kraina.marzen
01.11.07, 09:57
Cztam a raczej pochłaniam ksiązkę z 1979 r pt: Dziecinstwo i wojna.
Czytając dokładne opisy zdarzeń, dziecinnych przeżyć odrywając się o
tego co było, patrząc na radosną twarz mojego dziecka,otulam się
ciepłymi dłońmi mojego męża. I wtedy dochodzi do mnie te całe zło!!!
jakie niesie za sobą wojna, narasta nienawiść do niemców- tych,
którzy byli oprawcami- dzisiejsze pokolenie N jest mi zupelnie obce.
Z historii wiemy o obozach, o łapankach,nalotach...o smierci.
W książce opisane są te wszystkie zdarzenia historyczne zapamiętane
oczami dziecka. Straszne....