie w tamtym wątku, a tu jak rozumiem w każdej sytuacji życiowej) należy
        zawsze do faceta

        nie bierzesz pod uwagę, że dziewczynie też może się chcieć i to ona może nalegać
        nie bacząc na konsekwencje?
        • vera-0 gorzej... 23.10.07, 13:00
          nie bierze odpowiedzialnosci za podejmowanie wspolzycia i ewentualne
          konsekwencje.
          Za to zawsze moze mezowi powiedziec. to wszystko Twoja wina.
          • syriana Re: gorzej... 23.10.07, 13:02
            a mąż może odparować: "a właśnie, że Twoja"
            i jaki stąd wniosek wysnujesz?
            • vera-0 moze, ze 23.10.07, 13:08
              jedynym w 100% skutecznym srodkiem jest szklanka wody zamiast albo
              zimny prysznic, a decydujac sie na wspolzycie nie zaleznie od
              "zabezpieczen" trzeba liczyc sie z zaciazeniem.
    • nataliak9 Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 13:10
      nie mamy zamiaru miec teraz drugiego dziecka wiec bez zabezpieczenia
      odpada.
    • madziaaaa Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 13:16
      osobiście sobie nie wyobrażam, jak można być na tyle
      niodpowiedzialnym, by sądzić, że karmienie zabezpiecza. Ale to też
      wina lekarza. Nie każda kobieta niestety w Polandzie ma pojęcie o
      antykoncepcji. Dlatego lekarz badając pacjentkę po pologu i mówiąc,
      że może już rozpocząć współżycie, powinien ją uświadomić, że
      karmienie piersią nie jest odpowiednią metodą antykoncepcyjną dla
      kogoś, kto póki co dziecka nie planuje...
      • kraina.marzen Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 16:00
        Moja lekarka zrobiła mi wykład na temat antykoncepcji w czasie
        karmienia piersią syna. Tabletek nie przepisała bo stwierdziła,że
        nawet te dla karmiących przenikają do mleka matki.
        Czuła się w obowiązku zaproponować mi inne rozwiązania
        antykoncepcyjnesmilesmilesmile
    • redmiss Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 13:19
      Jak zapomnieliśmy gumek
      > kupić to o seksie mogłam zapomnieć.A u Was jak?

      u nas też tak...
      albo oral z finałem w ustach, hłehłehłe
      <ależ wulgarna jestem! wink)
      • adellante1 Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 14:35
        redmiss napisała:

        > <ależ wulgarna jestem! wink)

        raczej oralna wink
        • redmiss Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 14:50
          adellante1 napisał:

          > redmiss napisała:
          >
          > > <ależ wulgarna jestem! wink)
          >
          > raczej oralna wink
          >


          smile no nie wiem, bo czasem też ANALizujemy... ;P
      • kbart Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 15:54
        redmiss napisała:

        > Jak zapomnieliśmy gumek
        > > kupić to o seksie mogłam zapomnieć.A u Was jak?
        >
        > u nas też tak...
        > albo oral z finałem w ustach, hłehłehłe
        > <ależ wulgarna jestem! wink)



        redmiss, jak się przekonać właśnie z finałem w ustach-? jakoś nie
        mogę, a chciałabym....mąz też.
    • mma_ramotswe Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 14:32
      W ogóle nie rozumiem o czym piszesz, ale może dlatego, że jakby
      lekko wulgarnie. Czy współżyjemy pytasz?
      • gryzelda71 Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 14:37
        Pyta,czy uprawiacie sexsmile
        • mma_ramotswe Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 15:02
          a przypuszcza, że nie?
          • gryzelda71 Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 15:39
            Nie mam pojęcia co przypuszczasmile
    • croyance Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 17:45
      Nigdy nie kochalismy sie bez zabezpieczenia. Nawet jakbym blagala,
      to moj by sie nie zgodzil. No chyba, ze staralibysmy sie o dziecko.
      Ale na jeki, ze jakos to bedzie, to on by sie nie nabral.
      • croyance Re: teraz nie ciąża a współżycie 23.10.07, 17:47
        Chociaz, jakbym - mimo zabezpieczenia - wpadla, to on by sie
        ucieszyl.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja