Nie lubię naszego hymnu

11.11.07, 12:52
Oglądam właśnie uroczystości niepodległościowe w tele i taka mnie refleksja
naszła.
Większość Polaków nie zna swojego hymnu, a raczej zna jedynie małą jego część.
Nawet "największy patriota w kraju" Jarosław Kaczyński miał problem z jego
zaśpiewaniem. No ale co wam mówią słowa:
Marsz, marsz Dąbrowski,
Z ziemi włoskiej do Polski.
Za twoim przewodem
Złączym się z narodem.

Bo mi nic. To znaczy wiem, o co chodzi i skąd ten refren się wziął, ale jakoś
nie porusza mnie wyjątkowo.
I żałuję, że w konkursie na hymn Polski nie wygrała Rota.

Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród,
Nie damy pogrześć mowy
Polski my naród, polski lud,
Królewski szczep piastowy,
Nie damy by nas zniemczył wróg...
Tak nam dopomóż Bóg

Pamiętam, że na wszystkich uroczystościach szkolnych bezapelacyjnie wygrywała
Rota. Nikt nie chciał śpiewać hymnu (bo śpiewa się go okrutnie, nawet przy
najlepszym głosie), za to Rotę wszyscy chętnie, z uczuciem. A jej tekst zna
chyba każdy, bo jest ponadczasowy.

Znam oczywiście zarzuty wobec tekstu Roty, ale mimo wszytko wolę go wiele
bardziej niż nijaki dla mnie tekst Marszu Dąbrowskiego
    • kawka74 Re: Nie lubię naszego hymnu 11.11.07, 13:08
      A ja wolę zdecydowanie 'Mazurka' - tchnie optymizmem.
      A 'Rota'... Konopnicka była beznadziejną poetką, muzyka jest ponura, a sam tekst
      przypomina mi poemat radiomaryjnej słuchaczki o tym, co to Unia może z nami
      zrobić i jak bardzo będzie bolało.
      Poza tym nie jestem w stanie traktować 'Roty' poważnie od chwili, w której
      przeczytałam, co Joanna CHmielewska podśpiewywała jadąc autostradą przez Niemcy
      do Francji.
      • ibulka Re: Nie lubię naszego hymnu 11.11.07, 13:11
        Rota ma ładny tekst, ale jest zbyt smętna. Mazurek jest optymistyczny, jak już
        ktoś wyżej napisał.

        podoba mi się. smile
        • sturbow Re: Nie lubię naszego hymnu 11.11.07, 13:16
          Przemyślałam własnie sprawę (pod wpływem uroczystości,heh, i tego co tam teraz
          grają) i doszłam do wniosku, że najbardziej wolałabym Warszawiankę.
          A Marsz nie jest dla mnie radosny, własnie z taką peerelowską smętnością mi się
          kojarzy. I nijak nie potrafię go śpiewać, rzadko kto w ogóle potrafi się głosowo
          w to wbić.
          A Warszawianka fajna jest.
    • driadea Re: Nie lubię naszego hymnu 11.11.07, 14:11
      Się nie martw, niedługo naszym hymnem narodowym będzie... "Kocham Cię jak
      Irlandię"! smile
      • sturbow Re: Nie lubię naszego hymnu 11.11.07, 14:22
        Heh
        Niemąż mnie zbeształ za wydumane problemy, dając przykład prawdziwych problemów
        hymnowych Hiszpanii.
    • denea Re: Nie lubię naszego hymnu 11.11.07, 14:35
      A ja lubię "Mazurka", jest taki... energetyczny a jednocześnie
      dostojny, o ile oczywiście nie jest grany/śpiewany zbyt wolno. Plecy
      same mi się prostują a głowa podnosi. Ech, aż bym sobie teraz pełną
      piersią zapodała !
      Jeśli chodzi o hymn to gdzieś czytałam, że poważnym kandydatem była
      jeszcze "Bogurodzica"
      • gardeniaa Re: Nie lubię naszego hymnu 11.11.07, 21:14
        mnie się osobiście podoba
        sama pierwsza zwrotka mówi wszystko to co trzeba, że Polacy to dzielny naród smile

        Jeszcze Polska nie zginęła
        kiedy my żyjemy
        co nam obca przemoc wzieła
        szablą odbierzemy

        ( w ostatnich wyborach zamiast szabli były długopisy)
        • bea-chiara Ja lubie:-)n/t 12.11.07, 05:58
    • reteczu Re: Nie lubię naszego hymnu 12.11.07, 08:38
      Faktycznie nie wszystkie słowa Mazurka są aktualne,ale -przyznaj-
      Rota też niezbyt aktualna.
      Nie ma jak to ta wersja hymnu:
      www.wega-star.pl/download/hymny/polski/Hymn_Polski_-
      _Edyta_Gorniak_(w.1)/mp3.html
      • croyance Re: Nie lubię naszego hymnu 12.11.07, 10:49
        Nigdy nie rozumialam, o co chodzi z ta Gorniak i hymnem. Jak dla
        mnie, zaspiewala normalnie, od lat sie zastanawiam, o co chodzilo?
        • denea Re: Nie lubię naszego hymnu 12.11.07, 12:47
          croyance napisał:

          > Nigdy nie rozumialam, o co chodzi z ta Gorniak i hymnem. Jak dla
          > mnie, zaspiewala normalnie, od lat sie zastanawiam, o co chodzilo?

          No nie normalnie właśnie, na moje ucho raczej jak kolędę, z
          artystycznymi udziwnieniami.
          Nawet podoba mi się pomysł trawestowania hymnu, była nawet taka
          płyta z wersjami różnych artystów, także z różnymi wersjami tekstu,
          no ale litości, nie przed ważnym meczem !
          Nie jestem muzykiem, więc fachowo się nie wypowiem, ale to jest
          utwór który się śpiewa raźno, z werwą, z parą, a nie ponuro wyje, do
          czego zresztą Polacy mają nie wiedzieć czemu, skłonności.
          Porównaj wykonanie Górniak z normalnym, dorzuć jeszcze Jarka - na
          pewno usłyszysz różnicę smile
          • croyance Re: Nie lubię naszego hymnu 12.11.07, 12:57
            Nadal nie slysze zadnej roznicy. Hymn jak hymn.
    • karola1008 Re: Nie lubię naszego hymnu 12.11.07, 09:01
      Mnie się Mazurek podoba. A co do Roty to hmm.... Wyobrażacie sobie w
      czasie wizyty kanclerza Niemiec uświadomienie gościowi już na płycie
      lotniska że:"nie będzie Niemiec pluł nam w twarz, ni dzieci nam
      germanił"? Mazurek jest pieśnią "za czymś" a nie "przeciw czemuś". A
      w ogóle to Rota jest ponura jak wezwanie z urzędu skarbowego.
      A wyobrażacie sobie śpiewanie Bogurodzicy?
      • jowita771 Re: Nie lubię naszego hymnu 12.11.07, 09:37
        zgadzam sie z Tobą, Karola.
        a Bogurodzicy sobie nie wyobrażam jako hymnu, ze względu na tytułową bohaterkę.
        • karola1008 Re: Nie lubię naszego hymnu 12.11.07, 09:54
          jowita771 napisał:

          > zgadzam sie z Tobą, Karola.
          > a Bogurodzicy sobie nie wyobrażam jako hymnu, ze względu na
          tytułową bohaterkę.
          >
          Ale w "Krzyżakach" fajnie rycerstwo pod Grunwaldem zaryczało.
          Bo "zaśpiewało" nie oddaje wrażenia.
          • jowita771 Re: Nie lubię naszego hymnu 12.11.07, 12:04
            w "Krzyżakach" tez mi sie podobało. ale jednak cieszę się, ze w czasach
            Krzyżaków nie żyję i nie muszę "Bogurodzicy" słuchać przy okazji każdego święta
            państwowego.
            • denea Re: Nie lubię naszego hymnu 12.11.07, 12:40
              O rany, już widzę kibolstwo wyjące przed meczem "zyszczy nam, spuści
              nam" big_grinbig_grin
              Ale na "Krzyżakach" w tym momencie zawsze mam ciarki, przyznaję.
              Aha, dodam jeszcze że rozważano to ponoć jako hymn po odzyskaniu
              niepodległości w 1918, może wtedy tekst nie wydawał się jeszcze tak
              bardzo anachroniczny ? A może właśnie uznano, że jest przestarzały ?
              Tak czy owak cieszę się z "Mazurka" smile
              • morgen_stern Re: Nie lubię naszego hymnu 12.11.07, 12:47
                denea napisała:

                > O rany, już widzę kibolstwo wyjące przed meczem "zyszczy nam,
                spuści nam" big_grinbig_grin


                Umarłam big_grinDDDD
    • lila1974 Re: Nie lubię naszego hymnu 12.11.07, 09:40
      Jestem ZA mazurkiem!


      W tę sobotę klasy 0-3 miały akademię z okazji Dnia Niepodległości.
      Mialam okazję na niej być i spłakałam się jak krokodyl, az mi było
      wstyd, bo nikt inny nie siorbał nosem i łez z policzków nie ścierał.

      I muszę pochwalić dzieci, które wysłuchaly starszych kolegów i
      koleżanek w pełnym skupieniu i idealnej ciszy.

      Był też moment rozrywkowy, gdy chłopiec z dziewczyną śpiewali jakąś
      pieśń, która miałą dotyczyć powstania styczniowego. Dziewczyna
      namawiała w tej pieśni chłopaka, by zsiadł z konia, to dostanie od
      niej buziaka, na co chłopak zaśpiewał, że nie może, bo jak zsiądzie,
      to dostanie "kulą w łeb" ... dzieci leżały pokotem na wykładzinie i
      zaśmiewały się do łez smile
    • aluc Re: Nie lubię naszego hymnu 12.11.07, 09:45
      Mazurek jest bardzo fajnym, energicznym i pozytywnym hymnem, Rotę
      fantastycznie się śpiewa (śpiewałam kiedyś na jakieś 3 tysiące
      gardeł, na 6 głosów), ale literacko to jest beznadzieja

      Bogurodzica przeszywa mnie do szpiku kości, ostatnio słyszałam ją w
      wykonaniu orkiestry dętej, coś niesamowitego... ale straszyć
      Krzyżaków to już chyba nie zamierzamy wink nie wyobrażam sobie Roty
      albo Bogurodzicy granych przed meczem piłkarskim, morale by
      futbolistom spadło z miejsca jak po słynnej "kolędzie" Edysi Górniak
      • guderianka Re: Nie lubię naszego hymnu 12.11.07, 10:04
        Mi bardzo odpowiada nasz hymn i uważam że jest jak najbardziej na
        miejscu-opowiada trudną historię naszego kraju,napawa otuchą i
        energią. Rota-gdyby była hymnem byłaby pieśnią wzywającą do
        nacjonalizmu, pieśnią antyniemiecką
        Hymn państwowy nie może w swej treści zawierać nawoływania do
        wystąpień przeciw innym nacjom.Poza tym pojawia się w nim nawiązanie
        do boga-a hymn polski jest hymnem wszystkich polaków a nie
        wszystkich katolików
    • paszczakowna1 Re: Nie lubię naszego hymnu 12.11.07, 11:34
      "Rota" jest niezmiernie irytująca. Ja zauważył bodaj Słonimski - co to znaczy
      "nie będzie Niemiec pluł nam w twarz"? Każdy inny może pluć w twarz, byle nie
      Niemiec? Niemiec może pluć, byle nie w twarz?

      Zgadzam się z jedną z przedmówczyń, że najlepsza byłaby Warszawianka -
      energiczna i w ucho wpadająca melodia, nie tak łatwo fałszować jak refren
      Mazurka, sympatyczny tekst. Ale z dwojga złego lepszy Mazurek niż Rota.
    • beata985 Re: Nie lubię naszego hymnu 12.11.07, 12:08
      w szkole uczyli nas wlasnie co znacza te słowa
      ale to było dawno temu, teraz to juz chyba takich "głupot" nie uczą.
      jak widac szkoda.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja