Sywester bez córy ?? proszę o radę...

29.10.07, 19:39
córka będzie miała w okolicach Sylwestra 2007 19 mies, niemąz zaproponował
romantyczny wieczór i imprezkę..z tym musiałabym zostawić córę pod opieką babć
i cioć na mniej więcej 5/6 dni,ponieważ wyjazd do niemęża to kwestia lotu
samolotem lub długa jazda autokarem ...wzięłabym córkę,ale wiecie jak to
jest...zresztą na krótko przed Świętami też będziemy po podróży i boję się czy
to nie za dużo ??

co byście zrobiły ? jechać ? nie jechać?
dodam iż w Sylwestra minie rok od naszych zaręczyn i byłby to pierwszy
Sylwester we dwoje od 4 lat ...

czekam..
dziekuję...
    • michasia24 Re: Sywester bez córy ?? proszę o radę... 29.10.07, 19:41
      pewnie ze jechac! córce nic nie bedzie a wy sie soba nacieszycie
      • asinek68 Re: Sywester bez córy ?? proszę o radę... 29.10.07, 19:44
        jeśli córka nie ma problemu z zostaniem bez Ciebie i dobrze czuje
        się z babciami i ciociami a Ty wiesz, że ona będzie bezpieczna i
        wszystko będzie ok - to oczywiście, że jedź.
    • gosia_np3 Re: Sywester bez córy ?? proszę o radę... 29.10.07, 19:45
      Jechać! Jak tylko babcia zgodzi się zostać, to korzystaj!
      • patssi Re: Sywester bez córy ?? proszę o radę... 29.10.07, 19:48
        już dawno się zgodziły..nawet kiedyś same proponowały... smile
    • ladylu Re: Sywester bez córy ?? proszę o radę... 29.10.07, 19:48
      heh, no pewnie, że jechać smile
      • yoggi87 Re: Sywester bez córy ?? proszę o radę... 29.10.07, 19:59
        Jezeli mala nie bedzie rozpaczac za Toba to pewnie, ze jechac, tzn.
        leciec wink Tyle, ze zostaw mala lepiej z jedna babcia, a nie z
        tabunem doroslych bo mala zglupieje, lepiej jej bedzie zniesc
        rozlake jak wszystko bedzie przebiegalo spokojnie, anizeli mialby
        sie nia zajmowac codzien ktos inny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja