mirabilandia
29.10.07, 13:00
Witam
Chlopak mojej siostry (długoletni, ale mimo wszystko chlopak, nie
mąż)zamiescił sobie w portalu nasza-klasa jako zdjecie główne(!!)
zdjecie na którym jest: on i moja siostra w objeciu, a na kolanach
siedzi moja córka! Wkurzyłam sie, bo to na pierwszy rzut oka wyglada
jakby był na tym zdjeciu z żoną i dzieckiem (ja bym tak pomyslała
gdybym go nie znała). Zdjecie zostało zrobione przy jakiejs
rodzinnej okazji aparatem mojej mamy, nie wiem skad on je ma
(najprawdopodobniej od siostry, ale bez mojej zgody).
Napisałam do niego e mail z prosba o usunecie tego zdjecia, bo to
nasze dziecko i to nie jest w porzadku. Napisałam naprawde
grzecznie, uzywajac dwa razy słowa prosze. Dostałam taka odpowiedz:
"Napisałem sprostowanie,mam nadzieje,ze cie to zadowoli.A zdjecia
nie usune(podoba mi sie)."
A w opisie zdjecia napisał: "chcialbym zaznaczyc ze to nie moje
dziecko

"
No szlag czlowieka trafia! Przeciez to jest MOJE dziecko i to ja
(oraz
moj maz) decydujemy o tym kiedy i jakie jej zdjecia sa w
internecie. Chyba mam prawo o tym decydowac?? Sama mam córke na tym
portalu (inne zdjecia), ale nie chce aby on je
miał, w koncu to jest obcy czlowiek. Tylko ze to jest taki typ
faceta upartego i zapatrzonego w siebie. Juz nie raz dochodzilo
miedzy nami do kłótni. Nasze relacje nie sa bardzo przyjacielskie,
tym bardziej sie wkurzyłam. Poza tym moja siostra jest tak
zapatrzona w
niego ze pewnie bedzie go jeszcze bronic. Wkurzyłam sie na maksa!
Moj maz tez nie jest zadowolony, ale nie wie co ma zrobic. Nie chce
kłótni w rodzinie, ale czuje ze tak to moze sie skonczyc. Na razie
napisalam e mail do siostry zeby na niego wpłynela, bo to moje
dziecko i ja sie nie zgadzam aby on mial je na swoim portalu! On
mnie lekcewazy i to mnie tak strasznie wku....wia!!
grrrrrrrr
Niektóre osoby radziły mi abym klikneła na "zgłoś nadużycie", ale co
to da? Czy ktos sie tym zainteresuje? Wiecie moze na jakiej zasadzie
to działa?
Co o tym sadzicie?