gardeniaa
06.11.07, 11:11
ja wiem na pewno, że nie
za bardzo mamę kocham (ojca juz nie mam) abym ją skazałą na rozłąkę
ze mną, z moimi dziećmi
poza tym czułabym się wyrodną córką, tchórzem który nie potrafi
zaopiekować się własnym rodzicem
gdybym nie mogła bezpośrednio opiekować się swoją mamą ze względu
np. na pracę, własną chorobę albo jeszcze inne okoliczności to
zorganizowałabym w domu dla niej opiekę, ale do domu starców bym nie
oddała
www.gazetawyborcza.pl/1,75480,4640786.html